Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 1953

1953

Polecane posty

Gość gość
1957 chodziłam do tej pory na rajdy nawet 15 do 20 km. córka jutro idzie no ja nie modę ze względu na gości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A te rajdy jak często? Na co dzień uprawiasz jakieś sporty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rajdy są raz w miesiącu. przy tej pogodzie to się nawet wyjść nie chce, ale jak się zrobi cieplej to jeżdżę rowerem i na kijki chodzę. Mam swoją działalność domki letniskowe, mamy łódki, kajaki , rowery ale nie wodne te normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Acha, pamiętam z poprzednich stron, pisałaś o swojej działalności i domkach. Czy o tej porze roku też przyjmujesz klientów czy wszystko pozamykane i czekasz na wiosnę? Z jakiego regionu Pl jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witam 1953.....uwielbiam również sport,teraz aerobik,,ale czekam na dluzsze dni,bedzie rowerek,,,a teraz pije kawke i gram w tysiąca,,,bo już się wyspałam,,,pozdrowko,,,,,,S,.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1957 w tej chwili pustka na domkach jestem z zach.pomorskiego nad jeziorem Lubie wioska 5 km od Drawska Pom. sezon zaczyna się 1 maja. mamy kominek tak że nawet jesienią mamy grzybiarzy.mamy plac zabaw dla dzieci i przyjmujemy nawet z psami, bo teren ogrodzony. od moje działki jest 30m do jeziora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1953....gsciu z rocznika 1957,,to super macie ,,może kiedyz z mezem zawitamy,,,z 2 pieskami tez,Pozdrawiam,S,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1957 byłam na USG stwierdzono kamienie w woreczku i jeszcze mam zrobić gastroskopie. mieliście kiedyś, wszyscy mnie straszą. Nie jestem strachliwa, urodziłam 3 dzieci więc i to przeżyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1954 styczeń
Nie masz co się tak nakręcać tą gastroskopią. Miałam dwa razy i żyję. Nic strasznego, nieprzyjemne badanie ale trwa krótko, zresztą znieczulają pryskając specjalnym płynem w gardło. A jak już bardzo się boisz i masz bardzo wrażliwe gardło np. odruchy wymiotne nawet przy badaniu gardła czy przy zbyt głębokim operowaniu szczoteczką do zębów, poproś lekarza aby zrobił Ci badanie takim przyrządem, który używają dla dzieci, jest cieńszy wiec łatwiej będzie wcisnąć w przełyk. Ja poprosiłam i ten drugi raz zniosłam trochę lepiej, choć nie powiem, łzy mi samoistnie poleciały. powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok. dzięki za podpowiedż , powiem o tym lekarzowi jak będę. mam dopiero na 31 stycznia, ten co robił USG stwierdził, że on nie widzi konieczności robienia gastroskopii, ale skoro rodzinny tak wymyślił.ide jutro pogadać z rodzinnym może się obejdzie, skoro już wiadomo co mi dolega i że to nie żołądek. A tak patrzę przez okno i śnieg pada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ech, to wy mlode jestescie przy mnie , dziewczyny! Troche mnie peszy, ze w topiku tyle o chorobach, wiadomo, jest , jak jest, ale to chyba nie glowny temat naszego zycia! Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1954 styczeń
Ja bym na Twoim miejscu zrobiła to badanie. Obejrzą Ci dokładnie żołądek, przełyk i będziesz przynajmniej spokojna, że w tych miejscach jest wszystko w porządku. A ból, jest do zniesienia, za to spokój bezcenny. Jesteśmy w tym wieku, że warto stosować profilaktyczne badania jak jest okazja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1957 koniec z chorobami. pogadamy o czymś weselszym. Dzien babci się zbliża. Z tej okazji autokar zawiezie nas na występy będą piosenki Jonasz KOFTY. Bilet 15 zł. drugie tyle dokłada burmistrz. A jeszcze rano do przedszkola. Adaś ma 3,5 roku . A jak wasze wnusie. pochwalcie się to jest przyjemny temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1954 styczeń
No, ale co udawać, że nie dotykają nas choroby. Nie namawiam do zbytniego biadolenia i marudzenia, ale zasięgnąć informacji jest bardzo dobrze. Słuchałam pewnego dnia trójki [ mojej ulubionej od lat stacji radiowej] i tam w audycji prowadzonej przez panią Grażynę Dobroń, propagującej zdrowy tryb życia, było powiedziane, że udawanie zdrowej i przyklejanie sztucznego uśmiechu, nawet jak coś boli, jest okłamywaniem samej siebie. Trzeba wyrzucić z siebie to co nas boli. Oczywiście nie jest to jednoznaczne z zamęczaniem swojego otoczenia niekończącymi opowieściami o swoich chorobach. Ale poinformowanie bliskich, że coś mi dolega ale robię wszystko aby temu przeciwdziałać, nie uważam za coś złego. Trudno, każdy wiek ma swoje prawa, a my młodsze już nie będziemy. Cieszmy się każdym dniem, bo jest on jakby podarowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1954 styczeń
Ja z mężem dostaliśmy zaproszenie na Dzień Babci do przedszkola naszego wnuka [ 4.5 letniego]. dzieli nas odległość ponad 250 km. To wyprawa dla nas na 2 dni. Chcemy pojechać bo widujemy się rzadko, raz na jakieś 6-8 tyg. wszystko stoi po znakiem zapytania, bo mąż złapał jakiegoś wirusa i zaczyna kaszleć i smarkać. Jest obawa, że przeziębienie się rozwinie a wtedy mógłby pozarażać dzieci w przedszkolu. Wnuczek właśnie "sprzedał" najpierw mnie tego wirusa jak był u nas w okresie świątecznym, i tak krąży jak zły szeląg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witam ,,,,,milo Was się czyta,,,,Ja 27 jade do sanatorium,,,,profilaktycznie....1953....S

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1957 my z mężem też jedziemy do sanatorium, nie mamy jeszcze wyznaczonego terminu, przyszło tylko, że w chwili rejestracji miałam nr 540 było to w listopadzie, a dziś patrzę w przeglądarkę jest już 280. Jedziemy pierwszy raz , do tej pory nie było czasu na takie rzeczy. Mąż pracował, a ja odchowałam 2 wnuków i jeszcze mam rodziców po 80. Mam 2 braci, mieszkają do 100km i wpadają 1 lub 2 razy w roku do rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1953,,,,ja miałam nr,5000 ,wiec zadzwoniłam do NFZ ,pytając się o zwroty,,,no i już jade,:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1953......na 19 ide na aerobik....pozdrawiam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1953,,,,witam cieplutko Naszych latkow...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wlasnie koncze 2 kawke,,,i zbieram się do pracyyyyyy..!953

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1953,,,,Gdzie Nasze roczniki/?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witam w niedzielny poranek,,,,,1953,,,:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1957 właśnie wróciłam z występów. Było wspólne kolędowanie, pięknie to wyszło. Trochę się człowiek wyrwał z domu. zrobiłam sobie drinka i zaglądam co tu słychać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co to nikt tu nie zagląda. to ja 57. Przeżyłam gastroskopię, nie było tak strasznie jak mi mówili. Odzywajcie się ludziska. co u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witammmmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1953,,,,,,dostalam juz emeryture,,,,ale nadal pracuje,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cccc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×