Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

moja kolezanka karmi piersia

Polecane posty

Gość gość

14- miesieczne dziecko.. czy to normalne? i sie rozplywa nad niem ze to mamusi synus.. :> troche sie zdziwilam, zobaczylam w wozku calkiem pokaznego chlopaka, a ta go karmi z cycka jeszcze, niesmaczne to :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No faktycznie bardzo niesmaczne. Innych problemów nie nasz, to gratuluję. Nie martw się, dorośniesz będziesz miała i zapewniam cię, nie będzie cię interesowało, co obcy dzieciak je.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem dorosla:) a jak bede miala swoje to nie chce karmic piersia w ogole. po prostu mnie to odrzuca. no ale co do tematu, to nie chodzi o to, tylko sie zdziwilam, bo wydawalo mi sie zawsze, ze takie duze dziecko to juz samo pije z butelki, poza tym sam sobie ciumkal jakies chrupki, wiec mnie zdziwilo to karmienie i tyle. nie bulwersuj sie tak, bo przyszlo mi to do glowy i spytalam z ciekawosci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
>> a jak bede miala swoje to nie chce karmic piersia w ogole. więc w ogóle nie miej dzieci jeśli nie rozumiesz, że dziecko powinno jeść pierś matki, a już noworodek i niemowlak tym bardziej:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powinno jesc piers? myslalam ze pic mleko:> nie przekonasz mnie, a to ze nie chce karmic piersia tylko od razu z butli, to nie powod, aby nie miec dziecka:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko nie słuchaj tej osoby kolejna nawiedzona matka polka! Dziecko Twojej koleżanki faktycznie trochę za duże na karmienie piersią ktoś tu chyba nie przeciął pępowiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zupelnie normalne. Tak samo jak fakt ze sie nad nim rozplywa, przeciez to jej dziecko. 14 miesieczne dziecko niekiedy jeszcze nie chodzi, wymaga bezwzglednej uwagi rodzica i opieki. Dlaczego tak Cie to dziwi? Poza tym mozna brac pod uwage aspekt ekonomiczny- podawanie piersi nic nie kosztuje w odroznieniu od mleka modyfikowanego. Mleko matki jest korzystniejsze dla dziecka a samo karmienie to chwile spedzone z dzieckiem. Piszesz ze to niesmaczne. Jezeli robi to w Twojej obecnosci i dla Ciebie to niestosowne to po prostu powiedz jej o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
biedna albo zacofana moherka , a pewnie jedno i drugie. na polskim rynku juz jest mleko dla niemowląt renomowanych firm ale ciemnota oporna woli jak za króla ćwieczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty autorko jadłaś z cyca pewnie do 16-tego roku, to tłumaczy twój uraz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to dziecko ma ledwo ponad rok, niby czemu miałaby nie karmić go piersią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to za renomowane firmy i mleka? Zreszta z doopy ta odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a no widzicie, nie znam sie na takich tematach to spytalam:) wydawalo mi sie ze dziecko, ktore chodzi samo i potrafi zjesc chrupke jest za duze na karmienie piersia:) widocznie nie jest:> ja tez bylam karmiona piersia, ale tego nie pamietam, wiec pewnie krocej niz do 16-tki;) a ze mnie to jakos odrzuca jak sobie wyobraze ze dziecko mialoby sie do mnie przyssac i mam ochote "zakryc" piersi na sama mysl, no to co ja poradze? no tak mam. krzywda sie nie stanie jak dostanie butle, przeciez moge przytulac i calowac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak urodzisz dziecko to zmienisz zdanie i będziesz chciała karmić piersią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wydaje mi sie aby tak mialo byc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tzn dlaczego mialabym zmienic zdanie? dziecko butla tez sie naje, to z jakiego innego powodu?:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość007
Do autorki: zdziwiłaś się bo Ty już masz wypracowaną ideologię w jaki sposób będziesz karmić. Jednak są inne matki z innymi podejściami do swoich pociech. Dla Ciebie nie smaczne, dla nich normalne. Zycie często weryfikuje "ja nigdy". Gorzej z tymi chrupkami. Swojemu bym nie dała :-) Widzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Mleko mamy zawiera cały szereg przeciwinfekcyjnych substancji, między innymi immunoglobulinę sekrecyjną, która tworzy główną barierę na śluzówce układu pokarmowego i oddechowego i umożliwia wielopoziomową walkę z wirusami i bakteriami – najwięcej tej substancji jest w tak uznanej siarze. Poziom niektórych immunoglobulin wzrasta, osiągając w dwudziestym miesiącu laktacji stężenie równie wysokie jak w 2 tygodniu karmienia. Wczesna stymulacja systemu odpornościowego zapewnia dziecku ochronę zarówno w trakcie karmienia, jak wiele lat po jego ustaniu.Długotrwałe karmienie piersią zapewnia odporność na wiele chorób, w tym uważanych za cywilizacyjne, np. wrzodziejące zapalenie okrężnicy. Wraz z długością karmienia (rok i więcej) dwukrotnie maleje ryzyko zachorowania na cukrzycę. Karmienie piersią między 12 a 36 miesiącem dwukrotnie obniża także ryzyko śmierci z powodu chorób układu oddechowego w porównaniu do dzieci karmionych sztuczną mieszanką. Substancje odpowiedzialne za trawienie mleka wytwarzane są w organizmie dziecka do piątego, szóstego roku życia, kiedy dzieci osiągają odporność bardziej zbliżoną do odporności dorosłych. To w latach, nie miesiącach mierzymy długie karmienie piersią przynoszące wielopłaszczyznowe korzyści."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ważnym aspektem długiego karmienia piersią jest także odpowiedź na ogromne emocjonalne potrzeby dziecka. Przywiązanie i bliskość odczuwane przez maluszka w trakcie karmienia, to wstęp do nauki okazywania uczuć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po pierwsze, nie zdziwilam sie dlatego ze ona karmi piersia w ogole, tylko ze dziecko wydawalo sie na to juz za duze. Moja ideologia na temat tego jak bede karmic nie ma nic wspolnego z pytaniem jakie zadalam odnosnie kolezanki. Niech sobie karmi jak chce, spytalam z ciekawosci. Co do ostatnich postow i wszystkich zalet karmienia piersia, tych czysto fizycznych jak i mentalnych, no ok moze i sa. Co nie zmienia faktu, ze dalej mnie to odpycha, wiec nie mam zamiaru tego robic:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
starczy przykład, że póki dziecko jest na piersi matki, to w zasadzie nie choruje, nie ma infekcji, zdrowo rośnie. czego nie da się powiedzieć o dzieciach karmionych sztucznie:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja sie zgadzam z autorka , karmic takiego duzego dzieciaka jest nie smaczne! Toz to zeby juz ma:( a ty madralo jestes pewna na 100% ze karmione piersia WSZYSTKIE dzieci nie choruja ?? Karmilam mojego synka 4 miesiace i to wystarczy , dzisiaj ma juz 8 lat , jest miedzy nami bardzo silna wiez emocjonalna a maly nie ma problemu z okazywaniem uczuc pomimo tego ze nie wisial na cycu do dwoch lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ooo dzieki za ostatni wpis:) juz myslalam ze cos nie tak postrzegam:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Owszem autorko , cos " nie tak ' postrzegasz:P Ciekawa jestem czy jak facet przyssie sie do twoich piersi to cie to tez odrzuca ? :P Piersi nie sa dla facetow do zabawy :P, nie sa obiektem seksualnym, natura nie to miala na mysl gdy je "stwarzala ".. Piersi wytwarzaja pokarm dla dziecka I tyle. To jest ich nadrzedna cecha.. a ze dorobiono do tego caly szereg seksualnych zachowan.. cóz :) Pomyslalas o tych rozstepach na brzuchy, wiszącej skorze I o zgrozo ! luznej pochwie po urodzeniu dziecka ? :P Skoro twoje ciało jest dla ciebie takie wazne.. hm.. moze lepiej nie miej dzieci ? Butla wszystkiego nie zalatwi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hmm masz racje piersi natura stworzyla do karmienia, ale.. no trudno przez 27 lat postrzegalam je w innym kontekscie, moj facet tez je lubi popiescic, i kojarzy mi sie to erotycznie. i na sam widok niemowlaka ktory ssie piers no odrzuca mnie no. nie chce byc matka karmiaca piersia. no trudno taka jestem. oczywiscie ze myslalam o luznej pochwie, rozstepach i wiszacej skorze, jak i rozstepie miesni brzucha;) ale to sa rzeczy naprawialne. duzo trenuje, jestem aktywna , zdrowo sie odzywiam, mysle ze sobie z takimi skutkami ciazy poradze. a jak nie do konca, zawsze zostaje laser na pochwe:> czy chirurgia na skore brzucha:> no trudno, moje cialo jest moje a nie ewentualnego dziecka. dziecko sobie pojdzie kiedys w swiat a ja zostane z moim cialem, i chce by cieszylo oko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
karmienie piersia jest niesmacze.a obciaganie facetowi i jego penis to juz cud miod i orzeszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to fakt juz wole to:) i co z tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zgadzam sie w zupelnosci z autorka. tez mnie odrzuca od karmienia piersia, nie dosc ze boli, to piersi takie brzydkie, sutki poranione, masakra. po co skoro jest alternatywa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś egoistką do kwadratu, dobro dziecka powinno być dla ciebie na pierwszym miejscu. Ale na pierwszym miejscu są twoje cycki i luźna pochwa. Królewna cholerna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×