Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co macie do jedynaków

Polecane posty

Gość gość

sama jestem jedynaczką, tyle razy słysze jakby to było coś gorszego, jakieś generalizowanie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jedynaki chodza jak obłąkane tylko wspolczuc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
albo np. że są samolubne i sie z nikim nie dzielą mnie mama wychowała by sie dzielić z innymi, i tak mam do dzisiaj zawsze jak coś mam to pożycze, podziele sie albo dam nawet za darmo np. ubrania :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie mam nic, jestem jedynaczką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka tego tematuu
gość jedynaki chodza jak obłąkane tylko wspolczuc xx możesz te fanaberie jakoś wyjaśnić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nic nie mam, ale niestety są stereotypy że są samolubni i nie potrafią się dzielić; nie słuchaj takich opinii bo sama wpędzisz się w stereotyp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jako dziecko błąkają sie po pokoju nie maja co ze soba zrobic nawet z kim sie bic, graja sami ze soba w rozne gry np planszowe. czyli chodza takie obłąkane ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za brednie! Już dawno zostało udowodnione,że jedynacy częściej się dzielą,niż ludzie mający rodzeństwo,z tej prostej przyczyny,że sami nigdy nie musieli z nikim o nic walczyć i wyrywać rodzeństwu zabawek. Dzieci mające rodzeństwo ciągle musiały się dzielić wszystkim co mają,bo tak kazali rodzice,to nie był akt dobrej woli. W dorosłym życiu mają problem z dzieleniem się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czy to od nas zależy ile rodzice mają dzieci? czy jedno czy parkę a może kilkoro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jedynacy przede wszystkim dzieciństwo spędzają z dorosłymi zamiast z rówieśnikami i przez to trudno im złapać kontakt z innymi dziećmi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam kuzyna jedynaka już dorosły...super człowiek...dobry człowiek jak to mówią,jego zona będzie miała lekkie życie,przynajmniej jeśli o Niego chodzi. Lecz "wychowywał" się z 4 kuzynostwa starszego o kilka lat,mieszkaliśmy blisko siebie,rodzice nasi pracowali i tak,ze szkoły prosto do babci i tam do wieczora razem sobie bytowaliśmy,tylko na spanie do swoich domów i czas lekcji w szkole. Teraz starszaki mają swoje rodziny ale On traktowany jest jak brat i tak traktuje nas,eh...jutro młody przyjeżdża trzeba rano serniczek upiec...Kocham naszego jedynaka choć już ma 24lata:)...lubię jedynaków jako ludzi czemu nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nic nie mam, znałam wiele jedynaczek, ale żadnych wspólnych cech, no może taka - że są bardziej towarzyskie, bo chcą sobie rekompensować brak rodzeństwa. tak mi nawet jedna powiedziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka tego tematuu
gość jako dziecko błąkają sie po pokoju nie maja co ze soba zrobic nawet z kim sie bic, graja sami ze soba w rozne gry np planszowe. czyli chodza takie obłąkane oczko.gif xx jak już mówiłam jestem jedynaczką i mimo to nie brakowało mi towarzystwa, bawiłam sie od dziecka zanim jeszcze poszłam do szkoły z dziećmi sąsiadów albo z podwórka z nowo poznanymi, czasami nie było mnie całymi dniami także takie teorie to sobie w doope wsadz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka tego tematuu
ja nic nie mam, znałam wiele jedynaczek, ale żadnych wspólnych cech, no może taka - że są bardziej towarzyskie, bo chcą sobie rekompensować brak rodzeństwa. tak mi nawet jedna powiedziała. xx ale bzdura, nigdy nie ubolewałam na brak rodzeństwa jak mama mnie pytała czy chce rodzeństwo mówiłam że nie. nawet to sobie chwaliłam bo mama poświecała mi dużo czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też jestem jedynaczką i spotkałam się z takim generalizowaniem tylko na tej podstawie :O A teraz wprowadzilam się na stancję i właścicielka mieszkania ( w moim wieku ,ale taka troche dziwna) sie spytała jak rozmawiałyśmy czy mam rodzeństwo....trochę dziwnie, tak jakby to było coś ważnego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka tego tematuu
Co za brednie! Już dawno zostało udowodnione,że jedynacy częściej się dzielą,niż ludzie mający rodzeństwo,z tej prostej przyczyny,że sami nigdy nie musieli z nikim o nic walczyć i wyrywać rodzeństwu zabawek. Dzieci mające rodzeństwo ciągle musiały się dzielić wszystkim co mają,bo tak kazali rodzice,to nie był akt dobrej woli. W dorosłym życiu mają problem z dzieleniem się. xx 100 % racja, w rodzinie mam więcej jedynaków oprócz siebie ;) moja kuzynka za darmo wszystko chetnie daje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a w ogóle to nie rozumiem troche tych stereotypów przecież to nie moja wina ,że jestem jedynaczką :D uważam ,że lepiej mieć rodzeństwo ,ale nie miałam wyboru więc nie wiem o co chodzi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie bzdura, moje doświadczenie tzn. ich doświadczenie z jedynactwem zapomniałam o kafe-chorobie, jaka tu panuje: jednostkowe doświadczenie rozsmarowuje się na całość i się pluje;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka tego tematuu
brokeninside87 nie bzdura, moje doświadczenie tzn. ich doświadczenie z jedynactwem zapomniałam o kafe-chorobie, jaka tu panuje: jednostkowe doświadczenie rozsmarowuje się na całość i się plujeoczko.gif xx nie masz czego współczuć jedynakom bo częściej mają lepiej w domu, ale jak tak współczujesz to ja współczuje tobie że masz rodzeństwo :D jak jakieś zgineło z domu to ktoś zauważył ? :d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie masz czego współczuć jedynakom bo częściej mają lepiej w domu, ale jak tak współczujesz to ja współczuje tobie że masz rodzeństwo smiech.gif jak jakieś zgineło z domu to ktoś zauważył ? :d x to chyba nie do mnie, pomyliłaś nicki, nie pisałam o współczuciu jedynakom? i dalszej częsci też nie rozumiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×