Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Wasze stanowiska pracy

Polecane posty

Gość gość

Mam 22 lata, mieszkam w małej miejscowości. Pracuję w niedużej firmie do której mam niedaleko, na stanowisku biurowym. Kokosów może nie zarabiam ale wystarcza mi na moje potrzeby, opłacenie studiów. Studiuję zaocznie, ale dojeżdżam na uczelnię swoim samochodem. Mam narzeczonego, niedługo planujemy założyć rodzinę. Od ukończenia szkoły pracowałam w kilu różnych miejscach, często też była to praca fizyczna. Uważam że mam szczęście, że mam teraz takie życie a nie inne. Często słyszę o moich koleżankach jeszcze z liceum, że powyprowadzały się do dużych miast, Warszawy np. na studia, pracują też tam i wynajmują mieszkania. Nie wydaje mi się żebym miała im czego zazdrościć. Najlepsze jest to, ze jak czasem jesteśmy w gronie znajomych i one chwalą się tym swoim wielkomiejskim życiem. Halo, przecież one nie mają czym się chwalić! Większość z nich pracuje w McDonaldsach albo KFC (nie to żeby ich za to poniżała) ale kurcze, trochę pokory, to, że teraz siedzą w tej Warszawce nie czyni z nich warszawiaków! Nie czuję się gorsza dlatego, że nie wyprowadziłam się ze swojej wsi, wydaje mi się że mimo tego więcej widziałam świata niż one. Śmiać mi się chce kiedy one patrzą na mnie z politowaniem. Niech patrzą, ja wiem jak im się w tych wielkich miastach żyje. I tu właśnie pytanie do Was: Jakie macie stanowiska pracy dziewczyny? Pracujecie fizycznie, czy wstydzicie się tego? Mieszkacie w małych miejscowościach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zarabisz powyzej 1600 na reke?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zarabiam dokładnie 1700 na rękę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to calkiem ok zarabiasz,co studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie jestes sekretarka,zakladasz do pracy mini?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ja proszę o odpowiedzi na pytania które zadałam w temacie, to mnie interesuje jak młode dziewczyny radzą sobie na rynku pracy i czy jesteście zadowolone ze swoich stanowisk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odniosłam wrażenie, że ten Twój post to nie pytanie o naszą pracę, tylko udowadnianie sobie, że Ty zostałaś w swojej miejscowości, ale mimo to jest Ci lepiej, niż tym którzy wyjechali. Pomyśl o tym, że komuś może bardziej pasować życie w dużym mieście i praca w restauracji( a tak apropo moja koleżanka pracowała w macu i tam płacą b. dobrze, tylko jest zapierdziel). Jeśli jesteś szczęśliwa u siebie, w swojej pracy, ze swoim narzeczonym to dobrze, ale daj żyć innym. A może się nie chwalą, tylko po prostu opowiadają jak im się tam żyje? Duże miasto to jednak dużo perspektyw, więc ja wyczuwam w tym Twoim poście nutkę zazdrości i marne usprawiedliwianie jej, pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 25 lat i jestem współwłaścielką lombardu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja ich nie potępiam za to co robią, gdzie pracują. Irytuje mnie po prostu ich obnoszenie się z tą warszawką. Nawet miejsca zamieszkania na FB mają W-wa, a u mamusi po zupki co tydzień. Na pytanie skąd jesteś odpowiadają że z Warszawy... Litości.. Mnie się wydaje, że się po prostu wstydzą swojego pochodzenia i to jeszcze w taki dosyć śmieszny sposób... Ktoś tam na górze ocenił, że to ja im zazdroszczę. Nie nie, nie o to chodzi. I moim głównym zamysłem tego tematu były właśnie wasze stanowiska i miejsca pracy-ciekawa jestem czy jesteście z nich zadowolone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestes sekretarka/asystentka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zarabiasz całkiem ok, ja na podobnych stanowiskach około 1800 miałam zawsze. Teraz z przyczyn ekonomicznych muszę poszukać czegoś lepiej płatnego. Idealnie byłoby 2500 zarabiać, OBY się udało;-) Mieszkasz sama? Ja tak i koszty mieszkania u mnie to ok 1000 zł z rachunkami, jak dojdzie paliwo... to mało mi zostaje;( Co do tego Warszawskiego Życia ... Mam podobnych znajomych, właśnie wyrwanie się z dziczy skutkuje takimi zachowaniami, zachłystują się życiem, Jak są w miarę rozsądni to po jakimś czasie lepsza praca, kolejne studia i ustawiają się na dobre. Bez rodziców nie poradziłaby sobie większa część ich na początku. Mają też w większości kredyty studenckie. Każdy niech zyje tam gdzie chce:-) Oni mają fajnie, Ty też masz fajnie. I spoko Niech się cieszą, dobrze że im sie podoba, fajnie się czują w nowym mieście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka!!! ja też jestem z malej miejscowosci i mieszkam w Wawie i wcale za Warszawiankę sie nie uwazam, nie wstydze sie tego, skad jestem i wcale nie rozrzucam pieniedzy na ciuchy! przyjechalam tu zdobyc wyksztalcenie,dorabiam troche na boku bo jeszcze nie mam stalej pracy, tu podoba mi sie to, ze zawsze jest co robic, nowi ludzie i dlatego nie chce wracac w swoje rodzinne strony, ale nie wyprę się miejsca , w ktorym się wychowalam, takze nie kazdy jest taki sam. a pracuje w call center, ale to dlatego ze ciagne 2 kierunki i do call center chodze 1-2 dni w tygodniu, zeby mieć ok 400 zł dla siebie, bo mieszkam u rodziny, a na życie dostaje od rodzicow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×