Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Neha

co robic i myslec w tej sytuacji

Polecane posty

Witam otóż mam pewien problem i nie wiem co robić :( A więc tak jestem już dłuższy czas z chłopakiem, poznałam go za granicą jak byłam na wakacjach i tak myślałam, że to tylko wakacyjna miłość bo nie wierzyłam w to, iż związek po wakacjach przetrwa dalej ( miałam duże watpliwości bo on mieszka za ganicą a ja w Polsce) ale jak się okazało jest cudownym chłopakiem staramy się odwiedzać kiedy tylko możemy. Ale wracając do mojego problemu otóż zbliżają się święta Wielkanocne i wcześniej planowaliśmy, że ja pojdę do niego ale plany się skopmlikowały bo on nie może po mnie przyjechać bo w pracy wolnego nie może wziąć i a ja żebym do niego pojechała to muszę jechac busem który drogo kosztuje i niestety moja rodzina nie jest w stanie mi dac 500 zł na busa w dwie strony. Mój chłopak się zadeklarował , że mi go zapłaci ale ja nie chcę aby ciągle mi coś opłacał, bo w końcu pomyśli, że jestem z nim dla kasy :( a niestety moja rodzina bogata nie jest i powiedziałam mu że nie opłaca sie przyjeżdzac i dawac tyle kasy tylko na weekend, bardzo mnie boli to że go nie zobacze ale sami rozumiecie tak głupio jak ktoś ciągle za Ciebie płaci ( dodam , że ja się jeszcze uczę) i on to zaakceptował ale też zrobił sie taki dziwny , i naglę dziś się dowiedziałąm, że jego rodzice powiedzieli że kupia mu bilet aby przyjechał do nich na świeta ( jego rodzice tez mieszkaja za granicą ale nie w tym kraju co on ) i On rozmyśla czy ma do nich jechac czy nie. Wiecie jak mnie to boli że nie moge z nim byc na te święta z powodu braku kasy :( a jak by pojechał do rodziców to nie wiem co bym zrobila bo tam mieszka jego dziewczyna, którą kiedyś bardzo kochał :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak do niego jedzdiesz to on ci powinien zaplacic za bilet na spokojnie i i naczej nie powinno w ogole byc :) www.youtube.com/watch?v=glVAzwRFphs

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Werka 123
nie widze w tym nic zlego jak on kupi ci bilet tam i zpowrotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bez sensu nie rozumiem to do nich moze jechac a do ciebie nie? Dziwne. W ogole co to za zwiazek na odlegosc? Rozumiem ze mieszakacie w tym samym kraju ale w innych miastach, ale.w innych krajach to juz za wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bez sensu nie rozumiem to do nich moze jechac a do ciebie nie? Dziwne. W ogole co to za zwiazek na odlegosc? Rozumiem ze mieszakacie w tym samym kraju ale w innych miastach, ale.w innych krajach to juz za wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
takie związki się udają :) do tej pory nie narzekałam co prawda czasem jest przykro jak nie ma go koło mnie ale jakoś daje rade :) On stara się jak najczęściej do niego przyjeżdzać, a ja jak mam wolne od szkoły :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×