Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

problemy z pracą

Polecane posty

Gość gość

Drogie mamy, mam możliwość podjęcia pracy, która nie jest moją wymarzoną, chociaż zawsze jakąś. Sama praca byłaby ok, ale trzeba raz w tygodniu jechać samochodem służbowym do kilku innych miast. Tu mam problem, bo naprawdę kiepsko jeżdżę i zdaję sobie sprawę, że wytrawnym kierowcą nigdy nie będę, bo mnie to po prostu nie kręci. Mąż wścieka się, nie rozumie, że ja się zwyczajnie boję. Powiedzieć to dyrektorowi u którego byłam na rozmowie? Zrezygnować z pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze po prostu spróbuj poćwiczyć jazdę samochodem z mężem, trochę nabierz odwagi i chwytaj szansę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
E bierz. Przejedziesz się kilka razy i zanim się obejrzysz będzie porządnie śmigać autem i zadna trasa nie będzie ci straszna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sorry za te "drogie mamy", temat miał iść na inny dział :) Tylko że ja się nie nadaję na kierowcę, mam prawko, jeżdżę po swoim małym mieście i tyle. I nie nauczę się jeździć do następnego tygodnia ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mogliby wynając kuriera, żeby jechał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Raczej nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko wiecie, inaczej się jeździ swoim autem, a inaczej autem firmowym. A jak przytrę im gdzieś samochód?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieto, w takim razie kto dał ci prawo jazdy? Masz prawko na jazdę tylko po jednym mieście? wszędzie jeździ się tak samo, może ruch wiekszy w dużym mieście. Jak zaczniesz jeździć to nabierzesz wprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba umiesz jechać do sklepu i z powrotem. Lepiej zrezygnuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prawko zdawałam 10 lat temu, jeżdżę okazjonalnie 1 na miesiąc czy na dwa miesiące i to np. z imprezy późno w nocy. I też nie chciałabym się uczyć "topografii" innych miast na cudzym aucie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdaję sobie sprawę z tego, że dla ludzi jeżdżących na co dzień to banalny problem (tak jest w przypadku mojego męża), ale też boję się pracy w której ciągle będę ciągle zestresowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To trening mistrza czyni. Fakt, ze na drogach tloczno, chamsko, niebezpiecznie, ale pomalu zaczniesz sie przyzwyczajac. Sprobuj przez kilka miesiecy, ale jezdzij przy byle okazji, a nie z doskoku. Jak nie bedzie Ci odpowiadac po takim czasie, to znaczy, ze cos glebiej w Tobie tkwi i wtedy daj sobie spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko jak będę musiała pojechać gdzieś za tydzień, to będę miała problem (odp. muszę dać do poniedziałku)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jeszcze jedno pytanie - czy powinnam poprosić przed podpisaniem umowy o zakres obowiązków? Dyrektor mówił dość ogólnie o nich. Mówił też o jakimś regulaminie, który podpisują pracownicy - też powinnam wcześniej o niego zapytać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×