Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mój mąż ostatnio stwierdził

Polecane posty

Gość gość

że podbieram pieniądze ze wspólnej "puszki". Fakt w większości to jego pieniądze, bo On ma wypłacane w gotówce i do ręki i tam zawsze dokłada, a ja mam płacone na konto. I stwierdził, że podbieram... i że niby co z nimi robię? Wpłacam na swoje konto? Odkładam do swojej puszeczki? To było żałosne, dlatego od dzisiaj mam to w doopie, nie dotykam się do tych pieniędzy w ogóle. Korzystam ze swoich ewentualnie jak zabraknie pożyczę od moich rodziców albo siostry, nie zamierzam wysłuchiwać jego dziwnych oskarżeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Macie rozdzielność majątkową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale jego oskarżenia są coraz bardziej żenujące. Najpierw ściemniam, że jestem w ciąży - bo tak mu zasugerowali koledzy - jak przebywał za granicą. Jak jednak okazało się i udowodniłam, że jestem w ciąży, to specjalnie zaszłam bo chciałam go ściągnąć do Polski. Teraz te pieniądze. On uważa, że jestem jakąś perfidną idiotką, która posunęłaby się do takich rzeczy. W doopie to mam nie zamierzam się stresować ani denerwować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to dopiero początek góry lodowej, wiem to z autopsji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×