Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ala666

problem z ziemniakami

Polecane posty

Gość ala666

tak więc, na obiad miało stawić sie osób 4, a będą 2 o czym dowiedziałam się w środku płukania ziemniaków. Co mam zrobić z tymi mokrymi, nieobranymi, których nie chcę gotować? jak włożę je do siatki to zgniją, a bardzo nie lubię marnowania jedzenia. nadmiaru tez nie ugotuje, bo nie przejemy. proszę o odpowiedz doświadczone kucharki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara modelka bez związku
Ugotowałabym jak na 4 osoby. Z pozostałej części na drugi dzień zrobiłabym np. kluski śląskie. Chcesz przepis? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak myślę- może ugotuj całość, nadmiar ugotowanych przechowaj i jutro podaj odsmażane z jakimiś ziołami. Chyba,że np. chce Ci się usmażyć placki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala666
no kurcze własnie zrobiłabym tak normalnie, tylko ze jutro i w niedziele mamy imprezy rodzinne i obiad będzie poza domem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala666
może do lodówki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odżałuj jakoś te parę ziemniaków , ile tego w końcu jest 1/2 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara modelka bez związku
Możesz obrać, pokroić w plastry i zrobić tzw. zapiekane w piekarniku. Najsmaczniejsze wychodzą na tłuszczu pozostałym w garnku po pieczonym kurczaku lub indyku. Ale na oleju też są b. dobre. Wrzucasz przyprawy do tego: pieprz, sól, liść laurowy, ziele angielskie, zioła prowansalskie albo duużo majeranku i zapiekasz pod przykryciem w piekarniku. A do tego kefirek albo prawdziwe zsiadłe mleko. Pyychotka. A i oczywiście jak dziś zrobisz to spokojnie w lodówce może poleżeć do pojutrza. Potem na gazie podgrzewasz i masz gotowy pyszny obiadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala666
dzięki, chyba tak zrobię, najwyzej będziemy jeść dużą kolacje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jakiś żart? osuszyć ziemniaki i mogą leżeć jeszcze długo. No nie wierzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zrób kluski śląskie lub kopytka i zamroź , wyjmiesz i zjecie kiedy będziecie mieli ochotę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak ziemniaki zmokną na polu, w czasie wykopków często leje, albo jak zmokną na rynku? to znaczy, że trzeba z nich frytki biegiem robić? no żesz nie róbcie z siebie skończonych idiotów :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mają skórkę inteligencie. :O Myślisz, że po co ona tam jest? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×