Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nie umiem się pogodzic

Polecane posty

Gość gość

z rozstaniem,a to juz prawie pół roku minęło, ciągle się zastanawiam co zrobiłam nie tak, ciągle mam w głowie jego słowa, które mnie zabolały jak nigdy nic, wolałabym,żeby ktoś mnie pobił... nie umiem wyrzucić go z głowy i serca, nie widzę sensu w życiu.wole umrzeć niż się tak męczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem o co poszło i z czyjej winy się rozstaliście. Powinnaś wziąć się w garść, zacząć wychodzić do ludzi, zadbać o siebie żeby widział co stracił. Usunąć wszystko co go przypomina i z czasem samo przejdzie. Trzymaj się i powodzenia życzę. Na pewno kogoś jeszcze poznasz. Ale np nie wychodząc z domu tak się nie stanie. Najważniejsze w takiej sytuacji to nie siedzieć w samotności i wyjść do ludzi. Wiem bo sama tak miałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
e tam pół roku ,ja już wegetuję szósty rok . na szczęście mam dziecko i psa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mam nawet z kim wyjść ani gdzie, nie mam na kogo liczyc, a on i tak m nie nie zobaczy i nie będzie żałował,bo jest w innym kraju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślę,że u mnie to nie skończy się za szybko,ale ja nie mam nikogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idź pomagać w hospicjum chorym dzieciom , szybciutko zmienisz priorytety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ojjojoj co za żałość wielka,to jest tak,jak facet kobiecie przesłania całe życie,i jest w ogóle jej celem życiowym trzeba mieć swoje zycie,swoje zainteresowania ,żeby mieć się czym podzielić z tą druga osobą a nie tylko na niej wisieć i jęczeć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze niedlugo ci przejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak się składa,że pracuję w domu starców,pomagam ludziom na co dzień i myślicie,że mi się zmieniło myślenie? nie, jak widzę,że ktos tam umiera albo ich smutne życie to wcale nie mam większej ochoty do życia...nikt mnie nie rozumie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna153
Poczytaj topik życie po rozwodzie tam jest wiele kobiet pozostawionych ,zranionych ,tam kobiety rozumieją się bez słów ,dowisz sie też jak nie dac się ,jak wyleczyć sie z faceta i cieszyć się z każdej chwili ten temat założyła Nikozja a istnieje ponad 5 lat zapraszam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aga453
doskonale Cię rozumiem kochana, jestem w podobnej sytuacji, ale cóż możemy zrobić, trzeba iść dalej do przodu, jest cholernie ciężko, ale kto jak nie my damy radę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×