Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

W pracy nie ma przyjaźni

Polecane posty

Gość gość

nauczyły mnie doświadczenia zawodowe a troche juz pracuje (10 l), mam za sobą traumatyczne wydarzenia związane z poprzednum miejscem pracy m. in. dostałam naganę za kogoś omal nie straciłam pracy jednoczenie moja sytuacja życiowa wtedy była tragiczna że nie mialam jak odejśc bo bym skonczyła pod mostem, osoby które mogły mi pomóc nabrały wodę w usta, jedną uważałam za przyjaciółkę odwiedzałysmy się w swoich domach, kilka lat zajeły mi dochodzenie do siebie dzięki pomocy psychologa, leków, teraz pracuje gdzie indziej ale nigdy nie zapomnetego co sie stało, przez to w nowym miejscu pracy jestem bardzo na dystans do ludzi i bardzo mi to odpowiada a im mniej bo to środowisko gdzie bardzo się ze sobą kolegują w róznych konfiguracjach to wszystko mnie nauczyło że w pracy nie ma miejsca na przyjaźni ewentualnie po zakonczeniu wspólpracy, można sie lubic, szanować, praca to przede wszystkim miejsce rozgrywek i ścierania się mnejszych lub więkeszych interesów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawa po turecku
coz jesli twoja praca opiera sie na zasadach: kto komu pierwszy noz w plecy wbije to masz naprawde wesolo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie o to chodzi kto komu pierwszy nóż wibje ale ludzie są rózni nigdy nie wiadomo na kogo się trafi a ludzie za awans, uznanie szefa, pieniądze różne świństwa są w stanie zrobić, przez taką osobę dostałam naganę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×