Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

brokeninside to rura

Polecane posty

Gość gość

Stwierdzam że Broken to rura :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O tym jak zostałam potraktowana na SOR w moim mieście. Pewnego listopadowego wieczoru bardzo bolał mnie brzuch, spóźniała mi się miesiączka, więc zrzuciłam to właśnie na te dolegliwości kobiece, wzięłam tabletki i zasnęłam. Ból jednak obudził mnie ok godziny 4 - był tak ostry, że zwijałam się na łóżku, płakałam, a mój narzeczony był przerażony. Postanowiliśmy zadzwonić po karetkę, gdyż nie byłam nawet w stanie wstać z łóżka. Ratownicy dotarli po ok. 10 minutach i postanowili zabrać mnie do szpitala. Tam standardowe badania, przyjęcie na oddział, lecz gdy czekałam na coś na korytarzu (stojąc) zaczęłam powoli osuwać się na podłogę - ktoś podstawił mi wózek. W tym momencie Szanowna Pani Pielęgniarka powiedziała do mnie coś takiego: - Coooo? Brzuch boli? A sama to nie mogła przyjechać tylko karetkę wzywać? W d****h się poprzewracało! Nic jej nie odpowiedziałam, za bardzo bolało... Położono mnie na łóżku, zrobiono badania krwi, czekano na badania moczu i podłączono dwie kroplówki - jedna z solą fizjologiczną, druga sól fizjologiczna + pyralgina. Gdy zaczęto podawać mi tę drugą moje oczy odmówiły posłuszeństwa - widziałam tylko to co było na ścianie naprzeciw mnie - swoich rąk, nóg, kroplówki czy parawanu już nie. Zgłosiłam to - stwierdzono, że to po prostu ze zmęczenia. Na SOR zostałam ogólnie zlekceważona - traktowana jak gówniara z wyimaginowanym bólem (mam 23 lata), gdyż nie stwierdzili co mi jest. Wszyscy byli chyba zbyt zaspani. Wysłano mnie na konsultację ginekologiczną - 20 minut później leżałam już na stole operacyjnym dzięki przytomności ginekologów - pękł mi torbiel na jajniku, uszkodził naczynie krwionośne, przez które sączyła się krew do brzucha. W szpitalu zostałam 4 dni - na szczęście pielęgniarki na ginekologii - złote kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×