Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy weterynarz ma rację?

Polecane posty

Gość gość

Witam. Sprawa wygląda tak . Posiadam dwa roczne psy małej rasy. Zawsze były grzeczne i raczej nie wykazywały zachowań agresywnych (tj. miały 2 osoby których wybitnie nie znosiły. Te osoby zaczynały do nich a jeden chciał je pobić kijem za to że szczekały) Niestety około 2 tygodnie temu pogryzły nogi kobiety, która przyszła niezapowiedziana do nas na podwórko. Nigdy u nas nie była a poza tym weszła lekceważąc wszelkie zabezpieczenia i informacje. Wiedziała, że mamy psy, które jej nie znoszą. Poza tym była tabliczka, teren ogrodzony, dzwonek przy bramie . Pech chciał, że moja mama na 5 minut przed moim powrotem do domu nie zamknęła bramki na klucz , żebym mogła spokojnie wejsc , natomiast w dalszym ciągu była zamknięta jako taka i wtedy to się stało. W tym momencie psy są na obserwacji. Czyli przyjeżdża do nas co pare dni weterynarz. Teraz dochodzimy do sedna problemu. Nakazał mi uwiązać psy na łańcuchu przy budzie. Czy ma prawo mi to rozkazać? Dziś po raz kolejny był z wizytą (niezapowiedzianą swoją drogą a miał być wczoraj) i był oburzony, że psy biegają i bawią się na podwórku. Nie chce ich wiązać z powodu jednego incydentu. Kto ma racje w tej sprawie? Dodam , że teraz nie dopuszczamy do sytuacji , żeby bramka byłą chociażby na minutę odkluczona. Wtedy zdarzało się to sporadycznie, gdy ktoś miał przyjść, ponieważ psy były pozytywnie nastawione do ludzi. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mial ktos taki problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak na moje, a specjalistką nie jestem, to jeśli furtka była zamknięta, psy nie wybiegły na ulicę, tylko ktoś wkroczył na Waszą posesję, a na bramce była tabliczka ostrzegająca, że macie psy, to kobieta sama jest sobie winna. Nie słyszałam nigdzie o obowiązku wiązania psów, za to słyszałam o przeciwnikach takiego procederu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trzymanie psów na łańcuc****est niezgodne z prawem, niech się weterynarz w łeb p...uknie. Tzn. niby 12 h na dobę można, ale... Nie masz obowiązku też budować kojca. Jeśli psy są na twojej posesji, a posesja jest dobrze zabezpieczona to nikt Ci nie ma prawa nic nakazywać. Ta kobieta może cię ewentualnie pozwać i jakiegoś odszkodowania rządać. Tobie ewentualnie się należy mandat. I skąd ta obserwacja, nie były szczepione? Z resztą, następnym razem posesję zamykaj na klucz i nikt się do niczego nie przyczepi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale skoro to ktoś wszedł na teren jej posesji bez jej zgody a nie pies nacisnął klamkę i wyszedł, to wina tamtej kobiety, więc po co ma zamykać na klucz (co i tak prawie zawsze robi). Jak dla mnie to nikt nie może mi kazać zamykać się na klucz. I co, potem bez klucza nie wyjdę do sąsiadki obok? Dziwny ten weteryniorz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czytając o takich przypadkach doceniam,że w mojej okolicy jest fajna klinika,gdzie można liczyć na fachową pomoc i empatię lekarzy. Z moim psem odwiedzam lecznicę www.weterynarz-szczecin.info dzięki należytej opiece jest w dobrej formie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przegoń tego weterynarza, niech uwiąże swoją babę na łańcuchu. Psy są u siebie, na swoim ogrodzonym terenie i nikt nie ma prawa rozkazywać co masz robić z nimi. Nie należy ci sie żaden mandat, bo to obca baba wtargnęła na twój teren i sama sobie jest winna. Oskarż ja jeszcze o wtargnięcie na teren prywatny i np. kradzież czegoś wartościowego. Ludzie muszą się nauczyć, że po cudzej ziemi się nie łazi jak po swojej, czy publicznej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jakiś debil, nie ma prawa niczego takiewgo kazać, a jak będzie cooś bredził to wydrukuj sobie, naucz się i powiedz tak: Przypominamy, że trzymanie psa na uwięzi jest zabronione, jeżeli ma to miejsce nieprzerwanie przez całą dobę. Nowe przepisy zabraniają trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby. Trzymanie zwierzęcia na uwięzi zawsze musi spełniać pewne warunki. Mianowicie uwięź – np. łańcuch – nie może powodować uszkodzenia ciała lub cierpień zwierzaka oraz gwarantować mu możliwość niezbędnego ruchu. W przypadku psa uwiązanego na łańcuchu czy lince – jej długość nie może być krótsza niż 3 metry. Osoby, które łamią zakaz i trzymają zwierzę na uwięzi przez całą dobę, popełniają wykroczenie, które jest karane aresztem lub grzywną. Sąd może również orzec o zabraniu danego zwierzęcia właścicielowi oraz zapłaty nawiązki na cel związany z ochroną zwierząt. Źródło: www.infor.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wasza wina też jest, bo baba mogła werjść na Wasz teren, który nie był dostatecznie zabezpieczony, pilnujcie furtki, aby stale byłą zamknięta i nikt obcy nie mógł wejść. Reszta tak jak wyżej, wet nie am najmniejsze4go prawa żądać uwiązania psów, a jak będzie się czepiał, to powiedz,że włąsnie mają przerwę, bo były uwiązane te 12 godzin i niech się goni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trochè chyba przesadzacie. Przeciez kobita została pogryziona, a łancuch jest tylko na czas obserwacji. Miałam kilka psów w swoim zyciu, ostatni biegał swobodnie po ogrodzie. Jak ktos wszedl na teren, to pies szczekał charakterystycznie, i obstawiał goscia, ale nie gryzł. Trzeba psy uczyc od szczeniaka, by nie gryzły nawet w zabawie. A moze tą pogryzioną na łancuch, bo moze jest chora na wsciekliznè??? Dodam na koniec, ze jestem psiarą, przeciwną wszelkim lancuchom. Mój brat został pogryziony przez psa, widzialam rany i mam z pierwszej rèki wiedzè o zastrzykach, leczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdaniem nie ma, ale jeśli chcesz się upewnić to może zasięgnij rady innego specjalisty. Ja często korzystam z usług http://weterynarz-szczecin.info/ tak jak już ktoś wspomniał to naprawdę dobry lekarz, który robi swoją pracę bardzo rzetelnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×