Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Felicityqq

Prosba o rade

Polecane posty

Gość Felicityqq

Witam. Chciałam się z Wami czymś podzielić. Mój temat może wydać się Wam trywialny, ale mi przez kilka nocy spędzał sen z powiek. Otóż poznałam mężczyznę, który mi się spodobał. Z wzajemnością. I akurat na pierwszym spotkaniu wylądowaliśmy u niego ( bez seksu). Potem zaczęliśmy się spotykać, On codziennie do mnie dzwonił, pisał wiadomości, co będziemy robić, co chciałby mi pokazać etc etc. Istna sielanka. Aż trafiłam na dzień, kiedy wyjechał na kilka dni i od tego czasu zamilkł, pomimo tego że obiecał iż zadzwoni jak tylko wróci. Przeliczyłam się. Odczekałam dwa dni i napisałam do niego. Zero odzewu. Nie próbowałam ponownie się skontaktować mimo to wiem że nic mu nie jest i bezpiecznie wrócił z delegacji. I że po prostu coś mu się względem mnie odwidziało. Niedługo zbliżają się jego urodziny, i waham się czy wysłać mu chociaż życzenia. Zdaję sobie sprawę, że potraktował mnie jak ostatni cham lecz mimo to nie chciałabym być taka jak on. Obiecałam mu kiedyś, że będę pamiętała o jego urodzinach. A jestem osobą, która jeżeli coś obiecał, to dotrzyma słowa. Jak sądzicie, czy powinnam dotrzymać obietnicy i odezwać się tylko by złożyć życzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możesz, nic na tym nie stracisz. Chociaż wszystkie znaki na niebie i wodzie wskazują na to, że on chciał się wykręcić od znajomości z Tobą i wykorzystał moment wyjazdu, bo z jakichś powodów nie miał odwagi powiedzieć Ci tego wprost.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moim zdaniem nie, jeśli chcesz sprawdzić co się zmieniło zorganizuj "przypadkowe" spotkanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie też tak myślę, w takiej sytuacji to tylko i wyłącznie niby przypadkowe spotkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki za odpowiedź. Również uważam, że facet chciał się wykręcić. Co do przypadkowego spotkania... będzie ciężko to zorganizować. Nawet bardzo. Niby mieszkamy od siebie niecałe 30km, ale od razu zorientuje się że to ustawka bo nie miałam i nie mam żadnego powodu by zjawiać się w jego mieścinie. Jedyną opcją jest dyskoteka, ale nie będę też co sobotę wyskakiwać do klubu byleby wydusić prawdę. ;) Zdecyduje się jedynie napisać mu wiadomość w dniu urodzin. Zastanawiam się tylko jak mogłoby to wyglądać, by zinterpretował to że zachował się jak prostak, ale mimo to nie mam żalu i niech mu się wiedzie w życiu. Pozdrawiam również Was. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×