Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zakapturzony mroczny

Zemsta po wielu latach

Polecane posty

Gość zakapturzony mroczny

Strasznie mnie to męczy. Moje życie to pasmo niekończących się porażek zapoczątkowanych wiele lat temu kiedy opuściła mnie ukochana kobieta. Nie potrafiłem z tym żyć, leki, terapie, próby znalezienia nowego siebie w świecie spełzły na niczym. Nowa praca, wyjazd do innego miasta też na nic się zdały. Nie potrafię o niej zapomnieć. Przez te wszystkie lata narasta we mnie jedno tylko pragnienie - odebrania tego co moje, co kocham. Nie mogę znieść myśli, że ona ułożyła sobie życie z kimś innym. Nienawidzę tego kogoś. Ciągle myślę o zemście. Nie potrafię się od tego uwolnić. To takie straszne uczucie wewnętrznej nicości, wszechogarniającej czerni rozpaczy, wirującego świata beznadziei. Zostałem sam pośród obojętności, a ludzie czekają na kolejne igrzyska i trwożne nagłówki w gazetach. Okrutny jest ten świat!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro masz takie mysli to te terapie niewiele ci pomogly. zmien psychoterapeute i zacznij od nowa albo nie prowokuj ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja myslalam, ze z czasem czlowiek do wszystkiego sie przyzwyczai

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PAULINKA Z LASKOWEJ
ZABIJ GO I IDŹ DO PIERDLA DWÓCH ZJEBÓW MNIEJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzucony smsem
Też mam takie myśli. Nie zaznam spokoju dopóki nie wyrżnę w pień całej jej rodziny, wszystkich gachów, i nie powycinam żyletką na jej twarzy szpecących ornamentów, które będzie musiała nosić do końca życia jako znak, że jest zwykłą k******.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie jak zostawił pierwszy facet to miałam depresje prawie 2 lata, ale potem mi jakoś przeszło. Teraz po wielu latach to już by go i tak nie chciała. Nie rozumiem Ciebie, skoro ona Cię nie chciała, to po co tyle lat za nią płakać? Masz chorą zaburzona niedojrzała osobowość. Powinieneś dorosnąć i zachowywać się jak facet z jajami a nie jak ci\pka. Tyle fajnych samotnych kobiet na tym świecie a ty tyle lat płaczesz za kimś kto cię nie chciał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Queen Niobe
A ja cie rozumiem....tez sie meczylam, lata cale. A pozniej wybaczylam, ale zrobilam to dla siebie, nie dla niego. I odzylam, po 17 latach zabijania sie. W miedzyczasie okazalo sie ze nie chodzilo mi o stracona milosc, ale o czas spedzony bezpowrotnie z ograniczajacym mnie dupkiem. Skoncz i wybacz, bo krzywdzisz tylko siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×