Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Straciłem gdzieś do życia sens

Polecane posty

Gość gość

Nic , kompletnie nic mnie nie interesuje . Przyjeżdżam z pracy i nic już nawet nie robię, po za pracą nie mam znajomych . Moje zachowanie czasami mnie irytuje ale nie umiem nic zmienić. Często słyszę że wyglądam na bystrego chłopaka a robię z siebie nie wiadomo co.. W sumie p*****le to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wytłaczanka
I to tak teraz, jesienią Ci się zaczęło, czy latem też miałeś podobnie? Jakby co, to ruch wyzwala endorfinę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałeś szczęście czlowiekiu, ze wogole kiedyś widziales jakiś sens zycia,bo ono censu to nie ma. To my smami nadajemy mu jakiś sens.A ta pustke można wypelnic czymkolwiek i nawet nie trzeba się tym interesować.To tak jak bardzo nie chce ci się gdzies isc, ale nie zastanawiasz się nad tym, nie myślisz, tylko ubierasz się i wychodzisz.A jak już wyjdziesz to nachodzi ciebie taka oto refleksja: "o kurde, wyszedłem, a tak mi się cholernie nie chciało"To potem przechodzi w rutyne.Ja mam dokładnie to samo i tez nic już mnie nie interesuje.Widocznie mlodosc z nas uszla,te emocje, zainteresowania , nadzieje,milosci etc.Casami się nawet zastanawiam, jak można kogos kochac, zakochać się,jakie to emocje,co się wtedy czuje.A tu kurde kompletna obojetnosc emocjonalna.Gdyby się chociaż nieszczęśliwie zakochać,to przynajmniej cos by się czulo.A tu nic-komlletna obojetnosc.I trzeba z tym zyc.,jakos zyc. Niestety.Nie przejmuj się, nie jesteś sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezus nadaje naszemu życiu sens

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×