Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

ranny nietoperz

Polecane posty

Gość gość

ma połamane nogi chyba bo z tyłu krew mu leci,jedno skrzydło lekko poszarpane, nie lata nie wiem co mam z nim zrobić .. mieszkam na wsi daleko od pierwszej lepszej lecznicy jakieś 100 km a weterynarz nie pomoze mi ...pewnie nawet w lecznicy by kasę chcieli a ja chcialbaym poprostu oddac tego nietoperza! Co mam robić on biedny tak płacze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A moze do zoo zawiez... biedny gacek. Skad jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a na razie mu delikatnie oczysc rany i nakarm go czyms, moze mleko cieple albo rosol na szmatke i niech sobie possa i okryj go czyms.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zadzwoń na straż miejską, mają obowiązek cię poinformować co zrobić z dzikim zwierzęciem. wet od ciebie też kasy nie ma prawa za to wziąć. nietoperze są pod ochroną, ktoś MUSI się tym zająć, a telefony do straży są nagrywane, więc będą musieli złożyć raport z interwencji. dzwoń!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mleko i rosół dla nietoperza? to nie kot :/ one jedzą owady. także.. papka z owadów z wodą i do pysia strzykawką, jeśli masz czas, żeby coś nałapać/kupić robaki w zoologicznym. ale sama sobie nie poradzisz, musisz go gdzieś oddać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ewentualnie wykonaj telefon do jakieś lokalnej straży leśnej. ktoś musi go od ciebie odebrać. z punktu widzenia prawa to tak jakbyś trzymała rannego rysia czy żubra w domu. mają obowiązek się nim zająć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
napisz jak sobie z tym poradzisz, jestem ciekawa. interwencja różnie wygląda w różnych częściach polski, ja zawsze trafiałam na ludzi, którzy się poczuwali do swoich obowiązków, ale wiem, ze różnie bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uwazaj bo moze miec wscieklizne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×