Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość XQEStella

Męski trik

Polecane posty

Gość XQEStella

Witam Was moi Drodzy! Od dłuższego czasu obserwując mojego faceta śmiem podejrzewać, że 'bierze mnie na litość'. Napiszę krótko: jestem na uczelni/w pracy, wracam do mu, a jego nie ma. Daje mi znać, że wyszedł godzinę temu. Ja trochę się denerwuję, że jego znowu nie ma - więc kończę rozmowę życząc miłej zabawy, itp. Facet nie wraca. Nie wraca aż do godzin późnych nocnych. Kiedy proszę o wyjaśnienia gdzie był i dlaczego tak sobie 'wyłazi' bez słowa słyszę: "Bo Ty ostatnio nie zwracasz na mnie uwagi" "Bo nie chcesz ze mną rozmawiać" "Jesteś dla mnie oschła, sprawiasz mi przykrość." Proszę o opinię - czy Waszym mężczyznom zdarza się tłumaczyć swoje zachowanie brakiem z waszej strony miłości, bliskości, ciepła? Ja odbieram to tak: On nie chce się przyznać, że źle zrobił, że wychodzi ciągle nic nie mówiąc. Fajnie się przecież napić z kolegami. A ŻEBYM NIE MIAŁA DO NIEGO PRETENSJI TO JAKO POWÓD PODAJE MOJĄ 'OSCHŁOŚĆ' I 'BRAK ZAINTERESOWANIA JEGO OSOBĄ'.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a bierzesz pod uwage to ze moze bywasz dla niego oschła i traktujjjesz go "słuzbowo"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja pitole, wy baby zawsze znajdziecie jakieś wytłumaczenie, nieważne że nielogiczne, ważne że działa ono na waszą korzyść. jeśli facet ci mówi wprost, że to przez to, że jesteś taka i owaka wobec niego, to tak jest! nie szukajcie innych tłumaczeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może mieć troche racji, a ty traktujesz go tak bo wiecznie go nie ma. i kółko się zamyka. jedno z was musi się przełamać bo kiepsko to się skończy, szczera rozmowa i miła kolacja na początek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Kiedy proszę o wyjaśnienia gdzie był i dlaczego tak sobie 'wyłazi' bez słowa słyszę:" to jest twoj facet czy piecioletnie dziecko? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XYZStella
Macie racje. Ja doszukuję się czegoś między wierszami... Nie dopuszczałam do siebie myśli, że mężczyźni też bywają wyczuleni na ciut zimniejsze traktowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×