Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie wiem, co o tym myśleć...

Polecane posty

Gość gość

Wczoraj na jednej z imprez spotkałam swojego byłego ze swoją obecną dziewczyną, z którą zaczął się spotykać jak jeszcze "byliśmy razem". Po zabawie rozdzieliliśmy się na dwie grupki. Ta z którą się spotyka poszła w jedną stronę, my ze znajomymi w drugą (ja i on też tam byliśmy). Pech chciał, że po drodze się wypierdzieliłam, trochę stłukłam, a on się uparł, że odprowadzi mnie na tramwaj. Znajomi gdzieś się zawieruszyli, a mnie włączył się "atak", żeby dał mi spokój i poszedł do swojej A. No i właśnie... Przechodzimy do meritum. Powiedział mi, że to przecież ja sama to skończyłam (napisałam mu pod koniec kwietnia, że nie mam siły żyć w miłosnym trójkącie i zasługuje na coś lepszego), że wie że jest ch**em i się źle zachował, i że jak chce to może się przestać do mnie odzywać... i żebym się zastanowiła po co do mnie dzwoni... Nie wiem jak to interpretować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myslicie, ze moze jeszcze cos z tego wyjsc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
że d**e/k sam nie wie czego chce. Znaczy - chce zjeść ciastko i mieć ciastko Daj sobie z nim spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Heh... no nie mógł sie zdecydowac na zadna z nas. W koncu ja gdy sie dowiedzialam o calej tej sytuacji dalam sobie spokoj. Dziwie sie, ze tamtej dziewczynie nie przeszkadzalo, ze sie spotyka z nami na dwa frontt.. ale brakuje mi go i to jest najgorsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
D**ek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Frajer. Daj sobie z nim spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×