Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zerwal on 33 lata bo mamusia tak kazala

Polecane posty

Gość gość

Bylam z nim szczesliwa i on ze mna- przez ponad 2 lata. Kochalam wspieralam itp. Pomagalam gdy nie pracowal. On z mama mieszka, zawsze mama dzwonila gdy byl ze mna. Poraz pierwszy poznalam ja w swieta 2013 r. ok gadka szmatka obiad potem ja i ona w kuchnii, a nie skrzywdz mi synka, wiem jak go kochasz i wspierasz...przyszedl przytulil mnie o zareczynach wspomnial,ze chce slubu, dziecka... No i wlasnie. Bylo idealnie. Idealnie przez te 2 lata, staral sie naprawde. On jest masywny, tegi ja jestem niska, drobna, jestem niepelnosprawna, karlica przy 140zm. Ladna, zadbana, pracuje mam hobby znajomych, zainteresowania... Bylo dobrze do lutego- wtedy powiedzial ze nie moze byc ze mna dalej bo mama... Jak tego nie potrafie uszanowac to jestem glupia... Jak mscic sie bede znaczy ze suka jestem wyrachowana... Nic ! Zero kontaktu, milcze i on. Zabolalo, ale nie poddaje sie. Mam zycie cele ambicje- ale dlaczego, dlaczego w wieku 33lat...nie wiem ;-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poważnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość surowa wolowina
jasne po prostu twoja wina ze zyjesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powaznie. To nie jest prowokacja. Nie moja wina, sa gorsze schorzenia naprawde i dziekuje Bogu ze jestem jednak wieksza niz typowe karly ze mam prace fajnych znajomych, z******ta rodzine. Mam dobre serce i wlasnie- wszytskie me zwiazki to typowo- oszusci co udaja a ja glupia oddaje serce... jednak zolza oplaca sie byc, no ale ok, nie lamie sie, silna jestem. Tylko, tylko jak mozna byc tak uzaleznionym od matki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie pralam nie robilam, on tez ma dwie raczki :) i potrafi chyba...hehe. Ludzie sa dziwni naprawde! Oceniaja nie po tresci a po okladce no ale dobra jak tak to ok- ja mysle zyc i nie lamac sie! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli to prawda to dobrze ze tak sie stalo , masz szanse zeby poznac normalnego faceta, a nie meczyc sie z c***a bez jaj i jego mamuska, ile Ty masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ulozysz sobiezycie mam taka sama sytuacje i dwoje malutkich dzieci i odszedł bo mama kazała . Głowa do góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj też ze mną skończył zaraz po tym jak jego mama dowiedziała się że mam dzieci, ale w d***e go mam. Nie pracował, zero ambicji, tylko przy kompie do rana, a później pół dnia spać... niech wskakuje pod maminą spódnicę...tam miejsce maminsynka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przystojniak_jakich_mało
a nie możesz sobie wydłużyć kości ? sry ze tak pisze kiedyś widziałem ze tak robią w chinach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lat mam 28 :) zwiazki za soba rozne po pare lat po pare mc ale jestem typowo osoba wrazliwa! I naprawde po trochu naiwna. Pisze anonimowo, chce sie poprostu wygadac, wszystko szczere. Naprawde, ludzie czy karly czy inne niepelnosprawne osoby to normalne ludzie :) nie zarazicie sie od nas niczym !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moglabym, ale lekarz powiedzial ze po tym zabiegu ba operacji cholernie bolalo by cialo no i rok lezenia a potem rechabilitacja- po co mi to :) jestem szczesliwa w swojej skorze naprawde, pogodzona, popatrzcie ludzie gorzej choruja cierpia. Dostane wszedzie, jadaczke mam, wszedzie mnie pelno hehe. Czuje sie ok! Jestem ladna to atut :) no ale faceci boja sie, boja sie reakcji otoczenia, to normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez mam tak zostalam z dziecmi sama bo mama kazala, ale damy rade.współczuje i głowa do góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jestes mloda dziewczyna i na pewno spokasz kogos fajnego czego Ci zycze bo widac ,ze spoko z Ciebie kobitka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Glowe ku gorze mam :) tylko wspolczuje temu mojemu eks naprawde. Jak sie zastanowic to on nic nie umie. Wspolczuje ludziom, ludziom dobrym co inne ludziki ich bajeruja itp. Liczyc trzeba wpierw na siebie a potem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niesamowite są te niektóre matki... moja tesciowa tez miala takie zapędy, autentycznie kręcila międzynami jak zauwazyla, ze zwiazek robi sie powazny. naklamala mi na temat mojego lubego i to powaznie!!!! na szczescie nie jestem glupia sama sprawdzilam prawde potwierdzilam odpowiednimi dokumentami. (przepraszam za brak polskich znakow). Jak zobaczyla ze znam prawde udawala ze nie wie o co chodzi. A jak sie wyprowadzil z domu do mnie do dzwonila dzien w dzien po 5-10 razy o roznych godzinach. Z tym, że moj sam mial juz na tyle dosc ze zwyczajnie nie odbieral. Jak facet nie ma swojego zdania tylko liczy sie to co mamusia powie, nie trac na niego czasu Kochana!!!!! Olej!!!!! Moj jest jeszcze zameldowany u mamy i wiece co robi? akurat kilka dni temu wyszlo na jaw, ze odbiera wszystkie jego listy polecone i otwiera i czyta!!!!! sama sie wygadala zadzwonila i powiedziala mu co jest napisane w jednym liscie, zalosne po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wtedy jak maz sie dowiedzial co jego mama mi o nim powiedziala to pamietam jak dzis usiadl na podlodze i sie poplakal (chlop jak Dab). poplakal sie, ze wlasna matka tak na niego kreci. Sam widac mial na tyle dosc tego zachowania, ze obecnie jezdzimy do tesciowej raz w tygodniu na obiad, wiekszej potrzeby nie mam ani ja ani on. Czasem to wrecz ja go prosze by pojechal do mamy bo on nie chce. Ale na szczescie widac mozg mu pracowal i odroznil nieodpowiednie zachowanie. Ale tu duzo opowiadac, skoro mialabys taka tesciowa nic tylko sie cieszyc, tesciowej idiotki nie masz, meza cieplych kluch. możesz szukac kogos wartosciowego!!! bo my to jeszcze po mojej tesciowej komornika splacamy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mamusia mu kazała ...to co za facet jeśli posluchał sie mamusi . Znajdziesz jeszcze faceta z jajami bo jesteś otwarta i wesoła .:-D Mam kolezanke 144 mierzy .Ma wysokiego ,fajnego meza ,kochajaca rodzinę ... to nie wzrost to cos co mamy w oczach powoduje że faceci traca glowę :-D a Ty nosisz głowe wysoko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, nosze glowe wysoko mimo trudow ale daje rade :-) No...maminsynki. Spotkalismy sie w wakacje byla burza to ta dzwoni ze ma wracac bo sie przemoczy rozchoruje- a o mnie nic nie pyta czy mam parasol itp. dzwonila w ciagu 5 godzin po 4 razy- az przyszla po niego a mi kazala wracac na pks. Ja go kochalam, bylam jak matka...wiem, ale przegralam jak jego eks z ktora byl 6 lat mial byc slub ale mamusia... Jedynaki. Dobrze,ze ja mam siostre i brata, a wiecie co? Ja tylko taka kruszyna hehe a rodzenstwo rodzice wysocy no i co najwazniejsze ma corka 7 letnia za niedlugo mnie przerosnie, mam ja. Przynajmniej jakis slad zostanie hehe. Szkoda, szkoda ze tak sie skonczylo, wiecie co ja juz stara dupa 28 lat, pogodzona jestem ze wszystkim ale dumna jestem z tego ze mam dziecko i wychowuje je dobrze, szkole...fajnie sie uczy. Fakt, wieczorami marzenie by ktos przytulil przy lampce wina itp. no ale... Przytulenie mam od corki. I to chyba najwazniejsze. Dziekuje wam za wysluchanie i udzielanie sie w rozmowie ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj to kapitalnie że masz córcię .Kochana to juz jesteś wygrana . Dziecko to skarb nad skarbami .:-D I nie gadaj ze jesteś stara .Niejedna chciałaby byc w Twoim wieku:-D Jeszcze bedziesz przytulana i kochana .Na pewno :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziekuje :-) tak, dziecko to skarb to czlowiek na cale zycie ;-) no zobaczy sie czy przytuli czy w 100% zaakceptuje, narazie jestem sama z corka, dajemy rade jestesmy szczesliwe ;) mimo ze pyta o pana eks ale staram sie jej jakos wytlumaczyc, ze to kolega mamy...rola matki hehe. Dziekuje raz jeszcze. Kiedys napewno jeszcze tu napisze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kkj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×