Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Problem z facetem

Polecane posty

Gość gość

Cześć mam taki jeden problem i nie wiem jak mam go rozwiązać. Jestem z facetem ponad 4 lata , na początku było super pięknie , ale po roku czasu naszej znajomosci zdradzil mnie z inna dziewczyna , a przed flirtował ze swoja była...wybaczylam mu to wszystko bo bardzo mi na nim zalezalo. Wszyscy do okoła byli dla niego najwazniejsi , koledzy , koleżanki , tylko nie ja choć cały czas mówił że kocha.. po jakimś czasie postawilam mu ultimatum zeby wybral mnie albo ich , wybral mnie , nie spotykał sie z dawnymi znajomymi i stal sie dla mnie kochany jak nikt inny do momentu jak nie zostal kierownikiem w swojej firmie... stałam się dla niego najgorsza , wyzywał mnie od roznych , i jeszcze nagadal swoim rodzica na mój temat tyle bzdur że postanowilam z nim skończyć mimo tego ze go kocham.... po jakims tygodniu popsrosił mnie o spotkanie , zgodzilam sie , mówil ze kocha , ze przeprasza ale mówiłam ze i tak to koniec i zeby dal sobie spokoj bo juz od dawna przeginał to powiedzial mi zebysmy chociaz umawiali sie na seks...zamurowało mnie to .... mieliśmy za 2 lata wziąć slub ....i nie rozumiem tego wszystkiego , może Wy macie jakieś rady dla mnie .... prosze o pomoc .... niby nie chce z nim byc ale dalej go kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I ty się jeszcze zastanawiasz, kobieto? Kopnij dupka i szukaj szczęścia, bo on ci go nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cynik bezczelny z twego faceta.Jak mozna zaproponowac kobiecie spotkania tylko na seks ?Nie wracaj do niego, nie wchodz w klimaty seksualne i odkochaj sie dla wlasnego dobra. Ten Pan juz nic dobrego w ofercie dla Ciebie nie ma :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem że to właśnie powinnam zrobić , robię to ...próbuję tylko że cały czas o nim myślę ;/ tyle razy mnie zranił a ja nadal jestem wobec niego taka uległa i on to zawsze wykorzystywał.... tak jak ostatnio.... nie odzywałam sie jakoś długo , nawet nie odpisywałam na jego maile to wymyslił ze mial wypadek za granica no i napisalam bo sie glupia zmartwilam ... pozniej sie okazalo ze to byl blef.... glupia jestem ....on non stop mnie okłamuje a ja mu caly czas ufam , nie umiem sie oderwac od niego...teraz od tamtej sytuacji nie pisze do niego i on takze , nie wiem czy on w ogóle mnie kiedys kochał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym kopnęła w doopę prostaka ktory by do mnie wyjechal z takim tekstem z tym spotykaniem sie na seks...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dochodzi do mnie powoli to że mu tylko chyba o to chodziło....4 lata zmarnowane....nie rozumiem tego... poniewaz kiedy zaczelismy sie spotykac bylam dziewicą i czekał na mnie ponad rok a teraz z takim tekstem do mnie wylecial...ehhh...szkoda słów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja zawsze uwazam, ze najwazniejsze jest zdiagnozowac problem -potem znalezc lekarstwo.Ty juz wiesz, ze On jest bee, teraz tylko podejmij terapie zapomnienia. Wszedzie porozlepiaj sobie kartki: jestem madra dziewczynka, o tym draniu musze zapomniec, bo inaczej bedzie bolalo.Patrz w te kartki w kazdej wolnej chwili .Masz znajomych, rodzine -rzuc sie w wir zycia . Na sile kazdego dnia.Po 1 miesiacu juz bedzie lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, jesteś głupia i naiwna tak jak większość nas w jakieś części swojego życia. Pierwsze sygnały zostały przez Ciebie zignorowane, po zdradzie już powinien dostać kopniaka od Ciebie, wybaczyłaś więc pokazałaś, że można Ciebie nie szanować, dlatego wyzwiska itp. Często jest tak, że po zdradzie przyjmujemy na siebie część winy lub nawet cała zdradzającego i jeszcze bardziej się wówczas staramy, czyli tak naprawdę nagradzamy dobrocią za zło, to powoduje odwrotny skutek, mężczyzna wówczas coraz bardziej sobie z nami pogrywa. Za ten tekst z seksem powinien dostać w pysk i obrót Twój na pięcie....ale TY KOCHASZ. Jest tylko jedna sfera w życiu, w której pozwalamy uczuciom podejmować życiowe decyzje - W ZWIĄZKU-, czy pytasz UCZUCIA rano czy możesz iść do szkoły lub pracy?!! Gdybyśmy życiowe codzienne decyzje uwarunkowali uczuciami to byśmy zginęli. UCZUCIA TO BARDZO NIE UCZCIWI DORADCY!! Wszyscy Ci mówią, że on jest bee ffeee....ale JA GO KOCHAM. I co Ci z tego Kocham, dalej zaufasz swoim nieuczciwym doradcą uczuciom i popłyniesz z prądem kolejne 4 lata w jego wersji jako koleżanka do seksu a on będzie robił co będzie chciał czy pójdziesz pod prąd i pozwolisz dojść do głosu ROZSĄDKOWI?! To będzie Twoja decyzja, tak jak te które już wcześniej podjęłaś. On się dla Ciebie już nie zmieni(jeśli już to tylko na chwilę i tylko dla własnej wygody, już ci to kiedyś udowodnił).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuje kochane za wasze rady.... wydaje mi sie ze on jest chory psychicznie , jest strasznym furiatem....chcę zacząć żyć na nowo i mam nadzieję że mi się to uda !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×