Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

bezrobotni jesteście tu teraz

Polecane posty

Gość gość

wpisujcie jak dlugo szukacie pracy. Ja juz nie wytrzymuje, to trwa zbyt dlugo, mysle o najgorszym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
odwiedzanie pośredniaków też nie wpływa na poprawę nastroju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlatego zrezygnowałam z odwiedzania tego typu instytucji, chodzi tam zazwyczaj sama patologia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam 28 lat od 3 miesięcy szukam pracy byłem na 1 rozmowie o prace za minimalną krajową w banku pocztowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
32latko-jakiej szukasz,jakie wyksztalcenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam 29, nigdy nie pracowalam, pracy nie szukam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość ja mam 29, nigdy nie pracowalam, pracy nie szukam X dlaczego nie szukasz? nie boisz sie nie pracować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie przesadzaj z tą patologią. Chodzą różne osoby, jest sporo osób młodych, wcale nie patologia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość nie przesadzaj z tą patologią. Chodzą różne osoby, jest sporo osób młodych, wcale nie patologia. X uważam że to patologia jeśli ktoś śmierdzi tanim wińskiem i odchodami, ale to tylko moje skromne zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
posredniak nie pomoze znalesc pracy tam mozna sie tylko zdolowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgfgfvcnbvfcsynonim
jak to powiedzial Gołąbek?najgorsze sa pierwsze dwa lata?czy jakos tak...:) pamietacie?pieniadze to nie wszystko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość ja mam 29, nigdy nie pracowalam, pracy nie szukam X dlaczego nie szukasz? nie boisz sie nie pracować? x Mam fobię społeczną, nie umiem się wysłowić więc nie mam żadnych szans na pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
coś w tym jest:) pierwsze dwa lata były straszne a teraz to już nie szukam, żyję z dnia na dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam fobię społeczną, nie umiem się wysłowić więc nie mam żadnych szans na pracę. x szczerze współczuje ja teraz też jakoś nie wyobrażam sobie bym mogła pracować, za duza przerwe mialam, odczuwam lęk przed pracą. Zapewne wyzwiecie mnie od leni, ale leniem nie jestem po prostu sie boje.................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez mam fobie , ale pracowac trzeba no bo jak zyc ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgfgfvcnbvfcsynonim
tez tak mam.paraliz. dlatego wlasnie synonimy pisze...zawsze to jakas kasa...w sumie maz przynosi niezle dochody wiec robie to tylko po to by pgolnie "cos "robic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hgfgfvcnbvfcsynonim
milo chociaz,ze jest wiecej takich osob jak ja...:) chociaz...w realu jakos ich nie spotykam...same gazele biznesu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hgfgfvcnbvfcsynonim x to mogę C***odać rękę:) Fakt- w realu to każda bizneswoman:) a ubezpieczasz sie jakoś? ile masz lat jesli mozna spytać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam ja mam 21 lat u od niecałego miesiąca szukam pracy :-( Nawet po znajomości już nie idzie znaleść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja za chwilę skończę 30. oficjalnie w UP jestem zarejestrowana od dokładnie 3 lat, w tym czasie miałam jedną pracę na lipną umowę stażową dla absolwentów i normalny staż, pół roku. bez pracy jestem od 14 miesięcy, nie mam fobii społecznej, nie boję się iść do pracy, skończyłam całkiem ok kierunek, ciągle szukam, szukam, szukam. moje wymagania? nie chcę być kasjerką, sprzątaczką, kelnerką ani telemarketerką. a tylko taka praca właściwie jest dostępna bez znajomości. masakra, powoli zaczynam się zniechęcać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja za chwilę skończę 30. oficjalnie w UP..... x a jaki kierunek skonczyłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obecnie studiuję ratownictwo medyczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
takich osób jak my jest całe mnóstwo. to jest przerażające, żeby człowiek z jako takim wykształceniem, obyciem, kulturą, jakąś wiedzą, nawet i niedużym doświadczeniem, nie mógł znaleźć normalnej, stałej pracy, która dawałaby jakąś nadzieję na lepszą przyszłość. ja akurat nie chcę być prezesem, zadowolę się najniższym nawet stanowiskiem, ale żeby to miało sens, przyszłość jakąś. serio, co mi po pracy kelnerki czy sprzedawcy, jeśli za powiedzmy 10 lat chciałabym być no nie wiem, księgową z własnym biurem rachunkowym? błędne koło, bo nie robisz nic, pracodawca krzywo patrzy, ale jak robisz coś z kompletnie innej bajki to też niedobrze, bo nie masz doświadczenia w innej pracy. beznadzieja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam fobię społeczną, nie umiem się wysłowić więc nie mam żadnych szans na pracę. x szczerze współczuje ja teraz też jakoś nie wyobrażam sobie bym mogła pracować, za duza przerwe mialam, odczuwam lęk przed pracą. Zapewne wyzwiecie mnie od leni, ale leniem nie jestem po prostu sie boje................. x ja też mam silny lęk przed szukaniem pracy, przed rozmową kwalifikacyjną, zaraz się denerwuję i czerwienię, nie umiem się wysłowić, więc nawet już nie próbuję bo wiem że to bez sensu przy takim bezrobociu. Leniem nie jestem bo piszę prace przez neta i z tego mam trochę grosza ale to jednak nie jest prawdziwa praca :( taka na cały etat ze wszystkimi składkami. A kasy mam z tego tak mało, że nie opłaca sie otwierać DG.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezrobotna z Małopolski
tak jestem i właśnie jako mgr z 2 podyplomówkami składam cv na pracownika w markecie budowlanym. Z dnia na dzień obniżam poprzeczkę, ale TELEMARKETERKA NIGDY. Wytrzymałam przez 2 dni. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ekonomię. wiem, nie jest to medycyna, prawo czy budownictwo, ale też nie uważam, żeby to był zły kierunek. a zresztą, gdyby człowiek umiał przewidywać, to studiowalibyśmy tylko to, co absolutnie gwarantuje pracę, a teraz chyba nic tej pracy nie zapewnia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ekonomię. wiem, nie jest to medycyna, prawo czy budownictwo, ale też nie uważam, żeby to był zły kierunek. a zresztą, gdyby człowiek umiał przewidywać, to studiowalibyśmy tylko to, co absolutnie gwarantuje pracę, a teraz chyba nic tej pracy nie zapewnia x a ja zarządzanie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezrobotna z Małopolski
do Autora.Autorki Bezrobocie to nie jest powód, żeby myśleć o najgorszym :) Głowa do góry. Ci, co są zarejestrowani w UP nie myślicie np.o miejscach interwencyjnych?? Albo o założeniu własnej firmy, skoro obawiacie się rozmów kwalifikacyjnych. Ja przez rok byłam w urzędzie na tzw.m.interwencyjnym i nie narzekam :) Jednak co do własnej firmy nie czuję tego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×