Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Wspomnienie ideału sprzed lat nie pozwala mi iść dalej

Polecane posty

Gość gość

czy to przeznaczenie- odrzucam innych czekając na niego, czy skaza umysłu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam tak samo, popadłam w depresję i często mam ochotę ze sobą skończyć :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam depresji, jestem radosną kobietą:) Po prostu wciąż postrzegam go jako ideał, nikt inny nie budzi we mnie takich emocji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wspomnę tylko, że to była miłość platoniczna i nie widziałam go 3 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w jakim jestes wieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podbijam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no mój ideał też jest w mojej głowie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zauroczyłyście się w mężczyźnie, który nie istnieje. Jeżeli nie poznałyście go dobrze, przypisujecie mu cechy, których on prawdopodobnie nie posiada. Ja na Waszym miejscu dążyłabym do konfrontacji z tym chłopakiem lub osobami, które go znają. Ja wzdychałam przez trzy lata do kogoś takiego. W końcu skontaktowałam się z kimś kto go znał i okazało się, że w tym okresie gdy go poznałam on już miał poważne zobowiązania. Ta wiadomość przyjemna nie była, ale wyzwoliła mnie. Takie uczucie to nie przeznaczenie, to więzienie. Wam też się uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×