Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Andrazone

Żeby było mi lżej

Polecane posty

Gość Andrazone

Moj facet oddala sie ode mnie. I taka mysl o oddaleniu pojawila sie u niego juz ok. 2 miesiecy temu jak ze zle udawanym rozczarowaniem stwierdzil, ze przez nadmiar mojej pracy nie bedziemy miec tyle czasu na spotkania. A potem, gdy okazalo sie, ze nie mam az tak napietego grafiku to uznal, ze podroze do mnie sa meczace, i spotykamy sie raz w tygodniu (odleglosc niecale 30km, brak auta). Zbyt czesto tez wspomina o kolezance, a przy tym stal sie jakby nieco wyobcowany, ochlodny, a nasze rozmowy online sa plytkie, pozbawione ciekawosci drugiej osoby, nijakie. On, mam wrazenie, szybko irytuje sie. Nie obchodzi go jak spedzilam dzien. Moze nastepnym razem sprobuje sprawdzic czy bedzie chcial sie dowiedziec czy w ogole przezylam dzien x. Czeka nas rozmowa. Powazna. Woz albo przewoz. Padaja slowa o milosci, waznosci i szczesciu we dwoje, ale ogolnie da sie odczuwac przykra roznice miedzy tym, co bylo, a tym, co jest. A to dopiero 10miesiecy. Czuje kryyzs, czuje chec wycofania, czuje dystans, niepewnosc. Rozumiem. Nie musi chciec byc ze mna. Ale trzeba to przerwac, bo tkwienie w czyms takim tak strasznie boli, ze az wyc sie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za kolezanka, moze cos miesza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kelner z Rewala
kolejny towar uzytkowy sie znudzil panu? czy moze jakas inna przyczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrazone
To jego kolezanka, nie znam jej. Mogli poczuc miete do siebie. Z nia widuje sie, sila rzeczy, czesciej niz ze mna. Co mnie najbardziej denerwuje w tej sytuacji? to, ze byc moze tkwie w jakiejs grze ostatnich pozorow, ze jestem oszukiwana, i ze zmarnowalam te miesiace...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i dobrze, po co ci nieudacznik bez auta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrazone
To nie ma znaczenia czy ma samochod, czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
owszem , nie ma, jesli ON ma 18 lat ale nie np. 25.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co ci stare bydlę 28lat bez auta? która desperatka rzucila sie na takiego nieudacznika? ciesz się, że w koncu sie go pozbedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×