Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

motylekkk00

dziwne zachowanie chłopaka

Polecane posty

Nasza relacja od początku była trudna - ja nieśmiała , on nieśmiały. Kiedyś do mnie napisał , chciał się spotkać, ale ja to popsułam i się nie spotkaliśmy. Jego kolega mówił mi , że on uważa mnie za " fajną d**ę ". Potem go widywałam - był normalny cześć, patrzył na mnie. Nawet dzwonił do mnie z innego numeru telefonu - tak żebym nie wiedziała że to on. Minęło trochę czasu , nawet sporo - spotkałam się z nim , żeby wyjaśnić tę " relację " - wtedy on dał mi kosza , powiedział, że mu opadło , a potem mówił ,że w zły moment trafiłam, że myślał, że coś z tego będzie. Jak powiedział mu że daje mi kosza - to on powiedział a tam kosza... Nawet powiedziałam mu że to ode mnie dostał walentynkę i powiedział , że on takich rzeczy nie wyrzuca. Jak rozmawialiśmy gdy dawał mi kosza to siedział u mnie w domu długo, rozmawialiśmy ponad 1 godzinę , to długo jak na kogoś kto Ci daje kosza, po co tyle. Powinna być krótka piłka, krótki temat i cześć. Najdziwniejsze było to , że jemu za bardzo nie chciało się iść , gdybym ja nie wstała to dalej by siedział, cały czas był speszony, zawstydzony i się czerwienił, Wydawało mi się, że nie jestem mu obojętna.Potem pojechał za granicę. Ostatnio jak był to jak mnie zobaczył to objechał drogę tak żeby mnie znowu minąć. Za pierwszym razem spojrzał, inaczej wyglądałam, inny kolor włosów itd. Innym razem popatrzył a jak ja go zauważyłam to już odwracał głowę. Co o tym zachowaniu myślicie ? Ogólnie mi ciężko , ta sytuacja trwa już bardzo długo, cierpię i jest coraz gorzej, nie mam ochoty na innych chłopaków i to mnie przeraża , bo ciągle on jest w moim sercu. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Proszę o poważne komentarze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja pierdzielę co to za jakieś zabawy, ile Wy macie, gimbazę skończyliście czy nie? :o Zachowujecie się obydwoje jak kretyni a dwoje kretynów to za dużo, nic z tego nie będzie, daj se siana dziewczyno i poszukaj kogoś z kim będziesz wiedziała o co między wami chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×