Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość adamam19 lat

nie mam siły

Polecane posty

Gość adamam19 lat
no k***a zakochalm sie w nim bardzo... zalezy mi na nim bardzo... niewiem pogadam z nim... moze sie ogarnie A JAK NIE TO JA NIEWIEM CZY BEDE W STANIE GO ZOSTAWic... : (

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze jak ci zeby powybija to zmadrzejesz albo poczekasz ajk ci rece i nogi polamie gratuluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
nie uderzy mnie... ale jest szansa ze sie ogarnie.. jak nie to w koncu zrozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
halo ogarniamy się :D mnie facet też zwyzywał a byłam jeszcze młodsza niż Ty wtedy. I też go kochałam, ale po tym jak mnie zwyzywał od najgorszych coś we mnie pękło. Bo facet już wcześniej miał różne dziwne odchyły, egoista i manipulant. Znosiła sobie to co prawda krótko ale przez pewien czas znosiłam ale jak zwyzywał.. coś we mnie pękło i nigdy już nie odezwałam się do idioty mimo, że próbował mnie przepraszać itd. Kochałam, być może jeszcze coś czuje ale nie pozwolę sobie na to nigdy aby ktoś bez powodu mną poniewierał. I Tobie radzę bardzo szybko zwiewać bo lepiej nie będzie, niestety chyba tylko gorzej bo może zrobić tak jeszcze wiele razy. Osobiście nie miałam okazji się przekonać czy jakby uległa i wróciła, to sytuacja by się powtórzyła ale wiele osób ( mądrych osób ) przekonało mnie, że tak właśnie by się stało. Nie żałuję i cierpliwie czekam na tą swoją kochającą i szanującą mnie drugą połówkę. Pozdrawiam Iza ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
ale nie mam juz sily............. zobacze jak to bedzie...........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
dziiekuje za slowa iza... ale tyle czasu jestesmy razem to nie takie proste odejsc od niego..... moze sie zmieni9??? jak nie .. to juz bede musiała odejsc.............. :( NIE DAM RADY CHYBA ZYC BEZ NIEGO... NIEWIEM :( kurwqaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też nie miałam. I możesz sobie tylko wyobrazić ile nocy przepłakałam przez jego zachowanie ( mówię też o tym jak się zachowywał zanim mnie zwyzywał ). I jak zobaczyłam, że może swoją nową laskę traktować z szacunkiem też zwątpiłam i ryczałam po nocach, że jestem nikim bo mnie nie umiał szanować. Nie rób błędu- jak mu ustąpisz zobaczy, że jesteś słaba i będzie sobie pozwalał na coraz więcej. Posłuchaj dobrych rad. A jeśli możesz, co dokładnie Ci powiedział? Izka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dasz radę jeśli i ja dałam a uwierz, że nerwy i psychikę mam raczej słabą i bardzo przywiązuję się do ludzi. A ile jesteście razem? Oczywiście to nie ma większego znaczenia po tym co zrobił ale tak pytam z ciekawości :) Izka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
ze jestem szmatom!!!!!!!!!! :( i czasami mowi ze woguel nie jestem wartaa niego :( chce mi sie płakacc... nie mam sił... :( dam sobie rade bez niego?niewiem,.. nie chce zeby mnie tak traktował....!!!!!!!!!!!!!!!! ale co jest tym spowodowane ze on sie mnie wyzywa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
jestesmy 2,5 lata :( tredno mi bedzie...... :( zobaczymy musze sobie to udowodnic ze jak JESZCZE RAZ mnie wyzwie to zerwe :( ALE NIE WIEM CZY BEDE WSATNIE go zostawic... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może chodzisz z miniówkach cały czas, albo malujesz się jak klaun. Faceci postrzegają takie kobiety jak szmaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
wlasnie nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nic nie robie. nie chodze w mini i nie chodze z dekoldami :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem i od swojego byłego też nie miałam okazji się dowiedzieć czemu bo wolę nie wiedzieć :D. Koleś ma na*rane w główce. Na prawdę uciekaj choćby nie wiem jak wielkie było Twoje uczucie. Czy wyobrażasz sobie, że on będzie ojcem Twoich dzieci? Co i powiesz kiedyś ? Widzicie dzieci mi się tak kochamy z tatusiem tylko ona czasem mówi że jestem szmatą.. Pomyśl nad tym.. Iza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
no ale ja nie dam CHYBA RADY GO ZOSTAWIC za bardzo kocham ale tez czasami cierpie ale tez czasami jest cudownie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
no ale ja nie dam CHYBA RADY GO ZOSTAWIC za bardzo kocham ale tez czasami cierpie ale tez czasami jest cudownie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to koleś jest nienormalny. Taki związek do niczego dobrego nie doprowadzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cały czas ma być cudownie.. przynajmniej ja wychodzę z takiego założenia. A nie tylko czasami a w przerwach "armagedon".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
proste traktuj go tak samo i odwdzięczaj się tym samym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
niewiem czy dam rade go zostawic... ":(:(:(:(:(:( po prostu pogadam z nim i posdtaram sie aby tak nie mowił do ,mnie i zeby mnie docenił.... a jak nie to k***a niewiem CHYBA GO ZOSTAWIE ALE NIEWIEM CZY DAM RADE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i co myślisz, że rozmowa coś da? Przestań w kółko mówić, że nie dasz rady. Mnie też było cholernie ciężko. Płakałam i trzęsłam się z nerwów na zmianę. Ale dałam radę więc i Ty też dasz ale ciężko będzie na pewno. To musisz sobie uświadomić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
nie. najpierw z nim pogadam .... powiem co mysle i wogule. jezeli znowu dojdzie do takiej sytuacji to chyba to zakoncze... :( bo chyba nie jest mnie wart skoro sie tak zachowuje... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
dam rade? nie wiem :( mocno jestem zakochana :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Założę się, że jak uda Ci się go zmienić, żeby przestał Cię wyzywać to wtedy go zostawisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie użalaj sie tylko zakończ ten załosny związek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no jakiś jeden sensowny wniosek już wyniknął z tej konwersacji :D w końcu xd. Jak chcesz ale powie Ci, że na pewno się zmieni, nigdy już tak nie zrobi itd. a jak przyjdzie co do czego to sytuacja się powtórzy. Ale Twoje życie- Twój wybór. Ja jako starsza koleżanka chciałam Cię tylko uświadomić, że rozmowa nie da wiele. Myślę, że większość forumowiczów pewno zgodzi się ze mną :) Izka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zakochani mają klapki na oczach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko patrzec jak Cie pobije,nie mowie ze teraz moze za rok dwa... nie nawidze takich typow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamam19 lat
czyli mam go zostawic? :( a jak sobie nie poradze bez niego ? :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po prostu chce zobaczyc czy cos sie znmieni.. jesli znowu to sie powtorzy zostawie go... TYLKO NIEWIEM CZY DAM RADE :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
szkoda dalszych nerwów i zdrowia dziewczyno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×