Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

za bardzo kochałam

Polecane posty

Gość gość

Obudziłam się, chyba ładna pogoda na zewnątrz - nie wiem, u mnie w domu ciemno, wszystkie rolety opuszczone, nie mam sily wstac z łóżka. Musze zebrać się do pracy, tylko to jeszcze mnie mobilizuje do życia. Kilka dni temu rzucił mnie mój partner bo jak powiedział, byłam za dobra, bardzo go kochałam a jemu już sie nie chce. Było idealnie, cudownie, mieszkaliśmy razem, tworzyliśmy fantastyczną pare. Dzień wcześniej mówił jak bardzo mnie kocha, chce ze mną całe życie spędzić a na drugi dzień wyrzucił mnie na śmietnik. Może ktoś mi pomoże zrozumieć??? Bo ja chyba za głupia jestem aby zrozumieć o co chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i teraz pewnie się zapytasz czy jesteś w ciąży :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nikt ci nie pomoze zrozumiec. Ale moge Ci powiedziec co bedzie dalej, bo to co napisalas to moja historia sprzed kilku miesiecy. Otoz on sie niebawem odezwie, bedzie mowil jak teskni i jak mu bylo dobrze, Ty sobie bedziesz robila nadzieje, bedziesz chciala zeby wrocil ale on nie wroci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, nie jestem w ciąży. Wiem, ze sie odezwie, wiem, ze tęskni ale chyba za bardzo mnie skrzywdził, podeptał moje uczucia abym mogła dac mu szanse. Ale serce mi pęka i dałabym wszystko aby cofnąc czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
naprawde wszystko byś dała ? anal też ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×