Gość gość Napisano Październik 29, 2013 Mam problem z interpretacją zachowania mojej znajomej. Znamy się ze studiów, będzie to ok. 5 lat. Od jakiegoś czasu czuję się czasami źle w jej towarzystwie,- niekonfortowo, ponieważ mam wrażenie że tylko mi zależy na utrzymaniu kontaktu, ona czasami mnie olewa, nie odpisuje na smsy, a jak się spotkamy to przeważnie ja podtrzymuję rozmowę. Ma ogromną huśtawkę nastrojów, w jednej chwili potrafi się śmiać, a zaraz jak cos jej się nie spodoba "zabić wzrokiem" i atmosfera robi się nie do zniesienia. W czym jest problem? ja domyślam się, ze może to być spowodowane niska samooceną (wymyśla nie stworzone historie, super znajomych - czy w ten sposób chce się dowartościować?) od pewnego czasu podejrzewam też że ma zaburzenia jedzenia. Co robić? czy jest szansa jakoś pomóc czy sobie darować tą znajomość? spotkał się ktos z podobnym przypadkiem? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach