Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

KOCHAM MAMISYNKA

Polecane posty

Gość gość

Juz jakis czas jestem a raczej bylam z mamisynkiem, chopak idealny do poki nie poznalam jego relacji z matka, on dla niej jest wstanie poswiecic wszytko nawet nasze wspolne wakacje wolal z nia spadzac niz ze mna bo jak to tlumaczyl musial jej pomoc w wyjezdzie jako kierowca ale ja wiem ze to chodzilo o to aby on nie mial czasu dla mnie, a matka zaproponowala mu aby zabral z nimi swojego kolege do towarzystwa a ja jako narzeczona bylam dla niej nikim, Kocham go i tesknie ale wiem ze nie mialanym z nim zycia bo co matka mu powie to tak mowi i robi a ja sie nie liczylam. jak o nim zapomniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
juz miesiac jak nie mam z nim kontaktu bo sie na mnie obrazil bez powodu bo jak zwykle matka mu z mozgu wode zrobila a jak zawsze po tym jak sie widzielismy, niby bylismy zareczeni poprosil mnie o reke i po roku od zareczyn pytalam sie co ze slubem to nawet nie chcial o tym slyszec wiec dlaczego sie ze mna zareczyl i co mam teraz zrobi odeslac mu pierscionek? juz nie mam sily ratowc tego zwiazku bo wiem ze nie wygram z matka a je sama mu wielu rzeczy nie przetlumacze, prosze poradzece co robic bo nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ciezko mi bez niego ale wiem ze z nim tez bym miala ciezko i ta jego mamsia, nie wiedzialm gdzie napisac a mam dola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciężko się czyta wypowiedź pisaną jednym ciągiem i bez znaków przestankowych, więc wybacz, ale mimo szczerych chęci nie byłam w stanie tego przeczytać do końca ze zrozumieniem. A wybór prosty - albo poważna rozmowa z chłopakiem i jakiś kompromis z obu stron, albo nic z tego, bo po co macie się kłócić do końca życia o mamę? Teściowe niejedno małżeństwo zniszczyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
juz nie jestesmy razem, jego matak wygrala byla wazniejsza niz ja i zawsze tak bedzie, ale juz on szuka sobie nowej tylko ciekawe jak dluga z nim wytrzyma chyba ze bedzie taka sama jak jego mamusia, albo sie nia zabawi jak mna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze zrobiłaś ...Mamusia ZAWSZE będzie dla niego nr.1.... Ja z takim żyję od 20 lat ...z roku na rok jest coraz gorzej ...Mam 10 letniego syna dlatego tkwię w tym bagnie ale codziennie myślę o rozwodzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość777
Bierz nogi za pas.... i uciekaj!!!!!!!!!!!! Ja z takim delikwentem po trzech latach wzielam rozwod. Gdy urzadzalismy mieszkanie to jego mama decydowala jakie beda w naszym domu wisialy firanki. Musielismy w niedziele o 12ej wychodzic z domu - bo trzeba byc na mszy. Za pozno wrocilismy - awantura. Ps. dwa osobne domy, dwa osobne podworka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×