Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nie wiem jak postąpić

Dług alimentacyjny a pełnoletność

Polecane posty

Gość Nie wiem jak postąpić

Mój biologiczny ojciec ma wobec mnie dług alimentacyjny. Wiem,że wraz z ukończeniem 18-go roku życia muszę zadecydować co dalej tzn czy ściągać, czy podarować. Nie wiem co postanowić bo to trudna decyzja. Z jednej strony jak dla mnie to duże pieniądze, które trochę pomogłyby mi w starcie w dorosłe życie, a z drugiej nie wiem czy mu nie dać ,,prezentu od córki". Jak byście Wy postąpili?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystko zalezy,dlaczego nie placil.Jesli staral sie,a po prostu realia zycia spowodowaly jego ubustwo,to ja bym odpuscila,bo i tak nie splaci,bo z czego?Jesli uchylal sie,a kase mial,to jak najbardziej sciagalabym do skutku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola1762
hm..., poważnie się zastanów, skoro nie płacił to może to dla ciebie być argument w przyszłości kiedy sam zgłosi się po "pomoc" na starość.:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem jak postąpić
Nie żyje w biedzie. Nigdy jednak nie łożył na moje utrzymanie, nigdy nic od niego nie dostałam, nie kontaktował się ze mną. Zniknął.po rozwodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli matka ściąga (w Twoim imieniu, na twoją rzecz) teraz, to kontynuuj. Jeśli nie ściąga, to przemyślenia są jak najbardziej wskazane ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem jak postąpić
Sęk w tym,że mama nie ściąga. Oddała sprawę Komornikowi i wpisała się na hipotekę jego mieszkania w PL. On od wielu lat mieszka za granicą. Ja lada dzień będę pełnoletnia i muszę zadecydować, czy dojdzie do licytacji tego mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosiaczkowa babunia
o mieszkanie warto powalczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bierz nie żaluj starego należy ci się ,mój tez mi nigdy nie dal nic płacił a jeszcze miał nadzieje ze ja mu dam o takiego wała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wpisanie hipoteki przymusowej nie oznacza licytacji. Żeby doszło do licytacji musiałabyś złożyć wniosek do komornika o wszczęcie egzekucji z nieruchomości. Wówczas komornik wezwie tatę żeby w terminie dwóch tygodni od doręczenia wezwania zapłacił cały dług (z odsetkami i kosztami) pod rygorem przystąpienia do opisu i oszacowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem jak postąpić
Jeszcze dwa tygodnie temu wiedziałam jak mam postąpić. Chciałam unieść się honorem i zrezygnować z tych pieniędzy. Dziś nie wiem, bo wydarzyło się coś dziwnego. Zadzwonił na skypie. Najpierw rozmowa była luźna i całkiem miła. Potem...szkoda gadać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zrezygnować zawsze zdążysz. Jeśli nie potrzebujesz "na g***t" pieniędzy, to zostaw sprawę jak jest. Dług będzie narastał, kiedyś przejmiesz mieszkanie... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem jak postąpić
,,Wówczas komornik wezwie tatę żeby w terminie dwóch tygodni od doręczenia wezwania zapłacił cały dług (z odsetkami i kosztami) pod rygorem przystąpienia do opisu i oszacowania." To już było ok roku temu. Teraz ma być ustalany termin pierwszej licytacji. Wycenili na 205 tys zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Walcz. Warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Glupia bedziesz jesli mu podarujesz. To rodzice powinni dawac prezenty bo splodzili swiadomie. Walcz o kase jak ktos pisal. Ojciec jest gnuj. Myslu,ze nie splaci swych dlugow? Myli sie,udowodnij mu to!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli do obecnej sytuacji doprowadziła Twoja mama składając wnioski do komornika... Pomyśl nad takim zagadnieniem: jeżeli na pierwszej licytacji sprzedadzą mieszkanie, to dostaniesz zaległe alimenty z odsetkami (resztę kasy, po potrąceniu kosztów egzekucyjnych, dostanie tata) ale raczej nigdy nie ściągniesz alimentów przyszłych (a pewnie będziesz się uczyć więc z 7 lat jeszcze będą narastały). Jeżeli nie sprzedadzą na pierwszej licytacji a w międzyczasie uzyskasz pełnoletność, to możesz po prostu nie składać wniosku o wyznaczenie drugiej licytacji... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@ otulona_snem - ziejesz nienawiścią do ojca a przecież- jako zapewne katoliczka- powinnaś wiedzieć, że mamy "tydzień miłosierdzia" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem jak postąpić
,, otulona_snem dziwne ,ze nagle zaczal szukac kontaktu,jak wchodzisz w dorosle zycie-byc moze zdaje sobie sprawe z tego,ze bedziesz walczyc o swoje pieniadze,ktore IMHO slusznie sie Tobie naleza" Przez 16 lat widziałam go raz. Kontakt znalazł właśnie z powodu długu. Wynikło to z rozmowy. Gdy powiedziałam,że nie wiem co dalej, bo jego obowiązek nie kończy się jeszcze, gdyż się uczę, a do matury daleko wpadł w szał. Zaczął wyzywać mamę,że jakim prawem np pozwoliła mi pofarbować włosy bez jego zgody.Przecież to śmieszne. Potem wtrąciła się jego konkubina, że powinnam pójść do pracy jak chcę się dalej uczyć i sama zarobić na siebie. Próbowałam bronić mamy, bo przecież to bez sensu aby w tej sytuacjii miałaby go pytać o jakąkolwiek zgodę w jakiejkolwiek sprawie. Nie dało się jednak rozsądnie z nimi rozmawiać, więc po prostu zakończyłam tę chorą gadkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem jak postąpić
,,Pomyśl nad takim zagadnieniem: jeżeli na pierwszej licytacji sprzedadzą mieszkanie, to dostaniesz zaległe alimenty z odsetkami (resztę kasy, po potrąceniu kosztów egzekucyjnych, dostanie tata) ale raczej nigdy nie ściągniesz alimentów przyszłych (a pewnie będziesz się uczyć więc z 7 lat jeszcze będą narastały). Jeżeli nie sprzedadzą na pierwszej licytacji a w międzyczasie uzyskasz pełnoletność, to możesz po prostu nie składać wniosku o wyznaczenie drugiej licytacji... " Ja już w tym miesiącu będę pełnoletnia. Na pierwszej nie sprzedadzą, na drugiej już zapewne pójdzie, ale on nic nie dostanie, bo reszta pójdzie do depozytu sądowego jako zabezpieczenie przyszłych alimentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem jak postąpić
A i na koniec rozmowy dodał,że nic nie dostanę bo on nie ma dzieci. Chce iść do Sądu robić badania DNA i zaprzeczać ojcostwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem jak postąpić
To ta rozmowa zmieniła moje nastawienie do tego długu. Wcześniej myślałam inaczej. Nic mu nie zawdzięczam to niech i tak zostanie i wypcha się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem jak postąpić
Ja tam mogę zgodzić się na te badania. Na milion % jestem jego córką. I on również doskonale o tym wie. Wogóle jestem podobna do całej jego rodziny. Dobrze, że charakter mam po mamie :-) Tylko wie, że te słowa mnie bolą i gra na moich emocjach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie wiem jak postąpić
Pomogliście mi podjąć decyzję za co bardzo Wam dziękuję. Nic mu nie podaruję. Nie tylko mu nie podaruję, ale też nie zadowolę się kwotą 300zł. Przecież to tylko 50 funtów . Dla niego to tyle co nic. Powalczę o więcej. A jak jeszcze raz usłyszę jakiekolwiek złe słowo na matkę to zabukuję bilet i odwiedzę go ,,oko w oko".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×