Gość gość Napisano Czerwiec 14, 2014 Dzisiaj spotkało mnie prawdziwe nieszczescie: zgubilem teczke z drugim sniadaniem, pozniej uciekł mi autobus, do pociagu nie zmiesciłem sie i musiałem zadylac z buta pięc kilosów, a poznije przejezdzal rowerzysta i pobrudziłem sobie garniaka. A na koniec dziewczyna napisala mi smsa, ze mnie zostawia, bo poznała innego gostka z remizy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach