Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kaśka222

prawo jazdy

Polecane posty

Gość kaśka222

hej chciałam wam powiedzieć w swoim problemie mam 19 lat zaczęłam prawko jakieś pół roku temu dziś miałam 10 podejście nadal nie zdałam nie zdaje na takich głupstwach że wstyd o tym mówić jestem załamana nie chce rzucić bo już tyle kasy na to poszło że szkoda gadać a z drugiej strony jest sens się nadal ośmieszać przed całym wordem nie wiem co robić proszę was o jakąś rade . nikt nie wie że to moje 10 podejście . co mam dalej robić pomocy desperatka ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a na czym nie zdajesz? może weź kilka lekcji u innego instruktora niż dotychczas - czasem takie spojrzenie kogoś postronnego pomaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 26radgh
ale z czym masz najwieksze problemy ? na placu oblewasz czy na miescie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 26radgh
i w jakim Wordzie zdajesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśka222
na mieście , zaczęłam pół roku temu testy zdałam w lutym i do tej pory nie zdałam. wykupiłam godzin nawet sporo z 10 i nic . z placem sobie radzę nie jest dla mnie problemem tylko po prostu przez własną głupotę dziś np miałam zawrócić nie wiem co mi strzeliło w ten głupi łeb i zamiast zawrócić pojechałam w tym kierunku co jechałam , innym razem na strzałce chodziarz pamietałam o niej doskonale stwierdził że zrobiłam redukcję biegu wymusiłam pierszeństwo innym razem zapomniłam o kierunku powtórzyło się to 3 razy i oblałam to nie są jakieś tragiczne błędy nie wiem co mam zrobić .a zdaje w warszawie . próbować czy mieć już to w d***e pomocy !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kochana ja zdałam po 30 h dodatkowych!!!!! Co prawda za drugim razem ale też byłam załamana ilością godzin które musiałam dokupic. Tak między nami to było ponad 30 czyli łącznie wyjeździłam pod 70 h i do tego nie zdałam za pierwszym razem. Kwestia miłego egzaminatora. Trzymam kciuki, nie poddawaj sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśka222
ja nie chce się poddać myślałam żeby zrobić z 2 tygodnie przerwy ale nic mi z tego jak mam testy tylko do czerwca nie wiem co dalej robić w domu tylko słyszę że jestem zerem .tylko jedno w tym dobre że znajomi myślą że zdaje dopiero 2 raz porażka ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak idą tobie jazdy z instruktorem, czy też masz problemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z instruktorem mi się dobrze jeździ robię jakieś małe błędy jak każdy ale wszystko mi wychodzi bo czuję się jakoś pewniej na drodze a egzaminator ma zawsze minę jak by chciał mnie oj**** z wejścia ... zdawać nie zdawać jak myślicie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zrezygnuj, ja po 3 niezdanych egzaminach zrezygnowałam (brak funduszy) dziś mam już 27 lat i nie mam prawka. Dodam, że byłam dobrym kierowcą wszystkie egzaminy oblałam na mieście za drobne błędy, to było 7 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malwa1982
Nie wiem z jakiego jesteś miasta, ale jestem z Krakowa i byłam u świetnego instruktora nauka jazdy Kraków www.albar.krakow.pl Po jazdach z nim zdałam od razu a wcześniej męczyłam się 3 razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pojezdzij pare razy z innym instruktorem ktory cie nie zna. Moze ten poprostu nie widzi juz teoich bledow bo tyle razem jezdzicie. Pozatym jazda z kims obcym to prawie jak z egzaminatorem. Tak mi radzino i zdalam po kilku nie udanych razach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zdałam prawko za drugim razem, ale prawda jest taka, że jeździć uczy się dopiero po kursie... bałam się strasznie, bo najzwyczajniej nie potrafiłam jeździć bezpiecznie. W końcu zdecydowałam się na kurs dla kierowców, który uczy jeździć bezpiecznie i dobrze technicznie. Dla zainteresowanych podaję namiary:) - http://sjmk.pl. Mi taki kurs pomógł przezwyciężyć strach, co więcej dzięki niemu wiem jak zapanować nad autem, żeby uniknąć groźnego wypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×