Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Merlin12345

Zakochana w żonatym

Polecane posty

Gość Merlin12345

Nie wiem co mam począć. Zakochałam się w żonatym. To trwa już rok. Na początku spotykaliśmy się często na stopie towarzyskiej. Od razu powiedział mi o żonie i dzieciach. Jednak narodziło się coś więcej. Rozmawiałam z nim na ten temat i stwierdził, że nie chce niszczyć rodziny ( ma jeszcze dwójkę dzieci ). Nie wiem co mam począć, bo gdy spotykaliśmy się z jednej strony było cudownie, to uczucie dodawało mi skrzydeł, ale z drugiej strony cierpiałam, że nie może być zawsze przy mnie. Teraz przystopowałam ale jest jeszcze gorzej bo czuję się cholernie samotna i jeszcze bardziej myślę o nim. Nie wiem już co jest gorsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przetrzymaj go , nie odzywaj sie ze 2 miesiace. Moze sie nie rozwiedzie ale bedzie zabiegal o ciebie a nie ty o niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dopóki się nie rozwiedzie, nie wchodź w to, bo zmarnujesz sobie życie. Ja tak zmarnowałam 6 lat swojej młodości na jakieś mrzonki nic nie warte. On miał radochę, ja samotność. Teraz nie mam nic i bardzo żałuję tych lat, bo inni pozakładali rodziny, mają dzieci, a ja co? Wielkie g......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zacznie manipulowac twoimi uczuciami i zapedzac cie w kat. Da ci resztki sqojego czasu,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6 lat ???????/// czemu w koncu sie skonczylo ? przez tyle czasu jego zona sie nie domyslila ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawsze staram sie przekonac o bezsensownosci wchodzenia w zwiazek z zonatym. Probuje wykazac, ze tak naprawde wszyscy sa w takim ukladzie przegrani.Ale im dluzej zyje i obserwuje swiat, to zaczynam miec awersje i uczulenie na takie baby , jak Ty .Takie glupie stworzenia , ze dobrze im tak.Wszedzie wsadza te swoje lapy i glupi dziob .I dobrze Wam , jak dostajecie po lapach .A cierp i wyschnij z tesknoty durna babo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli nie chce rozbijac rodziny to chce miec Ciebie tylko jako kochankę no proste. Weź daj sobie spokój no chyba ze tak chcesz. Majac rodzinę bedzie zabiegał tylko o kochankę. Przeciez go kochasz tak, a tutaj mozesz byc tylko kochanką. Jesli by sie chciał rozwieść to co innego w tedy nie rób tych gierek nie przetrzymuj go bo okazesz sie gorsza od zony i w koncu sie nie rozwiedzie. Takie gierki to on ma na codzień w domu z zoną, dlatego pewnie spotykał się z Tobą bo było fajnie normalnie. Jesli chce sie rozwiesć to nie graj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
eleen czy jak tam, skrajnie głupia i prosta jestes soryyy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może i się domyśliła, ale ja tego nie wiem. Zmarł po 6 latach, więc byłam jego ostatnią kochanką, a on moim pierwszym mężczyzną. Na pogrzebie byłam nikim, to żona go żegnała. Teraz z perespektywy czasu wiem, że ktoś czuwał nade mną, bo ja sama nie potrafiłabym się uwolnić z tego bagna. Bo to było bagno, czasami sama mam teraz do siebie wstręt, no i zostałam zupełnie sama, on się zabawił kiedy chciał, a ja byłam darmową d****ą, zawsze czystą, usmiechniętą, z obiadem na stole. Tego chcesz? Posłuchaj mnie, nie warto marnować sobie życia, bo jest zbyt krótkie. Zresztą żonaci już do kogoś należą. Ja za swoje grzechy płacę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Merlin12345
Ja o niego nie zabiegałam. To on wysyłał sygnały i w końcu mnie uwiódł. Wcześniej dla mnie facet żonaty był nietykalny, ale tutaj emocje wzięły górę. I znowu aż tak bardzo się nie wybzykał, bo bywały spotkania gdzie on liczył na sex ale go nie było. Zresztą nie spotykaliśmy się tylko na sex. Sama obecność jego bynajmniej mnie wystarczała. Dodatkowo jego żona wie o mojej obecności ale raczej jako koleżanki, bo zdarzało się, że dzwoniłam do niego albo on do mnie w obecności jego żony. Wtedy ona zawsze coś głośno do niego mówiła, żebym słyszała. Teraz już 3 tygodnie między nami cisza, a ja cierpię coraz bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Merlin12345
Ja o niego nie zabiegałam. To on wysyłał sygnały i w końcu mnie uwiódł. Wcześniej dla mnie facet żonaty był nietykalny, ale tutaj emocje wzięły górę. I znowu aż tak bardzo się nie wybzykał, bo bywały spotkania gdzie on liczył na sex ale go nie było. Zresztą nie spotykaliśmy się tylko na sex. Sama obecność jego bynajmniej mnie wystarczała. Dodatkowo jego żona wie o mojej obecności ale raczej jako koleżanki, bo zdarzało się, że dzwoniłam do niego albo on do mnie w obecności jego żony. Wtedy ona zawsze coś głośno do niego mówiła, żebym słyszała. Teraz już 3 tygodnie między nami cisza, a ja cierpię coraz bardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wisi mi twoje zdanie gosciu dzis.Moge byc skrajnie glupia i prosta . Ale czytac sie wprost tego nie da , jak kobiety pchaja sie w bezsensowne zwiazki a potem bek i rozpacz .Po co pytam sie? Przeciez prawda jest oczywista -nie moje -nie biore .Po kiego grzyba lezie jedna z druga w malzenstwo . Zonaty -nie dotykam i spie spokojnie .Nie wyje , jak opetana jaka to ja biedna i poszkodowana .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyobraz sobie ze go nie chcesz, ze jest twoja zabawka i to ty masz go w garsci. On teraz pewnie czeka na twoj wybuch emocji, sprawdza na ile ci zalezy, jak bardzo sie ponizysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taaaaaaaaa-on uwiodl .A Ty co bezbronna owca , co ja na rzez prowadza.Chcialas to cie uwiodl .Durna baba z Ciebie i dobrze Ci tak.Jeszcze powinna jego zona Ci napluc w twarz , ze wydzwaniasz do domu i zaklocasz spokoj . Obrzydliwe babsko i jeszcze kolezanke udajesz -hipokrytko . Nie zal mi Cie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ma czego takiegos jak on zabiegal on mnie uwiodl i wczesniej dla mnie byl facet zonaty nietykalny jakbys miala charakter to bys sie nigdy z zonatym nie k****ila ale ty zwyczajnie charakteru nie posiadasz zatem nie pisz slow na wyrost! moze zycie rowniez da ci poznac smak zdrady wtedy nie zapomnij wejsc na forum i opisac wrazen jak czuje sie Kobieta ktora zdradza maz ! jestes plytka dziewucho !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Merlin12345
Ale ja się nie muszę poniżać ani nic z tych rzeczy. Nasza relacja rozwijała się naturalnie. Nigdy nie wyłam też za nim prosząc o spotkanie. Po prostu lubiliśmy razem spędzać czas i to wychodziło samo. Oprócz tego zgubiło nas silne wzajemne zauroczenie i fascynacja, bo temu żadne z nas nie mogło się oprzeć niestety. Poza tym gdybym zadzwoniła teraz do niego też nie czułabym się specjalnie poniżona i on pewnie także nie myślałby, że to poniżenie z mojej strony. Aż tak tego nigdy nie kalkulowaliśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czaswm warto sluchac zon nie dlatego ze maja racje ale dlatego ze wygrywaja, musisz byc masrzejsza od nich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Merlin12345
Ku sprostowaniu. Nigdy nie dzwoniłam do niego do domu na telefon stacjonarny, żeby zakłócić spokój, ale na jego prywatną komórkę, którą tylko on zawsze odbiera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uleglas czyli przegralas, on juz cie trzyma na sznurku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem co poczac,nie wiem co poczac ...:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozmawiałam z nim na ten temat i stwierdził, że nie chce niszczyć rodziny ( ma jeszcze dwójkę dzieci ). :-D to chyba powinno byc kublem zimnej wody na Ciebie .Odwal sie od tej rodziny , zacznij zyc swoim zyciem i przewartosciuj je Zbuduj cos pieknego, czym mozna sie poszczycic , a nie byc zwykla lafirynda wlazaca buciorami w rodzine z 2-jka dzieci . Nie wstyd Ci przed wlasna Mama ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobiety wodzę to uwielbiają romansować z żonatymi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miesiąc temu miałam sytuację- codziennie wracam z pracy z kolegą Łukaszam. Żonatym, 2 letni synek. I tak od roku. Świetnie nam się rozmawia, inteligentny gość. Około miesiąca temu zaparkował pod moim mieszkaniem, popatrzył mi się w oczy i powiedział: nie mogę przestać o tobie myśleć. Zaczęłam drzeć się baardzo głośno, że wszystko powiem jego żonie, ze jest szmatą itp. i zrobił się czerwony i zwiał. I tyle. Dziękuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego on ja trzyma na sznurku? w jakim sensie ulegla?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pytam, bo sie spotkalam trzy razy z zonatym, fajnie sie gada i nic wiecej choc on ma ochote, ale wie ze ja nie chce, choc mysli pewnie ze mu ulegne predzej czy pozniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Megiiie
O rany boskie, co za zaścianek. dziewczyno facet powiedział ci tylko, że myśli o tobie a ty mu wykrzyczalas pod blokiem ze jest szmatą? to masz nierówno pod sufitem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze zrobila, moze na drugi raz nie bedzie chetny na cudza cipke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba ty masz nierówno i widać ze dla ciebie to normalka skoro tak piszesz- ta dziewczyna dobrze zrobiła bo od zalotów to on ma żonę. Rozumiesz? Ale, ty pewnie ta co wpycha się do łózka i nie odmawia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O tak Megiie to jest zaścianek
Światowe kobiety dają d**y żonatym facetom tłumacząc, że cóz moga poradzić- w końcu to miłość, on uwiódł :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×