Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak się odkochać

Polecane posty

Gość gość

Zakochałam się bez wzajemności w kimś kogo ze względów profesjonalnych muszę widzieć chcąc nie chcąc, więc nie moge tak po prostu próbować zapomnieć. Pomijając już ten brak wzajemności i to jak to boli staram się dojść do siebie ale to trudne. Za każdym razem wydaje ci się żę wszystko będzie okej, ale widzisz tę osobę znowu i tak bardzo chcesz jej dotyku, uczucia i wiesz że to niemożliwe. Frustrujące. Ciągle wydaje mi się że powoli dochodzę do siebie i znów go widzę i wszystko od nowa, wracam do domu i płaczę wciąż. Boję się że nie ma takiej drugiej osoby na świecie. Nigdy nic nie czułam do nikogo - wydawało mi się że jestem cyniczna, że nikogo sobie nie znajdę, nikt mi nie będzie pasował a gdy go spotkałam gdzieś miałam jakiekolwiek 'wymagania'. Gdy spotka się TĘ osobę wszystkie oczekiwania znikają. Wady stają się piękne. Ale nie jest mi to dane. Czy miałyście kiedykolwiek taką sytuację? Mam wszystko w życiu ale od kiedy go spotkałam nic mnie nie uszczęśliwia. Zobojętniałam na wszystko co kiedyś dawało mi radośc. Czuję się tak jakby cała moja pozytywna energia skupiła się na tej jednej osobie. Tylko w nim potrafiłabym znaleźć szczęście. To takie dziwne uczucie - patrzenie na niego, rozmowa z nim są jak tortury ale pragnę ich i chcąc nie chcąc muszę sie z nim widywać ale nie mogę tego znieść że tylko na tej płaszczyźnie - praca. I rujnuje mnie to od środka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ta permanentna inwigilacja jest adekwatnie wprost proporcjonalna do zaistniałych warunków interferencjału cytologicznego na płaszczyźnie geoprzestrzennej fraktalu biernego w pozycji czynnej. Aczkolwiek teza ta jest przeciwstawna hipotezie rezonansu w przestrzeni płaskiej punktu docelowego i możnaby na ten temat polemizować lecz nie bądźmy infantylni. (wypowiedź prof. dr hab nadponadprzeciętniezwyczajnego Roberta T. Bramble na konferencji „Równouprawnienie wśród mrówek afrykańskich a życie społeczne rdzennych Amerykanów w Irkucku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a dlaczego niemożesz z nim być? Jest zajęty ? Jak sie stało że się w nim zakochałaś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam dobrych wiadomości niestety. Widując się z tą osobą na co dzień, będziesz ciągle w tym tkwić i będziesz przechodzić istne męczarnie. Są dwa sposoby, żeby sobie ulżyć, albo być z tą osobą, albo całkowity odwyk, poprawa stanu psychicznego powoli z tygodnia na tydzień. Pierwsze dwa miesiące bardzo ciężkie, dopiero późnieź natępuje poprawa. I nic nie zrobisz, lekarstwa nie ma tylko czas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ty pierwsza i nie ostatnia, da się to przeżyć, ale jest ciężko, nawet bardzo ciężko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko dlaczego to musiało dotknąć akurat mnie? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i co z tego bo nie rozumiem w czym problem 333 www.youtube.com/watch?v=_3Ml9TpYjcU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie tylko ciebie :) tak, już jest, jak trafi cię strzała amora to masz nie ciekawie... Zapewniam, jednak, że to minie, ale bardzo ciężki czas przed tobą, nawet bardzo. Kilka miesięcy masz wyciete z życia, na 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×