Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

kocham, ale...

Polecane posty

Gość gość
Sama zadecydować musisz....może potrzebujesz jeszcze czasu ...łudzić się albo walczyć...jak zwał tak zwał....Ja wracam do domu, tylko on mysli, że mam bilet powrotny, ale ja go w ogóle nie wykupiłam. Nie mam zamiaru wracać do niego. To już skończone dla mnie....nie mówię mu nic, bo nie chcę słyszeć jego tekstów, które nie robią na mnie wrażenia.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kafeterkaa
podziwiam Twoją odwagę.. Ja bym chyba tak nie potrafiła. Spakować się i wyjść..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj tak czesto zapewnia mnie o milosci, ale czasem mam wrazenie, ze to tylko ta warstwa werbalna. Czasem mam wrazenie, ze wylicza wszelka "pomoc". Dalam "" bo to zadne wyzwanie ani poswiecenie., Chodzi np.o podanie czegos, przyniesienie, zagotowanie wody. Jakby wszystkiego mialo byc po rowno. Nie wiem czy on tak zartuje, probuj***adac, testowac... Ja tez nie jestem taka, ze dam sobie w kasze dmuchac, wiec nie jestem jak potulny baranek, umiem sie odgryzc i to czynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co do tego wyjscia, mysle, ze to kwestia dotarcia do pewnego punktu, z ktorego juz czujesz ze nie ma odwrotu. nic tylko walic glowa w mur. ja jeszcze nie doszlam do sciany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieszczesliwa mezatka
Przepraszam za brak polskich znakow, ale pisze z zagranicy. Radze Ci sie pozadnie zastanowic, bo ja tez sie ludzilam, ze to sie zmieni (sytuacja bardzo podobna do twojej ale jest 7 lat starszy ode mnie). Tkwie w tym zwiazku 18 lat i jestem baaaardzo nieszcesliwa. Od prawie 5 lat mamy dziecko i po urodzeniu corki sprawy maja sie jeszcze gorzej. Poza tym on po 40-stce stal sie wiecznie niezadwolonym zgredem i jak na poczatku byl czarujacy i swiata poza nim nie widzialam, tak teraz jest wszystko na odwrot. Poza tym ja caly czas pracuje i zarabiam na dom, ucze sie jezyka aby na stale osiedlic sie za granica, a jemu nawet nie chce sie nauczyc podstawowych zwrotow iezbednych do komunikacji - bo przeciez ja wszystko zalatwie, bo znam jezyk....... szkoda gadac. Dziewczyno masz jeszcze cale zycie przed soba. Ja mam 38 lat i ciezki bagaz doswiadczen z mamisynkiem, ktory byl czarujacy, prawiacy komplementy mezczyzna mojego zycia, a teraz stal sie balastem, ktory mnie ciagnie na dno. Dwa lata leczylam sie na depresje, przytylam i mialam mysli samobojcze, ale zdecydowalam sie cos zmienic i wyjechalam za granice z nim i dzieckiem aby polepszyc nasza sytuacje, ale skutek jest odwrotny. Jednak poznalam tutaj obcokrajowca, ktory uswiadomil mi, ze jestem czegos warta i potrafie byc piekna kobieta. Czuje, ze niedlugo wszystko sie zmieni......... Powodzenia i pozdrawiam:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nieszczesliwa, wlasnie gdy tak pomysle o ewentualnym dziecku ( nie chce dziecka, ale pech chodzi po ludziach) to az mnie ciarki przechodza. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam jakby dziwne przeczucie, ze to sie nie uda. ale nie jestem nawet pewna kto to ostatecznie moze zakonczyc. Bo ja mysle, ze moje postulaty wzgledniem niego tez mu przeszkadzaja. Wlasnie mnie zastanawia taki brak jakby meskiej ambicji, zeby cos miec, w czyms sie wybic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×