Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość WolfAlone

Jak odzyskać byłą

Polecane posty

Gość WolfAlone

Witam. Dwa miesiące temu moja dziewczyna powiedziała mi że będzie lepiej jeśli na jakiś czas zostaniemy przyjaciółmi. Nie bardzo to zrozumiałem i odparłem, że to racej niemożliwe po półtorarocznym związku i nieco zignorowałem sytuację. Potem zaczęła się dziwnie zachowywać (była ciągle rozkojarzona, unikała kontaktu wzrokowego, nie rozmawiała zbyt chętnie chyba że dotyczyło to większych spraw). Kilka dni później ostro się pokłóciliśmy, bo mocno na nią naskoczyłem, żeby mi w końcu wyjaśniła mi swoje zachowanie wobec mnie. Po tym zajściu odczekałem tydzień, kupiłem kwiaty i poszedłem do niej... By zastać ją z innym. Nie powiedziałem nic, zostawiłem bukiet na jej stole i wyszedłem. Trzy dni po zajściu spotkałem ją na mieście. Zapytałem ją: "kochasz go"? Odrzekła: "jak na razie ani Ciebie, ani jego". Mimo to od 6 tygodni spotyka się z nim i czasami jak on jest w pracy czy ona na zajęciach to napisze zapytać co nowego itp. 5 dni temu spotkaliśmy się "we trójkę" i miła wobec mnie była tylko w jego chwilowej nieobecności. Wiem, co zrobiłem nie tak i dlaczego woli swojego nowego, ale pokazałem jej, że się zmieniłem a ona to dostrzegła. Czy jest opcja, gdzie może pomyśli nad spotkaniem w 4 oczy i ewentualnie powrotem do mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale z ciebie koles..kwiaty dla takiej pindy co cie nie chce i jest z innym ty chyba masz nieteges z glówką!:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wierzę chłopie, że jesteś tak naiwny i tak się nie szanujesz...zostaw ją w spokoju, na Twoim miejscu bym jej nawrzucała. No chyba sobie jaja robisz, że widujesz się z nią i jej nowym chłopakiem, dla którego Cię zostawiła....najlepsze co możesz zrobić to olać ją definitywnie, zero kontaktu, zero spotkań, a ona niech się k***a zastanowi co wyczynia, bo to żałosne i śmieszne. Bawi się Tobą i tamtym..dramat i współczuję, że w ogóle myślisz o powrocie do takiej świni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ona na razie testuje kogo woli, wiec dla mnie sytuacja bylaby jasna, gdyby Ciebie kochala nie powinien pojawić się ten drugi a jednak ..... naprawdę sadzisz, ze proszac ja i czekając na spotkanie w cztery oczy osiągniesz pożądany cel ? ona powinna być z Toba bo Cie kocha a nie z przymusu, nie uważasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×