Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

odrzucenie

Polecane posty

Gość gość

cześć. zależy mi na opinii kobiet, więc zapytam tutaj. odrzuciłem dość wyraźne i jednoznaczne sygnały, które dawała mi pewna dziewczyna. problem w tym, że bardzo często widujemy się w pracy. godzinkę temu była u mnie w gabinecie i pomogłem zrobić jej jedną rzecz. była wyraźnie skrępowana, nie popatrzyła mi w oczy , było czuć wyraźne napięcie (z obu stron ;) ) jakoś źle się z tym czuję. próbować jakoś naprostować sprawę czy nie bardzo? w sumie żałuję, że ją odrzuciłem, ale w tamtym okresie byłem w dołku, borykałem się z pewnym problemem rodzinnym i dziewczyny nie były mi w głowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doctorre amorre
pokaz siusiaka w internecie ocenia 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ju_
Jeśli nie chcesz niezręcznej atmosfery to jak najbardziej naprawiaj :-) Wystarczy, że będziesz miły i zyczliwy, skoro była skrępowana to nadal jej zależy ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"skoro była skrępowana to nadal jej zależy" mówisz? :) ja to odebrałem bardziej jako obrazę, ale właśnie zależało mi na spojrzeniu innej osoby, najlepiej kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ju_
Myślę, że tak. Obrazona byc mogła, ale to nic nie zmienia, bo czy obrażamy się na ludzi, którzy nam wiszą i powiewają? ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja myślę, że była zawstydzona, czuła, że się wygłupiła z tymi sygnałami. Jeśli ma choć odrobinę dumy to na pewno nic z tego nie wyjdzie. Ale po jakimś czasie staniesz się jej wystarczająco obojętny, żeby atmosfera była normalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapros Ja na kawę i nie rob ceregieli .Najpierw zastanow sie czy aby na pewno jesteś nia zainteresowany .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ju_
Najpierw znormalizuj stosunki międzyludzkie, a potem ew. kawa. W obecnym stanie może się nie zgodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
02.04.14 - ja też byłbym zawstydzony ;) ale z tym wygłupieniem się to bym nie przesadzał, trzeba wrzucić na luz, a nie spinać pośladki. Właśnie tak myślę, żeby w jakiś sposób do niej zagadać, ale po prostu nie ma okazji i niezbyt wiem, co miałbym powiedzieć. pomyślę, bo z tego, co wywnioskowałem to raczej nieśmiała osoba i źle się czuje w takiej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mi szkoda
lada moment będzie szansa na składanie życzeń świątecznych, przy okazji możesz zaprosić ją na kawę, opowiedzieć o trudnościach rodzinnych, jakie to wszystko było dla Ciebie straaaaszne, że aż przegapiłeś, jak taka mega fajna, miła, interesująca dziewczyna jest obok Ciebie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapomniałem, "Jeśli ma choć odrobinę dumy to na pewno nic z tego nie wyjdzie" - możesz objaśnić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już wyjaśniam. Jest nieśmiała jak sam mówisz. Bardzo przeżywa odrzucenie i naprawdę myśli, ze się wygłupiła. Jeśli ma dumę (a ja np jestem bardzo dumną osobą) nie będzie chciała być z kimś kto ją odrzucił i naraził na takie uczucia (wygłupienia, odrzucenia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj, to widzę, że bardzo się różnimy. gdybym ja brał tak wszystko do siebie, to już dawno wisiałbym na pasku od spodni ;) cóż, dzięki za zainteresowanie. nie chciałem jej skrzywdzić, ani zrobić nic złego, aczkolwiek jakoś będę musiał naprostować tę sytuację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ju_
Ja też się wszystkim mocno przejmuję, a zachowuję się tak, jak autor opisał, gdy rozum każe mi robić co innego niż serce, uogólniając ;) Gdybym była na miejscu tej dziewczyny to dałabym się ugłaskać, ale powoli, bo z początku pewnie uniosłabym się dumą i wysyłała negatywne sygnały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czyli jakąś tam szanse jeszcze mam :) jak trafi się okazja, to postaram się do niej odezwać - obojętnie na jaki temat, żeby wybadać grunt. a, "nasz" problem polega na tym, że nigdy jeszcze z nikim nie byliśmy/nikogo nie mieliśmy i może stąd ten 'kwas'... nie wiem. nie mam doświadczenia, więc pytam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ju_
Powodzenia :-) A mógłbyś zerknąć na mój temat i spojrzec męskim okiem na sytuację (jest na drugiej str)? Chciałbyś kontynuować znajomość po takim czymś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam podobny problem :( sytuacja jest w zasadzie taka sama tylko ja gadalem z jedna dziewczyna przez fb, nigdy na zywo. rowniez nie wyrazilem zainteresowania i teraz zaluje. tez wyraznie sie przy mnie peszy i zachowuje sie tak jak opisal to autor i zastanawiam sie. jak myslicie-napisac do niej na fb z pytaniem czy aby wszystko ok bo zauwazylem jakies napiecie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×