Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćforum

Czy pozwolić jej odejść

Polecane posty

Gość gośćforum

Witam, jakiś czas temu poznałem dziewczynę. Spotykaliśmy się przez jakiś czas i zaczęliśmy mówić o sobie. Kilka lat wcześniej założono mi sprawę w sądzie o pobicie. W czasie gdy się spotykaliśmy ta sprawa się toczyła w sądzie. Ona o tym wiedziała bo powiedziałem jej to już na początku. Gdy zaczęliśmy się spotykać nie przewidywałem, że się zaangażuje tak bardzo ponieważ wiedziałem, że moja sprawa dobiegnie końca i dostanę wyrok. Muszę dodać, że ona jest dziewczyną wykształconą, inteligentną i z dobrego domu. Gdy powiedziałem jej o mojej sprawie stwierdziła, że daje mi czystą kartę. Po kilku miesiącach spotykania moja sprawa dobiegała końca więc postanowiłem, że dla jej dobra powinniśmy się rozstać. Na ostatniej rozmowie ona bardzo płakała i powiedziała, że mnie kocha ja nie zrobiłem nic chciałem ją przytulić ale ona tego nie chciała . Minęły jakieś dwa tygodnie (w tym czasie rozmawiałem z moim przyjacielem o tej sprawie on doradzał abym jej powiedział jak jest) postanowiłem, że jednak pójdę i powiem dlaczego ją zostawiłem. Powiedziałem jej kiedy mam ogłoszenie wyroku. Ona się pytała czy ma przyjść ale ja jej powiedziałem, że nie bo takie sprawy załatwiam sam. W dniu ogłoszenia wyroku moje zdziwienie było wielkie kiedy ujrzałem ją w sądzie. Powiedziała, że nie mogła inaczej. Dostałem wyrok 3, 5 lata pozbawienia wolności. Spotkałem się z nią jeszcze raz i wtedy się kochaliśmy nie chciałem od niej wychodzić tego dnia bo już wiedziałem że to jest nasze ostatnie spotkanie, że nie mogę ją obarczać moim wyrokiem. Po tym ona pisała jeszcze do mnie, że mnie kocha i że ona i tak będzie czekała na mnie. Po jakiś 3 miesiącach podeszła do mnie i zapytała się co z nami. Ja powiedziałem że to koniec. Od tego czasu już do mnie nie pisała przez jakiś czas jej nie widziałem. Aktualnie czekam na bilet do więzienia widuję ją co najmniej raz w tygodniu czasami zamieniamy ze sobą zdanie, wydaje mi się że jej jeszcze zależy. Nie wiem czy zrobiłem dobrze czy mam odezwać się do niej i wszystko jej wytłumaczyć? a może dać jej spokój i pozwolić sobie ułożyć życie normalnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy ktoś mi może doradzić/pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sąd wydał wyrok, nie byłeś niewinny. Kogo pobiłeś faceta, czy kobietę? Jak tą ostatnią, to odczep się od dziewczyn, bo damski bokser to totalne dno dla kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za faceta tak duzego by nie dostal. daj jej spokoj. ona bedzie miala dosc jak wyjdziesz i przez brak zasw.o niekaralnosci nie dostaniesz roboty. jestes idiota. szkoda gadac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
3, 5 roku kary pozbawienia wolności--- bez warunkowego zawieszenia wykonania kary, przy wcześniejszej niekaralności- NIEMOŻLIWE. Ten temat to prowokacja. Normalnie za pobicie dostałbyś by karę pozbawienia wolności w zawieszeniu, z uwagi na wcześniejszą niekaralność. Albo jesteś recydywistą i okłamujesz ludzi na forum co do wcześniejszych skazań, albo wymyślasz temat z nudów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój facet za pobicie miał wyrok w zawiasach... Coś kręcisz. W chwili obecnej jak patrzę na niego to trudno uwierzyć że ten poważny opanowany człowiek mógł być za małolata takim łobuzem ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak byłem młodszy dostałem kiedyś zawiasy za to samo. Po prostu się biłem za małolata. Ta kolejna sprawa ciągnęła się już kilka lat. Byłem młody, głupi, co mam powiedzieć, żałuję, ale czasu nie cofnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za małolata- ciekawe, dlaczego nie zastosowano wobec Ciebie środka wychowawczego. Nie kręć tyle, z każdym postem wychodzi bardziej, że to jest nieprzemyślana do końca prowokacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malwina123123123
Kurcze czepiacie się gościa czy to prowokacja czy nie. Z tego co wiem, to zawiasy to forma środka wychowawczego. Młodociany dostaje tzw. zawiasy plus kuratora. Poza tym to forum nie jest chyba od tego żeby oceniać tylko pomagać. Chłopak coś napisał a Wy jedziecie po nim jak po jakieś szmacie. Co masz zrobić? Skoro dała Ci czystą kartkę, porozmawiaj z nią i wytłumacz. Takie niewyjaśnione sprawy są zawsze najgorsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
szuka rady tam gdzie się da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×