Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ciezko tak

Za kazdym razem mam nadzieje i za kazdym zostaje sama

Polecane posty

Gość ciezko tak

Nie wiem juz co mam robic, czuje sie oszukiwana za kazdym razem. Spotykalam sie z kims przez jakis czas, a on mnie zignorowal gdy zobaczyl w barze, pozniej przyszedl i powiedzial,ze ktos go zagadywal a on mnie szukal.. taki brak szacunku, oszukiwanie w zywe oczy i mimo to,ze nie bylismy para to boli. Ja juz naprawde nie wierze w to,ze poznam kogos wartosciowego. I to nie pierwsza osoba ktora tak sie zachowuje. Spotykam sie z kims, a pozniej nagle cisza, i to nie to,ze jestem brzydka niemila itd. Ja naprawde nie jestem zla osoba, tyle,ze wszyscy w okolo szukaja tylko sexu. Plakac mi sie chce, kolejny raz. I trace nadzieje na to,ze kiedykolwiek poznam kogos kto bedzie wart mojego czasu i uwagi i wiem,ze moge komus zaufac. Tak mi zle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadiezda ______
nadzieja jest matka glupich... coz na plodnosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
A pozniej nastepny dzien dostaje smsa jak sie czuje bo on ma troszeczke kaca... Rece opadaja, jakby nic sie nie stalo. Jest mi zle, chcialabym zasnac i obudzic sie za rok jako nowa osoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poznasz, a jeśli nie to znaczy, że jesteś p*****lnięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
Ja wiem jak to brzmi. Nastolatka sie zakochala, zostawil ja i teraz placze. ale to nie tak, ja nie mam nascie lat i tym bardziej osoby ktore spotykam. I tak pomyslalam,ze wyleje swoje zale tutaj:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zachowuj się jak inne kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
jak inne kobiety? co to znaczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
Jak wy dziewczyny sie zachowujecie? Ja zawsze jestem 'dobra', mila i wyrozumiala. Chca mnie Ci faceci ktorych ja nie chce. Zwykle czuje cos do tych nieodpowiednich..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Udawaj niedostępną trochę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
Oj niedostepna tez bylam, mam wrazenie,ze nic nie dziala.. Musze sie chyba bardziej skupic na sobie, bo cos mi sie wydaje,ze ciezko mi bedie spotkac normalnego faceta. A wiecie co najbardziej mnie denerwuje? ze wspanialy facebook pokazuje wszystko i to jeszcze bardziej boli.. dobrez byloby zrobic sobie przerwe od tego calego 'serwisu spolecznosciowego'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Manio3434
Ja Juz dawno mam w d***e to face g***o :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Manio3434
ciezko tak - wiesz ja chętnie z Tobą pochodzę - ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
haha ale m,am kontakt z rodzina i to jest dla mnie wazne mam takiego dola i szukam najlepszych wyjsc zeby jakiejsc glupoty nie popelnic mysle dalej co z tym facetem co mu powiedziec jak sie teraz odezwie, powinnam na pewno olac ale to nie tak latwo. co radzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Frau von Kartoffel
Szanowna autorko topiku! Uprzedzam, że nie mam najmniejszego zamiaru się pastwić nad Tobą. Pozwól, że udzielę Ci kilku ogólnych rad. Po pierwsze - to NORMALNE, że szukasz stałego związku i chcesz kogoś poznać. Homo sapiens to zwierzę społeczne, potrzebujemy towarzystwa i więzi z innymi, również bliższych więzi. NIE MA W TYM ŻADNEGO WSTYDU. To normalne, że kobieta chciałby mieć kochającego faceta. Jeżeli ktoś uważa, że to zły odruch lub żałosny to sam ma problem ze sobą. Po drugie - większość ludzi w dzisiejszych czasach szuka seksu. Polacy są zacofani w stosunku do Zachodu więc tym bardziej u nas mężczyźni mają parcie wyuzdane i rozwiązłe życie aby się dowartościować :) Trudno ich strata :) Po trzecie - zastosuj SYSTEM OBRONNY. Nie wstydź się powiedzieć na początku znajomości, że nie interesuje Cię przelotny seks, raczej szukasz osoby z którą mogłabyś planować przyszłość. Masz prawo powiedzieć czego oczekujesz. Nie pozwól mężczyznom wmówić sobie, że masz pokornie milczeć bo inaczej Pan i Władca się spłoszy i straci zainteresowanie jak ośmielisz się określić jasno swoje cele. Kobieta deklarująca, że chce mieć stały związek a być może rodzinę odstrasza skutecznie podrywaczy i roochaczy :) zatem jeżeli ktoś odpuści sobie znajomość z Tobą to widocznie był hedonistą bądź osobą niedojrzałą, która nie lubi zobowiązań. Tak czy siak - żadna strata. Po czwarte - nie polegaj za bardzo na chemii. To może być problematyczne na początku ale nie podchodź do szukania drugiej połowy jak mężczyzna czyli opierając się głównie o pożądanie. Pamiętaj, że w naszym kraju mężczyzna, który jest ODROBINĘ bardziej wygadany lub przystojny ma bardzo wysokie ego i najprawdopodobniej traktuje innych jak przedmioty - wybierać, przebierać. U nas w kraju dominuje tradycja milczącego gbura jeśli chodzi o podryw, a zagadnie do kobiety to niesamowity wyczyn dla Polaka :P zatem uważaj i taksuj solidnie osobników, którzy są otwarci i rozmowni bo masz 50% szansy na Super Ego Mana ;) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeczytalam twoj problem i znam go z autopsji.Pewnie jestes mlodsza osoba , niz ja w momencie ukladania sobie zycia po raz 2-gi .Moj przypadek byl jeszcze gorszy , bo mialam bagaz zyciowy swoj juz i z takim wkroczylam na powtorny rynek matrymonialny, badz towarzyski -jak sie dzis modnie mowi. Bylam zalamana tym co sie wyprawia na nim, jakimi wartosciami ludzie sie kieruja i o maly wlos sie nie poddalam.Myslalam, ze to ze mna jest cos nie tak, ze jestem dinozaurem ze swoim spojrzeniem na swiat . Tylko chyba moja wytrwalosc , chcec walki pozwolila wreszcie spotkac tego jednego dla mnie .Nikt nie chce byc sam na dluzsza mete i Tobie tez radze nie poddawac sie .W tej masie ludzi jest zapewne mezczyzna , ktory ma podobne spojrzenie na swiat , na relacje miedzyludzkie, wreszcie taki sam poglad na zwiazek. Nie placz , pomysl, ze wartosci moralne podupadly , ale ciagle sa ludzie ktorym nie wszystko jedno , jak maja zyc i czym sie kierowac w zwiazku. Trzeba byc cierpliwym i dalej szukac .Do skutku, o ile nie chcesz zostac sama .Uda sie Ci , tylko cierpliwosc i wytrwalosc w poznawaniu tego kogos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
Bardzo Wam dziekuje za wypowiedzi, bardzo liczylam ze ktos w koncu powie cos sensownego. Nie mieszkam w Polsce i tu wszyscy jeszcze bardziej czuja sie niezalezni. Zdecydowanie szuam czegos stalego i ludzi to dziwi bo przeciez mam tylko 26 lat, gdzie 30 latki tylko imprezuja. Frau von Kartoffel Kimkolwiek jestes, bardzo dziekuje Ci za wypowiedz. Fajnie byloby miec przyjaciela/przyjaciolke ktory umialby i to wytlumaczyc. Bo ja jestem expertem w rozwiazywaniu problemow- ale nie swoich. Ja nikomu nie ufam, wszytskich podejrzewam i na koncu przekonuje sie,ze mialam dobre przeczucia. Wiec trace nadzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
Caly czas jednak mysle o tym facecie ktory zabiegal o mnie, o kazde spotkanie a tego wieczoru w pierwszej chwili mnie zignorowal. Mam ochote napisac do niego, ze to brak szacunku ze to i tamto, a nie wiem czy mam prawo bo przeciez razem nie bylismy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy warto pisac do niego? Chyba nie , bo tylko poruszysz sobie emocje . Nie naprawisz kazdego z osobna , lepiej skupic sie na efektywniejszym szukaniu partnera -poznawaniu ich i obserwacji .W koncu da to efekt .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość nr 5
ja mam 29lat i już nie szukam nikogo na stałe, bo mam pecha w miłości. Jak się z kimś spotykam, to się po prostu dobrze bawię, ale nie przejmuję się tym, czy nam wyjdzie czy nie, już mi na tym nie zależy, liczy się po prostu fajnie spędzić czas :) A czy będzie to kilka miesięcy, czy tylko lat, i potem związek się rozpadnie, to już mnie to nie interesuje. Ja i tak rodziny zakładać nigdy nie chciałam. Męża chciałam mieć ale już z tego wyrosłam, bo jednak lepiej być wolną, zawsze można odejść jak coś ci się przestanie podobac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość nr 5
No i nie lataj za facetem, nie pokazuj że ci zależy, nie pisz do niego pierwsza jak on cię olewa, też go olej i nie zawracaj sobie nim głowy ;) poszukaj innego. Jak ktoś cię nie chce, no to daj sobie spokój, nie poniżaj się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
Troche mnie to stresuje, bo mieszkamy blisko, nie chcialabym przypadkowo natknac sie na niego z dziewczyna, to byloby jak noz w serce. Nie powinnam pisac i pewnie tego nie zrobie, ale jestem niesamowicie rozczarowana. Glupia mala rzecz ale zmienia caly obraz jaki mialam zwiazany z nim. Jestem zla, smutna i ide dzis na silownie, musze sie skupic na sobie, albo przynajmniej starac sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
ALe to jemu zalezalo, przynajmniej tak sie zachowywal jakby mu zalezalo. No nic postaram sie nic nie pisac, choc korci. Zastanawiem sie co powinnam powiedziec jak ona zapyta kiedy sie spotkamy albo p[o prostu czy mam czas go zobaczyc. Zeby nie powiedziec za duzo ale dosadnie. Ja zawsze bylam zdania,ze co czujesz to mowisz- bez przesady,ale tego tez zawsze wymagam od innych, nie lubie tracic czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
gosc nr 5 Bardzo chcialabym umiec sie tak bawic. Ja natomiast szybko przywiazuje sie do ludzi, szukam tego ciepla milosci ;) I jestem bardzo rozczarowana,ze tyle wokol mnie takich nieprawdziwych facetow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość nr 5
Też się kiedyś bardzo przywiązywałam, ale po tym jak zostawił mnie pierwszy chłopak i potem miałam depresję 2 lata, to już przestałam się tak przywiązywać i wyluzowałam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezko tak
Sprobuje, nie wiem co z tygeo wyjdzie. Musialabym sie troche zmienic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×