Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość net girl

teksty żonatego do wolnej

Polecane posty

Gość gość
to ja miałam takie zdarzenie, ze kiedyś poszliśmy ze znajomymi na piwo. towarzystwo było mieszane, a kolesie i wolni i zajeci. strasznie do mnie uderzal jeden kolo zonaty i mnie zaczepial. w końcu mu wiec powiedzialm dla jaj: przeciez ja od lat jestem zakochana w tobie :d on zrobil oczy jak 5 złotych i za jakiś czas mowi: ej słuchajcie chodzcie zmienimy lokal. Ludzie się pozbierali a byliśmy już ostro na rauszu. zonaty zamowil kilka taksówek po czym wskazal taksiarzom nazwe modnego lokalu aby tam pojechali. ja i on jechaliśmy jedna taksowka bo się nie zmiescilisy do tamtych. tamci pojechali do tego lokalu , ja patrze a my jedziemy inna droga i zatrzymujemy się pod moim domem. wysiadam, on placi, mowie kurcze cos tu nie gra, a on no sorry ale musieliśmy ich zgubic żeby nam nie przeszkadzali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość net girl
i do czego w końcu doszłyśmy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ha ha no właśnie chyba do niczego he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×