Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Samotność to nie tyle brak ludzi wokół a świadomość

Polecane posty

Gość gość

że nie ma się (lub ma niewiele) osób, które rozumiałyby to, co do nich mówimy i choć trochę podzielałyby nasze spojrzenie na świat. :( Ja tak mam od lat - znam dużo ludzi, ale tak naprawdę mało kto interesuje się tym, o czym opowiadam, mało kto też ma podobne zainteresowania lub chociaż wykazywałby jakąś ciekawość. Czuję się strasznie niezrozumiana i bez znaczenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy ktoś ma podobnie? Czy też brakuje wam wokół ludzi o podobnych pasjach, o podobnym światopoglądzie i z nikim nie jesteście wystarczająco blisko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I jak to zmienić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tez tak mam ja slucham co kto do mnie mowi wczuwam sie w problem i chce pomoc czy tez doradzic jak sobie dana osoba zyczy mnie za to juz nikt nie slucha albo nudzi sie tym co mnie interesuje nie lubie ludzi ktorzy oczekuja uslyszec tylko tego czego by pragneli i nie przyjmuja czasami gorzkiej prawdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie tak jest od lat. Opowiadam ludziom o tym, co mnie interesuje, o swoich upodobaniach, planach, o tym, co składa się na mój świat, a oni... no cóż, mają to gdzieś. Mają swoje towarzystwo i ulubione tematy. Nie chcę się narzucać nikomu, więc daję sobie spokój, ale w głębi duszy jest mi przykro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×