Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mam do cholery dość mojego wyglądu

Polecane posty

Gość gość

Wyjdę z domu - w dzisiejszym przypadku do centrum handlwoego - wszędzie mega zadbane, ślicznie ubrane dziewczyny i nawet kobiety po 40. A ja jak sierotach w kozakach które podkreślają bardzo krzywe kolana, spodniach wpijających się w nogi i spadających w tyłku, z bladą, matową cerą, opadającymi powiekami i malutkimi oczami, długim nochalem, z fryzurą bobem, puszącą się, odstającymi włoskami już rozdwojonymi na końcach. A bardzo o siebie dbam, z włosami walczę już długi czas, ścięłam je znacznie, bo były poniszczone, ale wcale nie jest lepiej. Od nowego roku wyćwiczę sobie chociaż figurę.. chociaż na tak krzywe kolana to chyba nie poradzę. Kupiłam sobie dłuższą spódnicę i przymierzyłam w domu, układa się na mnie okropnie :/ i tak widać krzywość nic to że kolana zakrywa, spódnica - a niżej wykrzywione krótkie łydki. Wróciłam do domu - matka od progu 'o boże ale ty wychudzona jesteś, te nogi wykrzywione od chudości!' (a wcale że nie.. bo nogi i uda mam dosyć zbudowane a krzywości nic nie zakryje) wiecie, gdyby nie to że inne dziewuchy takie piękne, to moze bym się tak nie przejmowała.. ale który facet zwróci na mnie uwagę przy nich? jestem sama od 3,5 roku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ważę 56/169. Jeszcze mam bary jak facet, chciałam sobie kupić ostatnio płaszczyk ale tak mi ramiona podkreslał że nie dało rady.. nago chyba najlepiej wyglądam, bo tak to czego nie ubiorę to wielkie plecy mi podkreśla i w nogach w mało co włażę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam30lat
piękne nie jest to co na zewnątrz a w środku to po pierwsze!! Tak jak widzisz siebie tak widzą cię inni! Musisz pokochać siebie i zaakceptować wygląd. Nie ma nic bardziej pociągającego niż kobieta pewna siebie! Nie musisz być miss żeby być atrakcyjną. Dbaj o siebie, podkreslaj urodę i będzie dobrze. :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co druga dziewczyna wygląda naprawdę 100 razy lepiej ode mnie. kurczę, rozwijam się, jestem zadowolona ze swojego życia, ale nie z osobistego... i to jest moja wina, moich kompleksów, ale nie potrafię sobie z tym poradzić, bo lat świetlnych mi brakuje do tych dziewczyn, nawet nie mam jednej rzeczy którą mam ładniejszą od kogokolwiek.. nos, oczy, usta, nogi - na minus, płaski brzuch.. płaski brzuch ma co druga :/ nietypowa uroda - niby taka mam, ale nie na klasyczny sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozumiem, że nie podoba Ci się Twój wygląd. Mi mój też się nie podoba. Ale to brak samoakceptacji sprawia że nie masz faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
30.12.13 kochana, ja o siebie dbam, ale nic do przodu.. olejuję, laminuję wlosy od pół roku, ścięłam je.. i nic, dalej są suche, niebłyszczące. A odżywiam się zdrowo, dużo warzyw, owoców, orzechy, jajka etc. Ja nawet podkładu nie mogę nałożyć, bo choćbym przed ;nałożyła milion pilingu, kremów, maseczek, to i tak mi nie upiększa cery, i dziwnie sztucznie w nim wygląda.. generalnie mojej cerze brakuj***ardzo jędrności jak na 21 lat.. wypróbowałam milion podkładów, w różnych kolorach. i nic.więc chodzę bez i postawiłam na intensywną pielęgnację. Naprawdę bym się nie skarżyła, bo włosy, cerę, figurę poprawić, ale - zero efektów. Figura - budowę mam średnią, nogi mam dosyć krępe z budowy - ale załóżmy, że je trochę wysmuklę - i co z tego, jak zostaną bardzo krzywe? i ramiona - co ja mam z nimi zrobić? Je też zaczynam ćwiczyć, ale nie zmienię ich szerokości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość error85
mogę c***omóc z kompleksami w rozmowie. mój nr gg 9436526. chodzi o to by czuć się z sobą dobrze a niektóre mankamenty mogą być plusami naszymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
30.12.13 Wiem. Pewność siebie to podstawa. Bo jeśli ja w siebie nie uwierzę, to tym bardziej ktoś. Pomyślałam sobie jednak: zadbam o siebie, to będę się lepiej czuła. Zaakceptowałam już trochę to, że twarzy nie zmienię. Ale nic.. dalej źle wyglądam. A w każdym razie 1000 razy gorzej od dziewczyn, które mają zadbane, krótkie fryzurki, ladne cery

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość error85
ciekawe czy jesteś świadoma że niektóre dziewczyny zazdroszczą ci wyglądu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ijedyne czego moglyby mi zazdrościć to tego, że nie jestem gruba, a dwa, że nie mam bardzo typowej urody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stanisław23
A czy masz duże cycki bo jeszcze o tym nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak sie opisujesz,ze aż to jest wszystko nieprawdopodobne. wszystko masz krzywe ,obwiśnięte i żadne kosmetyki ci nie pomagają w wieku 21 lat. Kosmos po prostu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No kosmos, ale to prawda. Tylko może ja jedynie się za bardzo przejmuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
problemem nie jest twój wygląd tylko twoja zerowa pewność siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eduereka
Dziewczyno 56 kg przy 170 cm i Ty uważasz że masz wielkie plecy i bary ? :D Za bardzo zakompleksiona jesteś i tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
31.12.13 wszystko zależy od budowy.. ja mam jeszcze skoliozę i króciutką szyję, więc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×