Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Suchy chleb

Polecane posty

Gość gość

Jak rozwiązujecie kłopot z pieczywem, które zostaje ? Bułki - wiadomo, zostawiam, mielę, i mam bułkę tartą, ale chleb razowy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wywalam do śmieci, a co mam robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja suszę i daję jednej pani, która karmi tym chlebem psy.Ewentualnie zanim zeschnie się na kamień, namoczyć w mleku i usmażyć w jajku, albo tosty zrobić, zapiekanki. A najlepiej kupować tyle, ile się zjada. My z mężem kupujemy pół chleba co drugi dzień i rzadko zostaje coś. Wolę żeby chleba zabrakło niż ma zostać. Jak braknie zawsze można jakieś placki, naleśniki usmażyć lub ugotować makaron i zapiekankę czy sałatkę na kolaję zrobić z tego co jest w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chleb do śmieci? Boga ni ludzi się nie boisz. Zydówką jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a u mnie chleb nigdy sie nie zsycha,po dwoch dniach robi sie zielony ale zawsze mieciutki,i wtedy do kosza niestety idzie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mojej sasiadce zdarza sie wywalac cale bochenki..Zgroza..Jak mozna byc tak bezmyslnym?Powies obok smietnika,albo poloz.U nas chleb znika blyskawicznie.Ludzie cierpia taka biede,ze caluja chleb,gdy znajda,a ta wyrzuca.Albo ptakom rzuc.Takim nygusem jestes,ze nawet tego sie nie chce zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety wywalam
staram się kupowac na jeden dzien, tyle ile się zje, ale nie zawsze wychodzi. a mój mąż to w ogóle to olewa :O mam zawsze wyrzuty sumienia i źle się czuję wyrzucając jedzenie, nic innego raczej się nie marnuje, nie kupujemy i nie jemy dużo (czasem jakas wedlina pójdzie do śmieci). ale pieczywa sporo ląduje w koszu, niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wkladajcie chleb ten ktorego nie zjecie, do zamrazarki, po odmrozeniu w ciagu 3,4 min dojdzie do stanu sprzed zamrozenia czyli bedzie miekki, i dalej nadający sie do zjedzenia. Ja tak robie i u mnie ani kromka sie nie marnuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja - autorka postu Chleba nigdy nie wyrzucę na śmietnik ! Tak mnie nauczono, że chleb należy szanować ( "Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba Podnoszą z ziemi przez uszanowanie Dla darów Nieba.... Tęskno mi, Panie.. " ) Często daję znajomemu wędkarzowi, on wrzuca rybkom do stawu. Mieszkam na osiedlu gdzie są domki i nie ma czegoś takiego, że powieszę gdzieś obok ( tak robi moja Mama i jest pan, który codziennie zbiera i karmi świnki, kury i co tam ma ). U nas co dwa tygodnie wystawia się pojemnik i siooo wszystko do wspólnego śmieciowiska. Staram się kupować tyle co trzeba, ale często zostaje ...niestety i wtedy suszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Paweł bardzo chętnie :) A skąd jesteś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
proponuję mrozic i na bieżąco sobie wyjmować kilka kromek ;)) rozmraża się w 5-7min ;) a jak już nam zostaje jakiś to suszę i oddaje znajomym dla psów, kur itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A u mnie zamrażalka zawsze pełna :( Chleb kupuję 2 razy w tygodniu. Na ogół zjadamy. Ale czasem zostaje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na wsi się chleba nie wywalało, tylko kury karmiło:P tylko kto teraz kury trzyma? w mieście się wywala, nikt tego nie zbiera, więc po cholerę składać, suszyć i wynosić w siatkach? żeby szczury przyciągać? a najfajniejsi są ci, co zwierzątka karmią z dobroci serca - nie myśląc kompletnie o tym, że w dzisiejszych czasach w chlebie jest tyle chemii, że zwierzętom to szkodzi! głupota totalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z razowca można zrobić kwas chlebowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po kilka kromek do woreczków i upchasz jakoś do zamrażalnika ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak chleb pleśnieje zamiast uschnąć, to niestety nie jest to dobry chleb lub źle przechowujecie(najlepsze są drewniane chlebaki). Mi bardzo rzadko spleśnieje, zazwyzaj jak awaryjnie kupię w markecie. Chleb z piekarni nie pleśnieje. Taki dwudniowy wrzucam do torby bawełnianej powieszonej za lodówką. Ma tam ciepło, schnie na kamień bez pleśni i nadaje się dla zwierząt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie ja kupuję taki prawdziwy chleb na zakwasie. On nie pleśnieje, tylko pięknie schnie. | Jeden jemy od piątku do poniedziałku, a kolejny od wtorku do piątku. Ale...nie zawsze zjemy, wtedy sam usycha i....co później ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mozna karmić zwierzęta (oczywiście nie zielonym!) a jesli w pobliżu nie pływają kaczki ani łabędzie to zawsze można ususzyć i w reklamówce powiesić na śmietniku. Ludzie taki zbierają i karmią nimi zwierzaki. Nie powisi nawet kilku godzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dla łabędzi i kaczek chleb jest SZKODLIWY! Na całe szczęście u mnie nikt nie karmi, jeszcze by tego brakowało, żeby tu gołębie się zagnieździły. Rozrzucanie chleba na trawnikach przyciąga jedynie szczury, ale ludzie są tak durni że wydaje im się, że dobrze robią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja kiedyś babci wywywoziłam jak jeszcze kury miała. Potem popytałam, czy ktoś nie potrzebuje i znalazłam odbiorcę. Pani dodaje chleb do karmy dla psów i wszyscy są zadowleni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×