Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kapselko

ile tu jest ochotniczek bronić ojczyznę?

Polecane posty

Gość kapselko

pytam z ciekawości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Annniiiiaaaa
A co mi tam... ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ojczyznę tak, sługusa USA nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedyś tak. Dziś i tak już wszystko sprzedane. Z resztą za ojczyznę... Człowiek zazwyczaj nie walczy za ojczyznę a za rodzinę, przyjaciół...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
E, raczej znajduje się nowych przyjaciół, gdy trzeba bronić tego w co się wierzy. Ja się zgłaszam, tylko dzieciaka odstawię w bezpieczne miejsce. Tylko... yyy... przed kim? Przed Amerykanami? No bo przecież nie przed Rosjanami, więcej w nich rozsądku niż w całej bandzie z zachodu razem wziętej i całkiem po drodze nam z nimi pod względem polityki, doświadczeń, kultury. :) W każdym razie Amerykanów moge rozwalać jednego po drugim, gdyby się tu znaleźli, Rosjan na pewno nie. I tyle mrzonek o walce bezpośredniej bo jak się teraz wojny prowadzi, to wiadomo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×