Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Studentka503

czy powinnam jezdzic do niego

Polecane posty

Gość Studentka503

Cześć Wszystkim :) Mam problem z moja rodziną, otóż nie akceptuje mojego faceta.! A dlaczego go nie akceptuje, gdyż uważa że mu na mnie nie zależy, a dlaczego? Bo pozwala mi wracać od siebie o 1 w nocy ( nadmienie, że mam ponad 27 lat ) i że jak on przyjeżdza do mnie, to jak gdzieś jedziemy , to też moim autem. A jak jedziemy na jakas impreze do moich znajomych, których on jeszcze nie zna, to uważają, że on powinien jechać swoim autem i nie powinnam ja w ogóle prowadzić, ani nawet złotówki wydać,!!!! Czy to naprawde jest cos w tym złego, że raz jade do niego, a on raz do mnie? Nie śpie u niego, bo rano wcześnie( bardzo wczesnie) musiałabym wstać, aby zdążyć do pracy, wieczorem nie ma korków ( w nocy) a rano wiadomo, jak jest, dodatkowo stres, że moge się spóźnić( mamy do siebie 70km). Nie chce przekonywać całego Świata , że jest mi z kimś dobrze, ale wiecie do jakiego stanu doprowadza mnie takie "gadanie" " że jakby jemu zależało to by przyjeżdzał do Ciebie i pod bramą wyczekiwał w aucie i by Cię gdzieś zabierał- bo ogólnie nie jest mile widziany w moim domu a mieszkam z cała familjadą ) że powinnien w aucie ze mną siedzieć jak mu zależy, tylko że ja jak jade do niego, to jest zuepłnie inaczej!!!! Z cała rodziną siadamy przy stole, rozmawiamy, jak wracamy z week& pyta się ejgo rodzina, jak bylo itp itd. a u mnie nic!!!! teraz jak to pisze i zarazem czytam, dochodze do wniosku, że to jakis KABARET !!!! Jak można wartościować drugą osobę, bo nie przyjeżdz apo Ciebie i nie zabiera Cie do siebie i nie odwozi Cie i nie wraca do siebie. Czyli 70km X 4 = 280KM ZEBY SIĘ ZE MNA SPOTKAC( MAM SWOJE AUTO) !! No prosze dajcie znac, czy ja jestem nienormalna, czy moja rodzina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość K
Jesteś totalną frajerką. Nigdy nie wracałam sama do domu po spotkaniu z partnerem. Zawsze byłam i jestem odwożona pod sam dom, ba po mnie się przyjeżdża, jeżeli mamy jakieś swoje wyjścia. Jak się nie szanujesz to jesteś i nie będziesz szanowaną. Trzymaj się tego swojego pajaca, aby nie marnował życia jakiejś normalnej i wartościowej kobiecie. Masz to na co zasługujesz gratulacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To musi być kolejne, głupie prowo, jeżeli nie to musisz być wyjątkową paskudą skoro dajesz się tak wykorzystywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xsiuntzNietzscheF
masz 27 lat i martwisz co rodzina powie, całkiem ciebie pogieło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, nie przejmuj sie glupimi komentarzami dziewczynek, ktore dowartsciowuja sie tylko majac faceta z samochodem, ktory traktuje je jak "ksiezniczki" odstawiajac pod dom o przyzwoitej godzinie haha Jestes niezalezna kobieta, ktora nie potrzebuje nianczenia, jestes w zdrowym, partnerskim zwiazku i....masz swoj samochod, czego z pewnoscia brakuje wiekszosci tych "szanujacych" sie panien zerujacych na facetach oczekujac, ze beda miec mieszkanie, samochod i super prace podczas, gdy one oferuja tylko doope do wozenia i ujezdzania haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odstawia ksiezniczke pod dom i jedzie po nastepna ksiezniczke hahaah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xsiuntzNietzscheF
powinnaś jeździć gołą doopą po nieheblowanej desce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość K
Nieudaczniku z 2013-10-29 17:28:25 popluj sobie więcej, rozbawisz mnie. Mam własne mieszkanie w mieście wojewódzkim od 23 rż, poruszam się własnymi samochodami od lat i oczekuję od partnera przynajmniej tyle ile sama posiadam, a przede wszystkim dbania o mnie, o moje bezpieczeństwo oraz komfort. Zawistne pokemony z krzywymi mordkami wiążą się z frajerami i gołodupcami, więc zazdroszczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i już już
lecę na twoje mieszkanie w mieści wojewódzkim na które ciężko pracowałaś te 23 lata :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość K
Nie, dostałam od rodziców. Na mój majątek nie lecą i tak nic nikomu się nie dostanie. Zawsze moi partnerzy myli zamożniejsi ode mnie, ale takich się nie spotyka na byle disco czy w taniej knajpie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×