Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość9494

ciagle go kocham, ja 20, on 38

Polecane posty

Gość gość9494

juz od 3 lat kocham bylego inj, mamy kontakt ze soba jako przyjaciele, duzo rozmawiamy o zyciu, wiele o sobie wiemy, mysle, ze sie domysla. nigdy mi tak na nikim nie zalezalo, nigdy za nikim az tyle nie tesknilam, i nigdy za nikim az tak nie plakalam, nie chce byc z kims innym. chce z Nim normalnego zwiazku, rodziny, domu, dzieci... powiedziec Mu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
napisz coś więcej, co się stało, żę już nie jesteście razem, kto zakończył ten związek jakie były powody? Potem będzie można tobie coś doradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość9494
niestety nigdy nie byliśmy razem, nie przyznałam się do uczuć. niedawno rozstał się z żoną, ale nie chciałabym, by tak wyszło, że czekałam na taką okazję, milczałam w tej sprawie przez długie 3 lata, jestem pewna tego uczucia, wiem też jakie będą konsekwencje takiego związku, jak będzie trzeba, o nie będzie dla mnie problemem zająć się Nim, gdy nie będzie już w pełni sił, nie jestem też osobą która chodzi na imprezy itp. tak szczerze, to chciałabym już pracować w zawodzie i mieć z Nim dom, dzieci. znamy się już te 3 lata, mamy podobne poglądy na życie, dobrze się czujemy w swoim towarzystwie. wiem, że Mu się podobam. powiedzieć Mu w końcu całą prawdę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w tej chwili nie, nic nie mów jeśłi jes świeżo po rozstaniu z żoną taka propozycja-wyznanie może go tylko zniechęcić. Pokaż mu, że jesteś obok i go wspierasz, zanim zdecydujesz się powiedzieć mu o czym kolwiek zorientuj się czy on nie traktuje ciebie jak dobrej koleżanki, przyjaciółki,Jeśli nie myśli o tobie poważnie nie ma sensu mu mówić, że go kochasz bo starcisz go nawet jako kolegę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zgadza się, na razie bądź przyjaciółką. A konsekwencji (negatywnych) żadnych nie widzę. Wiek nie ma znaczenia, mimo ze nie mieści się to w wąskich ramkach zaścianka. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wydaje mi się, że tu nie chodzi o wąskie ramy zaścianka a o realne, zycie. Zawsze keidy jesteśmy zakochani mamy klapki na oczach, wydaje nam się, że znamy konsekwencje naszych decyzji ale życie bywa brutalne. Różnica wieku nie ma znaczenie póki powiedzmy nie przekroczymy 50 potem no cóż nie wydaje mi sie by było tak kolorowo...ta róznica staje się coraz bardziej odczuwalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość9494
ok, dziękuję. na razie będę koleżanką, a za jakiś czas Mu powiem. ale myślę, że się wszystkiego domyśla. kiedyś, gdy był trochę po alko powiedział mi, że Mu się bardzo podobam i że, gdyby nie żona, to byłby ze mną. potraktowałam to z przymrużeniem oka. po pewnym czasie pytałam Go o to, czy powiedział prawdę, to widać było, że Mu za to wstyd, ale krótko odpowiedział, że zawsze mi mówi prawdę. więcej Go o to nie pytałam. za jakiś czas powiem, nie chcę Go stracić, poznałam Go przypadkiem, a stał się najważniejszą osobą w moim życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bądź cierpliwa, nie naciskaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak już pisałam, jeśli na starość będzie trzeba Mu pomóc, to zrobię to, w sumie wiąże się to poniekąd z moim przyszłym zawodem, często też spędzałam i spędzam czas ze starszymi osobami, pomagam im, nie jest to dla mnie czymś robionym z przymusu, tylko z własnej woli. a do 50 r.ż. mam jeszcze trochę czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiedys tez podobali mi sie starsi a teraz wole mlodszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mozesz mu powiedziec ze go kochasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kochasz go więc teraz wydaje sie tobie, że ze wszystkim dacie sobie rade. Było tu już kilka podobnych tematów. pisały tez dziewczyny które rezygnowały z takich związków choć bardzo bolało ale zdawały sobie sprawę z tego jak może myć za kilka, kilkanaście lat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na jej miejscu bym za jakis czas powiedziala, a jak sie ludzie kochaja to wiek nie ma znaczenia, mam meza o 16 lat starszego razem od 12 lat. do autorki - bylam w Twoim wieku gdy sie zakochalam po 2 latach bylismy juz razem ale ja powiedzialam Mu wczesniej zrob to i Ty powodzenia ;-))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz mu mysle ze nie chce zaczynac tematu by nie wyszlo ze chce cie uwiesc jak przez 3 lata nie chcial zaciagnac cie do lozka to zalezy mu na tej znajomosci macie szanse powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym powiedziala i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez bym powiedziala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość9494
za jakis czas Mu powiem, nie moge juz dluzej tego ukrywac, chcialabym by dal nam szanse.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co sie meczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zeby nie pomyslal, ze wykorzystuje sytuacje, meczylam sie przez 3 dlugie lata wiec jeszcze troche jakos przezyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziewczyno, daj sobie spokój z tym starym pie\rdzielem, tatuś cię nie kochał? po co ci taki stary dziad, który w dodatku znudził się żoną i ją zostawił? masz dopiero 20l. więc twoją głupotę mozna wytlumaczyc mlodym wiekiem. Mam nadzieję że kiedyś zmądrzejesz i poszukasz chlopaka w swoim wieku a nie starego śmierdzącego kozła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kochal, mam db kontakt z ojcem. ale ja nie chce nikogo innego, kocham Go, wiem, ze ma wady i zalety, jak kazdy, ale zalezy mi na Nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardziej odczuwalna? Chyba raczej z biegiem czasu mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o tak, oboje bd pracowac, miec podobne zajecia, wiec roznica sie zgubi, powiedz mu ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem facetem i na jego miejscu dalbym ci szanse, fajnie, gdy kobieta sie stara w dodatku taka mloda zazdroszcze mu, bo mnie zadna nie kocha, a ty jak go kochasz to powiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
roznica z czasem bedzie coraz wieksza, ona 30 lat a on 50 itd. to juz wrozy problemy, a pozniej bedzie coraz slabszy a ona pelna wigoru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestes zafascynowana starszym, ulozonym facetem - normalne w tym wieku, ale za kilka lat sama bedziesz dojrzala i taki stary facet bedzie dla Ciebie balastem co innego kilka lat, a nie prawie 20 - on moglby byc spokojnie twoim ojcem:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
doradcy od siedmiu boleści :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość9494
no nie wiem czy ojcem, musialby zaszalec na 17 lat ;-) a nawet jesli bedzie balastem, to sprawi mi przyjemnosc, ze mogo zrobic cos dla kogos, kogo kocham.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mecz sie juz powiedz mu a nuz sie wam uda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×