Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mamdużyproblem

ucieczka od rodziców

Polecane posty

Gość mamdużyproblem

mam 16 lat i mam problemy z matką. Za bardzo nie wiem od czego zacząć. po prostu się uwzięła. to nie jest chwilowe. to trwa od zawsze. ciągle ma coś do mnie. jestem poniżana, wyzywana od szmat itp. nigdy nie mogę nigdzie iść, szpieguje mnie i kontroluje nawet smsy chociaż nigdy jej nie podpadłam wiem i zdaję sobie sprawę że niektórzy mają gorsze problemy przy moich. i teraz mam pytanie czy jak skończę 18 lat to mogę bez ich zgody (prawnie) się wyprowadzić oczywiście kontynuując naukę. np. przenieść się do babci lub chłopaka ( z którym nie pozwala mi się spotykać ) Wiem, że mogłabym wystąpić o alimenty do momentu kiedy się uczę ( nie daje mi kasy na nic praktycznie chociaż ma jej dużo ). nauka idzie mi w miarę dobrze ogólnie mam ścisły umysł. Czy na takiej sprawie mogę użyć dodatkowych argumentów ? chodzi tu o zniszczenie mi psychiki i doprowadzenie do myśli samobójczych i jednej próby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prawnie możesz wyprowadzić się z domu mając 18 lat. Nikt nic Ci nie zrobi. Spróbuj sama się utrzymać. Są różne dodatkowe prace, które można pogodzić z nauką. Ja bym się odcięła na Twoim miejscu całkowicie od matki. Dlatego radzę Ci samej się utrzymywać. Gdy matka będzie dawał C****eniądze, będzie mogła dalej Cię poniżać i upokarzać, że sobie nie radzisz. Miałam podobnie do Ciebie. Matka jednak biła mnie dodatkowo. Wyprowadziłam się dopiero po maturze. Wiele lat dochodziłam zdrowotnie do siebie. Do dziś mam zniszczoną psychikę, a minęło naprawdę wiele lat. Teraz masz łatwiej bo masz internet do pomocy. Niestety ja nie miałam takiej dogodności tyle lat temu. Są różne fundacje, telefony zaufania, z których możesz skorzystać darmowo. Poszukaj w necie. Oni udzielą też porad prawnych. To jest całkowicie anomimowo i darmowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
do gość; ja nie opisałam wszystkiego, jak matka się wkurzy to też mi potrafi przyłożyć. od niedawna zbieram jakąś podstawową kasę na jakiś mini start chodzi mi nawet o wynajem pokoju. 2 lata to dużo a ja nie daje rady. na szczęście mój chłopak jest pełnoletni i obiecał mi pomoc. znajdę jakąś pracę i jakoś dam sobie radę. ale pomimo wyprowadzki chyba mam prawo do alimentów do momentu kiedy się uczę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
Boje się jednak że sobie nie poradze i zawale życie. Jednak rachunki i to wszystko płacą rodzice. Myśle że na tate w małym stopniu będę mogła liczyć. Na matkę jednak nie bo mnie idiotka wyklnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ze strony prawnej wygląda to tak: po ukonczeniu 18 roku zycia masz prawo decydowac sama o sobie ( wyprowadzic sie, wyjsc za mąz itp) . Obowiązek alimentacyjny ciąży na rodzicach do czasu ukonczenia przez dziecko 18 roku zycia lub do czasu ukonczenia przez nie nauki , nie dłuzej jednka niż do 25 roku zycia. O alimenty na siebie nalezy wystąpic do sądu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet po rozwodzie
To co robi twoja matka to w świetle polskiego prawa przestępstwo, masz prawo zgłosić to na Policję. Rozmawiałaś z ojcem o takiej ewentualności jak wyprowadzka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
Może tak. Nie zglosze matki na policje bez przesady. Tak jest w wielu rodzinach. Obawiam się gdzie znajdę prace jako 18 latka w trakcie liceum. Jakby się udało wyskubać alimenty a byłyby by duże zapewne... i zarejestrować sie na początku jako bezrobotna ucząca się to jakoś dam rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Alimenty, do tego może jakaś praca w weekendy (jako barmanka czy kelnerka) i dasz radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
No tak ale nasze miasto i znaleźć jaką kolwiek robote...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozumiem ,zę najlepiej by była jakby matka siedziała cicho , na wszystko sie zgadzała i j eszcze cie utrzymywała ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
Allium nie ! Mama jest potrzebna ale taka normalna a nie która cię poniża obraża i grozi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a na czym polega " nienormalność " twojej mamy ? w czym sie przejawia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
W ponizaniu od dziwek, szmat itp. ( nie jestem jakaś puszczalska ), wywyzwaniu, groźbach, szantażu...mam dalej wymieniać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a konkretnie ? budzisz się rano a twoja mama - dzień dobry dizwko ? bo coś nie chce mi ise w to wierzyć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
Przede wszystkim to sie ze mną nie wita od rana... a po szkole to bywa że dzwoni i mówi z*********j do domu czubie itp. Mimo że do szkoły mam kawałek i ją byłoby stać nie da mi kasy na miesięczny i praktycznie biegne do domu. Potem tylko śmieci wynosze i jak wracam to zaczyna się awantura że to źle tamto źle i jestem wyzywana od szmat itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
A jak chce się troche obronić i powiem tylko słowo to słysze : "zamknij ryj świnio "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 lata, to wieczność- może już teraz idź do sądu rodzinnego, jeżeli babcia rzeczywiście jest gotowa cię przygarnąć. w obecnych czasach sądy nie lekceważą przemocy psychicznej. zbieraj dowody. nagraj kochaną mamusię jak ci ubliża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
Babcia na pewno by mnie przygarnęła. Nie licze na wiele jestem w stanie znieść bardzo dużo. Nie chce mieć życia ze złota. Wiem że ludzie czasami nie mają co zjeść. To że nie mieszkam z babcia to nie znaczy że jej nie pomagam. Ogródek skopany trawa skoszona. Jestem normalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosiłaś trawę w marcu ?:D przekopywałaś ogródek w zimie ? :D w jakim celu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
allium ty jestes tak glupia czy udajesz? autorka pewnie kosila trawe i kopala ogrodek w zeszlym roku a nie dzisiaj. Autorko, nie wdawaj sie w dyskusje z allium, to osoba ktora swoje dzieci bije pasem bo inaczej nie potrafi zdobyc ich posluszentwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty masz problemy z matką? Czy raczej ona z tobą co?. Widzi matka że już cię coś swędzi, już chłopak na tapecie a w kolejności będzie bachor i spadnie na głowę mamy do utrzymywania, bo obszczymurek ze smarkulą będzie się gził po kątach. Ucieknij, ucieknij, pewnie do chłopaka do łóżka. Kuźwa smarkacze zamiast się kształcić i pomagać matce w domu, to pierwsze co robią, to wystawa doopska. Ma rację ta matka, powinna lać i patrzeć, czy równo puchnie. Problem ma panienka :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciekawa jestem co do [owiedzenia miałaby w temacie twoja mama autorko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakby się udało wyskubać alimenty a byłyby by duże zapewne... i zarejestrować sie na początku jako bezrobotna ucząca ________ Może od początku: masz 16 lat i problem z matką, która cię kontroluje. Masz też jakiegoś chłopaka. Ciekawe, kto ci podrzucił świetny pomysł o alimentach? Robisz z siebie zapracowanego Kopciuszka, a w rezultacie to widać kim jesteś: przebiegła szczeniara, która chce kasy i żeby się wszyscy odczepili od niej. Jedynaczka zakichana z roszczeniowym nastawieniem do życia. Matka cię kontroluje, bo nie chce pewnie podarunku w postaci wnuka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
Wy chyba nie wiecie co się dzieje u mnie w domu ?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przed chwilą jakas kobitka darla się na dworzu do córki ****** szmata d***** i nic więcej czyli nie tylko u ciebie takie problemy :D trzymaj się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
Nie śmiejcie się. Nawet dzisiaj rozmawiałam o tym z babcią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamdużyproblem
I dzisiaj znowu awantura... że mam świński ryj... :( bo sie odezwałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twoja matka wyszła z rynsztoka najwyraźniej, skoro mówi do córki 'zamknij ryj i szmato'. taka matka nie jest nic warta - uwierz mi, to jakaś zakompleksiona zdzira

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×