Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

No nie ogarniam

Polecane posty

Gość gość

Wczoraj lekarz wypisał mi zwolnienie do końca tego tyg. z pracy, ponieważ jestem mocno przeziębiona. Mój chłopak jak się dowiedział... No w szoku jestem. Powiedział mi że trzeba było mi wziąć URLOP a nie zwolnienie, bo co ja tym pokazuje, że mi na pracy nie zależy i to u prywaciarza jeszcze. Halo, jestem CHORA a nie symuluje. Mam umowę na stałe, poza tym nigdy jeszcze nie byłam na L4(pracuje od roku w tym miejscu) ale co ja poradzę, że jestem chora? Nie popełniam przestępstwa, zwolnienie mi się należy przecież. Nie mają prawa mnie wyrzucić z tego powodu. Jego reakcja mnie rozwaliła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przy najbliższej podwyżce okaże się że miał rację. Siostra i szwagier pracują w dużej firmie 30 lat i biorą urlop.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dodam że pracują na kierowniczych stanowiskach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To po co w takim razie jest zwolnienie lekarskie? Chory kraj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meble Clair
powiedz mu ze ok, na czas przeziebienia wezniesz urlop a chorobowe w porze urlopowej pan se zyczy to pan ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwnie się poczułam jak mi tak powiedział, zaczęłam się zastanawiać czy czasem nie ma racji, ale przecież nie tylko ja jestem na zwolnieniu, dużo osób teraz choruje i nie przychodzą do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meble Clair
ale tylko ty masz przelozonego sluzbiste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale czy Wy też macie takie samo zdanie jak osoba która odpowiedziała jako pierwsza? Jak postępujecie podczas choroby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a gdzie ty tu widzisz przełożonego służbistę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja odpowiedziałem jako pierwszy. Tak. Też tak uważam. 1- finansowo na zwolnieniu się gorzej wychodzi, jeśli zwolnienie nieobejmuje wolnych dni od pracy. 2- pracodawca też na takie rozwiązanie patrzy bardziej przchylnie, bo nie musi płacić ci za zwolnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet jeśli są to tylko 3 dni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meble Clair
Jak to gdzie? w d***e woli placic za urlop niz za zwolnienie i urlop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ej. Meble. Poczytaj dokładnie pierwszy post autorki. Nic tam o przełożonym nie pisze, tylko o chłopaku, dupo wołowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ojej ale nie skupiajcie się na chłopaku czy przełożonym, obojętnie. Chodzi mi o sam fakt przebywania na zwolnieniu, czy mam się tego bać? Jak pracodawcy na to patrzą? Może ktoś jeszcze się wypowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bez przesady, jest chora, to ma chorobowe. Przecież jest człowiekiem i choroby się zdarzają Głupia mentalność Polaków sprawia, że w pracy ich się nie szanuje. Bo sami się nie szanują. Mieszkam w uk i widzę, jakie tu podejście mają miejscowi, a jakie Polacy, to mi smiac sie chce. Przylezie taki z goraczka, kiwa sie nad zmywakiem, ledwie zipie i tylko zaraza wszystkich. Taka prawda. A on z siebie dumny, bo do pracy przyszedł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem chory-idę na chorobowe, chcę wypocząć-idę na urlop. Ktoś po coś wymyślił kodeks pracy i pracodawcy mają obowiązek go przestrzegać. Jesteśmy ludźmi a nie maszynami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×