Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moja chora paranoja

Polecane posty

Gość gość

Witam! Na poczatku zaznacze, ze mam meza, jestem dzieciata i mam dopiero 20lat. Dodam , ze pierwsza ciaza nie byla do konca planowana, ale tez nie zabezpieczalismy sie, wiec wiem, jakie sa tego skutki i pojawil sie ukochany synek, ktory juz ma 9 miesiecy. Problem tkwi gdzie indziej... Panicznie boje sie drugiej ciazy. Do tego stopnia, ze po seksie oralnym ide od razu umyc rece i nawet przed kazdym siku je myje, bo moze jakims cudem znajdzie sie na nich nasienie. Ostatnio mialam taka sytuacje, ze robilam mezowi dobrze, poszlam umyc rece, za chwile sie podmywalam i boje sie, ze jesli on podmywal sie po wytrysku wczesniej tym samym prysznicem co ja, to na pewno byly na nim resztki spermy i ja sobie po prostu je wtarlam w pochwe. To jest ogromny problem, poniewaz cierpi na tym nasze malzenstwo. Paranoja! Nie ukrywam, ze szukam tu uspokojenia co do tego, ze nie bede w ciazy, jak i porady co zrobic, zeby skonczyc z tymi paranojami. Czasami mysle, ze pomoze mi juz tylko psycholog. Nie uprawiamy seksu z penetracja od trzech miesiecy, bo boje sie ciazy. Czasami boje sie, jak maz mnie dotknie przez ubranie!!! Prosze o jakies madre wypowiedzi, a nie chamskie komentarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
strzel sobie z paltza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyobrazcie sobie, ze dzisiaj sprawdzilam, ze plemniki na powietrzu zyja do 5 godzin, a ja wczesniej myslalam , ze kilka minut i jestem zalamana. Przez to je**ne podmywanie sie. Przypomnialam sobie po prostu jak maz od razu po wytrysku, upaprana dlonia w spermie trzyma ten popierdzielony prysznic, a ja chwile pozniej sie nim podmywam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wedlug mnie psycholog. Nikt Ci tu nie wejdzie do lozka i nie bedzie mowil ze wszystko ok. Pogadaj o tym z kims zaufanym zeby Cie potrzasnal albo psycholog wlasnie. Sa kobiety jadace na samym kalendarzyku i sie nie stresuja :) wiec ktos Ci musi pokazac ze nie ma sie czego bac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorsze jest to, ze nie mielibysmy za co wykarmic drugiego dziecka, bo teraz juz jest ciezko. Plus jeszcze krytyka i wyrzucenie ze spoleczenstwa... Dwie ciaze w tak mlodym wieku niewatpliwie bylyby postrzegane za patologie ;/. Chyba nie pozbylabym sie tak zlej reputacji do konca zycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaczelam ostatnio pierwsze opakowanie yazu, przez cale oczywiscienic nie bylo, tylko ostatnio wystapila tak silna biegunka przewlekla, ze lekarz powiedzial, ze to nie ma sensu i ze mam odstawic tabletki. Cale opakowanie poszlo na marne! Wszystko przeciwko mnie i mojemu pozyciu ;( mam dosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d69
poczytaj sobie o sposobie zapladniania- na internecie jest sporo fachowych artykulow. po drugie- mozesz pogadac z ginekologiem ktory np prowadzil twoja ciaze. to co sie dzieje siedzi w twojej glowie. podmywasz sie i co? jesli masz mydlo czy cos to pleminiki zgina do tego gdzie wyczytalas ze one zyja 5 h? wystarczy ze plyn miedzy nimi wyschnie i padaja- a przeciez to az tyle nie trwa. malo tego wiele plemnikow ginie w samej pochwie od kwasnego ph.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d69
czym sie zabezpieczacie? moze sporbuj jako srodek dodatkowy globulki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wpiszcie sobie w wyszukiwarce "ile zyje plemnik na powietrzu", to wyswietli wam sie pare artykulow, w ktorych napisane jest, ze do kilku godzin zyja. Nawet do 5.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mielismy sie zabezpieczac tabl., ale wystapila ta niefortunna biegunka, gdzie non stop wyproznialam tabletki, wiec musialam przerwac ich stosowanie. Typowego seksu na razie nie ma przez moje paranoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d69
a plastry? inna droga wchlaniania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz mysle o zastrzyku hormonalnym jak przyjdzie okres. W ogole najpierw musi jeszcze przyjsc krwawienie z odstawienia po tych nieszczesnych tabletkach... :/ i boje sie, ze nie przyjdzie przez ten feralny prysznic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak byłam w Twoim wieku też panicznie bałam się wpadki. I przez kilka lat po prostu z chłopakiem stosowaliśmy podwójne zabezpieczenie: prezerwatywę i globulki dopochwowe. Przy takim podwójnym zabezpieczeniu nie ma możliwości zapłodnienia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz w sumie to bardziej boje sie spermy "na zewnatrz" niz w gumce, bo zawsze mozna jej dotknac i sobie wetrzec. Blagam, niech mi ktos obieca, ze dostane teraz to krwawienie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Plemniki maja skrzydełka i potrafią unosić się w powietrzu tak więc pomyśl o oddzielnym mieszkaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość30
też tak miałam..przeszło po roku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorsze jest to, ze to by byla moja druga ciaza w mlodym wieku. Masakra!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wciąż nie mam krwawienia po odstawieniu tabletek. To już trzeci dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wlasnie je dostalam... Teraz bede czekac do miesiaczki i wstrzykne sobie chyba Depo Provere. A przez ten okres "oczekiwania" prezerwatywy + przerywany i mam nadzieje, ze bedzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×