Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość PrzegrywamŻycie

Jedna zła decyzja Nie jestem stworzony do cięzkien pracy

Polecane posty

Gość PrzegrywamŻycie

Poszedlem na praktyki których nie lubię , pracuje dlugo i cięzko. Podjąłem złą decyzje w życiu, ale nie wiem dlaczego niektorzy potrafią tam robić a ja czuje sie jakbym nie zostal stworzony do ciezkiej roboty. W domu nigdy nie musialem ciezko pracować , jestes jakis taki nieogarniety , na praktykach tak sie stresuje że nie myślę wogóle....Czesto nie moge czegos znalesc itd. Będe musiał tam wytrzymać 3 lata :(. Czy niektorzy z was też tak mają ? Jestem osoba bez pasji , zzawsze czulem ze jestem stworzony do czegos innego czegos szczegolnego może pisze glupoty ale tak czuję , nie jestem za "fajny" nie zadaje sie z najfaniejszymi w klasie , nie wychodze z domu wogóle chce tylko skończyć te 3 lata :( Czy niektórzy z was też nie potrafią lub nie umią tak jak ja prawie niczego robić ? Czy też wam się nie chce chodzić na praktyki ?:( Piszę tak aby sie wam wygadać Pozdrawiam Adam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wieluu ludzi tak ma jak Ty albo udajà že sà w 100 proc zadowoleni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrzegrywamŻycie
myslicie ze szybko zlecą te 3 lata ? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to za praktyki takie ciężkie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a o za kierunek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tobie się po prostu nie chce pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jest właśnie ten problem, że w domu taki nic nie robi, bo wszystko mamusia zrobi a później płacz, bo ciężka praca. 40 lat temu nasi rodzice jak byli w naszym wieku to musieli sami do wszystkiego dojść i tak uczyli się życia. Niektórym by się wojsko przydało a czy 3 lata zlecą szybko to zależy jakie będzie twoje podejście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrzegrywamŻycie
Mechanik ale pracuje w bardzo ciezkim zakladzie moze i nie chce ale nigdy nie robilem tak... duzo nie umiem nie mysle jak cos robie i wgl :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co chciałbyś robić w życiu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a moze byc tak ze nie pasuje ci ten kierunek? to nie jest to co chialbys robic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrzegrywamŻycie
co mam zrobic zeby szybko zlecialy ?:( jezuu jak mi sie nie chce :( nie to ze sie nie chce nie lubie tam innych praktykantow a oni za bardzo chyba nie lubia mnie. zla atmosfera koledzy co poszli na inne kierunki robia do 14 ja do 17 ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrzegrywamŻycie
wlasnie myslalem ze chce to robic ale ja tak naprawde nie wiem co :( chce byc tylko Policjantem kiedys w przyszlosci. Wiem ze jak sie czegos nie lubi to sie wtedy zle pracuje ale klamka zapadla... Moze mi szybko zleca. W zyciu chcialbym nie wiem pracowac w jakies fajnej pracy z dobrymi kolegami gdzie by panowala fajna atmosfera :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Polub to co robisz. Nie patrz na ciągle na zegarek. Jak już musisz te praktyki odbębnić to naucz się czegoś - szkoda zmarnowac 3 lata. A jak się czegoś nauczysz to może własny biznes załozysz i będziesz szefem dla innych praktykantów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hehe,,, ja miałam takiego wspólokatora, studiował i dorabiał w sklepie na pól etatu... raz musiał pracować za kolegę i mu wyszło 8 godzin.. wrócił i z tekstem ze "8 godzin to nie jest praca dla niego" i był w ciężkim szoku jak mu powiedziałam ze własnie tak najprawdopodobniej bedzie pracował całe zycie i to codziennie.. jakoś tego sobie wcześniej nie uświadamiał :) Poza tym czego chcesz i nie chcesz, do czego jesteś stworzony i do czego nie jesteś.. istnieje na świecie też coś takiego jak obowiązek i podchodząc do obowiązku bez zaangażowania i samodyscypliny - narobisz sobie kłopotów i tyłów u ludzi którzy będą w okół ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"W zyciu chcialbym nie wiem pracowac w jakies fajnej pracy z dobrymi kolegami gdzie by panowala fajna atmosfera " To na pewno nie w policji .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrzegrywamŻycie
sam nie wiem :( jutro na praktyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PrzegrywamŻycie
macie jeszcze jakies dobre rady ? Powiem wam ze nie potrafie podejmowac dobrych decyzji. Tak sie cieszylem ze wybor zawodu to bedzie 1 moja dobra i dorosla decyzja... hehe "dobra" czuje że już zawsze bede podejmował złe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×