Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Help Me

Polecane posty

Gość gość

Jutro idę do pracy. Mam pozatykane uszy, po przebytej grypie. Laryngologów stwierdził, że mam w uszach nadmiar woskowiny i przepisał mi olejek parafinowy. W Sobotę trochę mi się naprawiło to prawe ucho, ale od wlewania parafiny znowu sie skiepściło o lewym lepiej nie mówić :( Co mam robić? Czy to możliwe, żeby lekarz się pomylił i mój niedosłuch był spowodowany czym innym? Słyszę jakby głową a nie uchami. Wypowiedzcie się :( Jak pracować będąc głuchym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam ten sam problem co ty. Przewiało mnie. Ja biorę antybiotyki i siedze w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też tak masz, że nie czujesz przepływu powietrza w uszach? Miałem badanie słuchu i niby z prawym jest ok, ale nie słyszę na nie. Tzn. słyszę ale cicho i jakby nie przewodem słuchowym. Nie wiem co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaczęło się od strasznego bólu prawego ucha, na drugi dzień zaczęło boleć lewe. Nie dosłyszę 5 dzień i zaczynam się zastanawiać czy wg mi to przejdzie. Laryngolog powiedział że mam zapalenie, dał mi leki które chyba mi nie pomagają. Nagrzewałam suszarką, ból ustępował ale lekarz stwierdził że to pogorszyło sprawę. Zatykaj NOS, i dmuchaj w NOS, może Ci się odetkają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cały czas czuje pisk, jak się schylam to cała głowa boli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to u mnie podobnie. Zaczęło boleć lewe zatkało się, tak z***biście, że musiałem uciec z pracy. Na drugi dzień słyszałem normalnie. Poszedłem do rodzinnego, dał antybiotyki na zapalenie górnych dróg oddechowych. Pi pierwszej dawce, w nocy potwornie rozniosła mnie głową i oba uszy. Rano nie słyszałem. Zwłaszcza na lewe, prawe coś tam jeszcze działało. Trwa to 7 dzień. Po dwóch dniach od ogłuchniecia poszedłem na SOR do laryngologa. Stwierdził że to woskowina nie możliwa w tej chwili do wydobycia. Kazał wlewać olejek i teraz prawe mam równie zwalone co lewe. Ta polska służba zdrowia kurna.. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jest od zaniedbania przeziębienia. Od nosa poszło na uszy. A uszy bolą gorzej od zęba :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No, ale ja lekarzowi o tym powiedziałem, że bolały mnie uszy, że brałem antybiotyki, że katar, a on dalej w zaparte, że to woskowina. Nic o zapaleniu nie mówił a wsadzał mi Otoskop do uszu, miał wgląd, więc chyba nie mógł się mylić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a może zęby masz w rozsypce i to od nich ta infekcja. uszy czyści się codziennie, a nie od święta. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie żeby  ale
widać woskowina nie wypłyneła cała. wpuszczaj ten olejek jeszcze kilka razy a na koniec mozesz tez wode utlenioną. jesli nie przejdzie zmien laryngologa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wode utlenioną? Nie rób tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Litości co to za lekarze sadyści. Ludziska odrobaczcie się porządnie to wam miną problemy z uszami. Żadne antybiotyki tu nie pomogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co masz na myśli mówiąc 'odrobaczcie'? No dobra, to ja, autor. Byłem dzisiaj u laryngologa. Wyczyścił mi uszy wielką strzykawą z wodą, osuszył. Niestety problemem nie do końca była woskowina. Okazało się, że to zapalenie trąbki usznej. Prawe jest w miarę sprawne po tym czyszczeniu, ale na lewe dalej nie słyszę. Wykupiłem leki za 65 zł, na zdrowiu nie ma co oszczędzać. Wszystkie 3 są na zapalenie błony śluzowej nosa. Trochę dziwne, bo kataru prawie nie mam. Chociaż wiem, że nos z uszami jest powiązany, może leki zadziałają. Mam nadzieję na szybką poprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×